poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Emerytury - moja opinia

Zainspirowany postem u futrzaka chciałbym krótko zaznaczyć temat emerytur. Odnośnie emerytury mam poważne dylematy - czy w ogóle uda mi się dożyć 67 lat? Oby tak! Czy w wieku np. 65 lat będę w pełni wydajnym pracownikiem? Przypuszczam, że nie. Czy do tego czasu system nie zbankrutuje? Raczej tak. Za dużo tych dylematów.


Nie wierzę w emeryturę państwową, tzn. myślę, że moi rodzice na pewno będą ją jeszcze dostawać - a ja już nie bardzo. Przyszłość upatruję w zorganizowaniu sobie działającego biznesu - najlepiej działającego z moją minimalną ingerencją i kontrolą oraz być może oprę się na dochodzie pasywnym - i myślę tutaj raczej o nieruchomościach niż strukturach kapitałowych, MLM, itp. Co do wynajmu - nie jest to takie słodkie, ale polecam tutaj post futrzaka o emeryturach: http://futrzak.wordpress.com/2012/04/14/emerytury-w-staroswieckim-stylu/

W kolejnym poście zastanowię się jak przygotować się na emeryturę w Polsce - jakie inwestycje podjąć - więc jeśli macie swoje pomysły lub poglądy na ten temat zapraszam do skomentowania.

4 komentarze:

  1. Każdy się zastanawia w Polsce,jak to będzie w wieku-50, 60-ciu lat. Polski standard życia... jest bardzo niski. W Szkocji 80-cio latkowie jeżdżą jeszcze samochodami, lub na takich "samobieżnych wózkach". Tyle, że tu idiota nie rządzi krajem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Do czasu, aż my przejdziemy na emerytury, zmieni się to jeszcze wielokrotnie. Z ciekawością będę oczekiwać jakichś sugestii, co do zabezpieczenia się na starość, bo w tej kwestii zamierzam liczyć tylko na siebie.

    OdpowiedzUsuń
  3. @Riannon
    Może w jakąś dochodową plantację pod szklem zainwestować? Np. plantację kawy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. postawienie na produkcję żywności, zwłaszcza jakaś 'grupa premium', to może być całkiem dobra inwestycja

    OdpowiedzUsuń