środa, 18 stycznia 2012

Remont biura - kolejne perypetie. Pozytywne efekty treningu.

Na wstępie chciałbym publicznie podziękować koledze o nicku Herkus Monte :)

Miałeś rację - siłownia to nie tylko doskonałe miejsce na relaks, ale fajne miejsce do robienia interesów. Od momentu rozpoczęcia treningów nawiązałem trochę kontaktów, dowiedziałem się tego i owego oraz zrobiłem już dwa fajne interesy - jeden z nich to korzystna dla mnie wymiana barterowa - drugi to zatrudnienie kolegi z siłowni na fuchy do firmy.

Dzięki temu przynajmniej część biura wygląda bardzo dobrze - kolega kilka lat robił na wykończeniówce budowlanej, więc robota jest wysokiej jakości. Nie ma tu problemu, który zazwyczaj kładł moje plany z dotychczasowymi fachmenami - czyli alkoholu. Kolega jeśli już coś wypije - to śladowe ilości alkoholu (piwo) przy jakiejś okazji. Szkoda wypracowanej kondycji i mięśni.

No i dzięki temu linie mam proste a nie faliste.

A tak ogólnie najlepsza we wszystkim jest psychika po dobrym treningu - ponieważ nie ma interesu bez problemów i stresów - dobrze jest je rozładować po godzinach i zrelaksować się w przyjemnym otoczeniu :)

A dziewczyny na siłowni już teraz zaczynają wycisk - powoli zbliża się sezon plażowy.

3 komentarze:

  1. Coś o tym wiem też zapisałem się na siłownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coz, Ci Remigiusz wiecej moge powiedzieć - oby do przodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. do przodu jest, taki jest fakt

    ale jeszcze daleko od satysfakcjonujących mnie rezultatów

    OdpowiedzUsuń