poniedziałek, 11 marca 2013

Drobna oszczędność w domu: czyszczenie pralki.

Po poważnych i wojowniczych tematach czas na coś prostego i praktycznego, co może przynieść oszczędności w przyszłości, a nie kosztuje dosłownie nic. Dziś polecam wam zerknięcie na stan waszej pralki automatycznej.



Pierwsza rzecz to filtr odpływu, zobaczyć, zerknąć wyczyścić - powinien być gdzieś na dole pralki pod widoczną klapką. Zapchanie filtra odpływowego może skutkować zalaniem, co do przyjemnych i tanich spraw nie należy.

Druga rzecz to podajnik na proszek. Większość znanych mi osób (w tym ja kiedyś) zupełnie nie zwraca na to uwagi. Zapominamy o tym wszyscy. W podajniku (u mnie to wyjmowana szufladka) gromadzą się zbite resztki proszku, kamień i grzyb. Kiedyś osad zablokował mi zupełnie przepływ, co przypłaciłem drobnym zalaniem i wzywaniem fachowca. A wizyta fachowca kosztuje.

Zobaczcie zatem w instrukcji obsługi jak się wyjmuje i czyści wasz podajnik proszku - u mnie wystarczy lekko, ale zdecydowanie pociągnąć i szufladka wychodzi. Warto przeczyścić dysze, odpływ, wszelkie otwory w szufladce i komorze - z uwagi, że ten obszar będzie obmyty i woda zleci do naszych ubrań sugeruję użycie po prostu wody i starej szczoteczki do zębów, nie używajcie chemicznych odkamieniaczy, chloru, itp. - w ciężkich przypadkach wystarczy odrobina octu.

P.S. Drogi Czytelniku, Droga Czytelniczko!!! Tak... to prośba dokładnie do Ciebie... jeśli spodobał Ci się mój wpis i dostarczył cennych informacji - polub profil mojej strony na Facebooku!!!  https://www.facebook.com/RacjonalneOszczedzanie

Zobacz także nową wersję tego bloga pod nowym adresem: OSZCZEDZANIE.INFO.PL - na pewno zyskasz dzięki temu więcej wartościowych informacji, które pozwolą oszczędzić Ci pieniędzy!
 

10 komentarzy:

  1. A ja czyszczę i myję moją pralkę regularnie od zawsze :)
    Ostatnio dość dokładnie musiałam wyczyścić pojemnik na płyn do prania, bo się zamulił. Nawet myślałam o napisaniu instrukcji - może ktoś by skorzystał, bo ten mój pojemnik jest trudno dostępny i się nieźle namozoliłam, żeby to doczyścić octem i sodą oczyszczaną, szczoteczkami itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Whirlpool, mam ją już 10 lat, klasa A, ładowana od góry na 5kg, ale nie znalazłam na obudowie symbolu, pewnie jest gdzieś z tyłu - w każdym razie dzięki przecieraniu ściereczką z wierzchu i w środku po każdym praniu, czyszczeniu wylotu na dole, nadal pracuje bez zarzutu.
      Przed zamontowaniem filtra miałam czasem problemy z zanieczyszczającym się dopływem wody, co tam problemy, odkręca się wąż, czyści małe siteczko szczoteczką do zębów, zakręca i już nie ma problemu.
      Ale pierwszej tego typu instrukcji udzielił mi na gwarancji na szczęście wezwany monter :)

      Usuń
    2. ja też mam 10-latkę, ładowaną od góry, firmy Zanussi (chyba też klasy A).Już dawno dałam sobie spokój z dozowaniem proszku w tym panelu (panel szybko się zatkał) na klapie (wsypuję bezpośrednio do bębna), tylko wybielacze i płyn do płukania (czasem stosuję) wlewam w przegródkę w panelu. Filtr trzeba często u nas czyścić - wrocławska woda jest masakrycznie kamieniotwórcza :(

      Usuń
  2. Mam już drugą pralkę whirlpool i w obu był problem z tym, że nie wypłukuje się proszek z podajnika. Fahowiec poradził, żeby sypać bezpośrednio na bęben.

    Co do czyszczenia całego układu, to radził robić co jakiś czas cykl prania ze szklanką wybielacza, żeby usunąć kamień z grzałki i innych elementów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze daję proszek od lat w takim małym plastikowym zakręcanym pojemniczku, kiedyś dodawali to do proszków.
      pozdrowienia!

      Usuń
  3. A po co w ogole sie meczyc z czyszczeniem podajnika czy w ogole z czymkolwiek, skoro wystarczy NIE UZYWAC PROSZKU tylko detergentu w plynie - i problem z glowy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo na przykład niektóre gatunki proszków których używam nie występują w wersji płynnej i tyle

      Usuń
  4. Polecam zamontowanie (prościzna!) na dopływie wody do pralki i zmywarki filtra zmiękczającego wodę (koszt po ok. 20-25zł) - wtedy można zdecydowanie zmniejszyć ilość proszku (tak aby nie pieniło się mocno), myć połową tabletki w zmywarce i przedłużyć trwałość pralki/zmywarki przez minimalizację ilości odkładanych osadów w różnych dziwnych miejscach.

    OdpowiedzUsuń