sobota, 28 maja 2011

Jaki zapach / kosmetyk jest najbardziej wydajny i oszczędny?

Przez jakiś czas ostatnio testowałem trzy kosmetyki używane mniej więcej w porównywalny sposób i w analogicznym okresie tak, że mogę porównać ich wydajność i opłacalność. Co więcej jest to mniej więcej ten sam typ zapachu - raczej słodkie, kwiatowe i przyprawowe. Myślę, że to zestaw w sam raz na recenzje.

Testowane produkty były to:
- czerwony Diesel, woda toaletowa (cena od 40 do 100 zł w internecie - skąd te rozbieżności?)
- Old Spice Whitewater - dezodorant w sprayu (cena w okolicach 15 zł w perfumerii)
- Old Spice klasyczny - sztyft (cena w okolicach 15 zł w perfumerii)


Zapach:
- Czerwony Diesel okazał się dla mnie zbyt słodki i apetyczny, co ja jestem jakieś ciasteczko, które można zjeść? Do pracy bym się tym raczej nie wyperfumował.
- Jeśli mowa o pracy, Whitewater to zdecydowanie najlepszy z testowanych zapachów jeśli mówimy o kosmetyku do pracy, na spotkania, itp., czuć charakter serii Old Spice, ale jest świeży i daje energię, w sam raz do biura, itp.
- Old Spice to klasyk, który darzę sentymentem, to jest dowód, że dobry męski zapach nie musi kosztować kilkaset zł. Jest ponadczasowy.

Trwałość
Wszystkie perfumy zadowalały mnie jeśli chodzi o trwałość. Oczywistym jest, że zapachy słodkie i korzenne trzymają się dłużej, natomiast zdecydowanym zwycięzcą jest tutaj Old Spice w sztyfcie. Sztyft zostawia powłokę, która wysycha długo i uwalnia zapach przez dłuższy czas.

Wydajność i oszczędność
Najszybciej zniknął dezodorant, co wydaje się oczywiste - natomiast czas używania sztyftu był już zauważalnie długi. Myślę, że dwa sztyfty w zupełności równoważą wodę toaletową 75ml. W zależności od źródła zakupu zakup wody toaletowej jest mniej lub bardziej opłacalny natomiast w każdym przypadku wygrywa sztyft.

Sztyft okazał się zwycięzca testu. Mój następny zakup to sztyft na zdjęciu powyżej.

Inne przemyślenia praktyczne
Któregoś wieczoru oglądałem program, gdzie twierdzono, że dezodorant w sprayu, w aluminiowej puszce jest rozwiązaniem dosyć niedobrym dla zdrowia. Aluminium z puszek jest obecne w naszym organizmie, poza tym rozpylany kosmetyk w jakimś stopniu wdychamy. Jest to argument na korzyść sztyftu, który jest bardzo praktyczny - dobry do zabrania w podróż. Sztyft nie zbije się podczas upadku, czego nie można powiedzieć o szklanej butelce z perfumami.

4 komentarze:

  1. Ciekawe spostrzezenia! Mysle, ze Old Spice owszem kiedys byl zapachem ponadczasowym ale teraz ten zapach ma sie nijak do tego produkowanego wiele lat temu. To rowniez dotyczy damskich zapachow takich jak np. perfumy firmy Coty.
    A moze cos o damskich zapachach?!

    OdpowiedzUsuń
  2. Na damskich zapachach się nie znam, mogę jedynie przedstawić męski punkt widzenia.

    Co do zapachu kobiet to powiem tyle, że nie lubię jak kobieta pachnie przesadnie mocno. Po jakiejś chwili przestaje to zaskakiwać a zaczyna mdlić. Oczywiście to samo dotyczy moich kolegów.

    Np. samo rzucenie palenia jak dla mnie poprawia efekt zastosowania jakichkolwiek perfum.

    OdpowiedzUsuń
  3. najlepszy , nie zatykajacy krazenia limfy jest krysztal z azji, nie jest drogi, zuzywa sie powaoli i jeat skuteczny
    maria

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście, ten Old Spice jest najlepszy. Po pół roku używania nie zużyłem nawet połowy :) Nie jest to antyperspirant, ale za to nie brudzi ubrań.

    OdpowiedzUsuń