piątek, 23 marca 2012

Przeglądam archiwum - Zapora Pilchowicka

Zapora:

Widok z zapory:

Jezioro Pilchowickie:

Dolina kilka km za zaporą:

6 komentarzy:

  1. oczywiście polecam się tam wybrać w słoneczny weekend, oprócz tego co widać na fotkach polecam zobaczyć Dziką Dolinę i Dziki Wodospad (nic spektakularnego, ale miła trasa i nie zadeptana przez turystów), fanów kolei zainteresuje most kolejowy i tunel kolejowy blisko zapory, a także zabytkowy dworzec

    wszystko robi o wiele większe wrażenie niż na fotkach (nie pokazują one tej głębi i wysokości)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja ci polecam to :
    http://www.zegluga.com.pl/index.php?p=gale&aid=2

    OdpowiedzUsuń
  3. całkiem sympatycznie

    właśnie mi o to chodzi - nie trzeba szastać kasą, aby wyjechać w ciekawe miejsca

    OdpowiedzUsuń
  4. http://niedoszuflady.blogspot.com/2012/01/zapora-pilchowice.html
    Zapraszam do Siebie :-)
    Byłeś nad Zaporą i nie odwiedziłeś Riannon,no wiesz..:-)
    No chyba, ze było to bardzo dawno temu..
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobra galeria

      a moje archiwum jest sprzed 3 lat

      Usuń
  5. Jestem z okolic Jeleniej Góry, więc znam ten obiekt oraz okolice jak własną kieszeń. Mimo że od dawna już tam nie mieszkam, zawsze wracam z olbrzymim sentymentem - cały Dolny Śląsk, a w szczególności Kotlina Jeleniogórkska to genialny pomysł na wypoczynek.

    Mnie ostatnio naszło na przyglądanie się niemieckiej przeszłości tego rejonu, o której wiele lat nic się nie mówiło. Tama w Pilichowicach (Talsperre) wybudowali Niemcy w latach 1904-12 i było to spore wydarzenie konstrukcyjne. Jelenia Góra, uzdrowisko Świeradów Zdrój czy Bolesławiec (moje miasto rodzinnne) też czasy swojej świetności przeżywały przed II wojną światową. W tej ostatniej miejscowości udało się niedawno odtworzyć i opisać super ciekawy szlak historyczny - bite kilka godzin podróży po polsko-niemiecko-żydowskiej historii Bolesławca. Gorąco polecam wszystkim, którzy przejeżdżają przez te tereny

    OdpowiedzUsuń