poniedziałek, 28 marca 2011

Cukier drożeje? Oszczędzamy cukier?

Jak wiecie bardzo nie lubię porad oszczędnościowych w stylu "benzyna drożeje - pozbądź się samochodu", natomiast, także ze względów zdrowotnych, w przypadku cukru wypada przemyśleć własnie takie analogiczne rozwiązanie.


Jest bardzo wiele teorii żywieniowych i różnych diet, jednak jakiejkolwiek z nich nie weźmiemy pod lupę nadmiernie używany cukier, obok soli, znajduje się pośród rzeczy szkodliwych dla naszego zdrowia. Może warto więc spróbować ograniczyć cukier i słodycze, a w zamian spróbować rozszerzyć dietę o inne smakołyki?

Osobiście wiele lat temu pod wpływem prasy poświęconej zdrowiu stopniowo zrezygnowałem z używania cukru do napojów. Na pierwszy rzut poszła herbata a następnie kawa. Tylko na samym początku smak tych napojów bez cukru wydał mi się dziwny, jednak szybciej niż bym się spodziewał przyzwyczaiłem się do nowego naturalnego smaku. Zauważyłem, że herbata bez cukru lepiej gasi moje pragnienie, co więcej zacząłem wyczuwać aromaty charakterystyczne dla różnych odmian herbaty i kawy, zacząłem wyszukiwać różnych nowych gatunków. Wcześniej czułem głównie cukier.

Poszukiwania nowych smaków doprowadziły mnie do wypróbowania różnych odmian herbat zielonych oraz Yerba Mate, którą to w Polsce spopularyzował Wojciech Cejrowski. Dla Yerba Mate przygotuję chyba osobny post, tymczasem zachęcam do spróbowania różnych gatunków herbat - oczywiście bez cukru. Smacznego!

5 komentarzy:

  1. Co Ty z tym Cejrowskim :-) Nie cierpię gościa, jak morowej zarazy, a Yerba Mate znam doskonale, więc to raczej nie jego zasługa :-)
    Polecam spróbować herbatę oolong- to jest taka pośrednia pomiędzy zieloną, a czerwoną (półfermentowana)-oczywiście bez cukru.
    Jak ktoś nie daje rady pic gorzkich herbat, czy kawy, polecam miód. Nie jest może tani, ale jest zdrowy. Kawa z miodem smakuje niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzisz, ja w ogóle odzwyczaiłem się od słodkiego smaku - moje smaki to raczej na ostro, na kwaśno, oliwkowo, itp.

    Wszyscy na imprezie czekają na kawałek tortu czy ciasta, a ja wybieram śledzia zasmażanego w zalewie octowej.

    Herbatę z cukrem czy miodem daje radę obecnie wypić o ile jest dużo cytryny.

    Do Cejrowskiego podchodzę neutralnie, gościu to zgrywus i showman, egocentryk - ale patrzę na to przez palce i aż tak mnie nie drażni - tak samo z Korwinem - podobnym zgrywusem - co jak co WC ma dużo ciekawostek w programach i lekko się to ogląda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam podobnie ze smakami, kawy też już nie słodzę. W okresie, kiedy odzwyczajałam się od słodzenia napojów, używałam miodu. Jestem w stanie wypić kawę czy herbatę z miodem, ale już nie z cukrem (fuj!).
    O panu WC lepiej nie gadać, bo każdy inaczej odbiera to,"szołmeństwo" (ja akurat źle), natomiast chciałam tylko wytknąć, że pierwsze słyszę, aby to on rozpropagował Yerba Matę. Yerba Mata miałaby się dobrze i bez tego pana :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja o mate dowiedziałem się z kolei z programów i książek WC, to samo znajomi, jest pierwszym i chyba jedynym kolesiem promującym mate w mediach, także na coś się WC przydał.

    Natomiast co do osoby WC to jaki koń jest każdy widzi.

    Jeden toleruje specyficzne poglądy i zachowania, inny zaś nie. Dla mnie różne odpały WC to taki polski folklor, nie psuje mi to rozrywki przy oglądaniu jego programów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Racja z tym cukrem...można się odzwyczaić. Człowiek za małolata słodził słodził...i tak zostało...dopiero potem sobie uświadomił...że beż cukru nawet jest trochę lepiej

    OdpowiedzUsuń