piątek, 21 stycznia 2011

Jak zasiać grzyby w ogrodzie

Myślę, że powoli zbliża się czas kiedy zaczniemy inaczej spoglądać na nasze wystrzyżone i równiótkie jak kort tenisowy trawniki oraz od linijki wypielęgnowane ozdobne drzewa i krzewy. Ceny żywności, szczególnie owoców i warzyw rosną, a jakość tych, które są dostępne pozostawia wiele do życzenia. Myślę, że wkrótce czeka nas stopniowy powrót do bardziej intensywnego przydomowego ogrodnictwa, jak za dawnych czasów. Grządki wyprą nasze wypielęgnowane i kosztowne w utrzymaniu trawniki.

Proponuję zacząć od uprawy, która do rozpoczęcia niemal nie wymaga nakładu pracy ani późniejszego wysiłku - od grzybów. Najlepiej smacznych grzybów leśnych.

Jak zasiać leśne grzyby w ogrodzie

Metoda 1: Sąsiedzi ze wsi poradzili, aby po grzybobraniu i oczyszczaniu grzybów wszelkie odpady i robaczywki wyrzucić pod drzewka w ogrodzie, niektórzy radzą aby przykryć je liśćmi i ściółką, niektórzy mówią, że to niekonieczne. Podczas grzybobrania można także zebrać słabsze czy wygryzione egzemplarze, których na talerzu byśmy na pewno nie chcieli i wykorzystać je w celu rozsadzenia. Zarodniki grzybów powinny się rozsiać i w sprzyjających warunkach na następny sezon przynieść pierwsze plony. U mojej rodziny, na dwóch osobnych ogrodach, pod iglakami i brzozami przyjęły się maślaki.

Metoda 2: Jest niemal identyczna jak opisana poprzednio, jednak wspomniane resztki moczymy kilka, kilkanaście minut w przegotowanej, ale wystudzonej wodzie, ewentualnie niegazowanej wodzie źródlanej w temperaturze pokojowej. Wodę wraz z kawałkami grzybów wylewamy pod drzewka. Tą metodę zastosowałem u mnie, na skwerze pod blokiem, gdzie jesienią pojawia się spora ilość niejadalnych grzybów i czekam obecnie na efekty. Pod sąsiednim blokiem w najlepsze rosną sobie pieczarki, a warunki są podobne.

Metoda 3: To po prostu kupno grzybni, lub gotowej mini-hodowli w specjalistycznych sklepach i postępowanie zgodnie z "instrukcją obsługi".

Oczywiście w tej chwili z jakimikolwiek uprawami grzybów w ogródku należy tak czy inaczej poczekać do wiosny, natomiast w domu można popróbować na przykład z hodowlą pieczarek, które także potem możemy spróbować rozsiać w ogrodzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz