sobota, 28 lipca 2012

Patent na oszczędzanie wody. Wypowiedź konkursowa.

Pomyślałem,że warto napisać o moim domowym sposobie na oszczędzanie wody. W umywalce w łazience wstawiłem małą miseczkę która służy do zebrania wody podczas mycia rąk, aby potem zalać sedes po załatwieniu się - na "siku" taka ilość w zupełności wystarcza. Może oszczędność niewielka ale zawsze.



Ponadto staramy się zbierać wodę po praniu z pralki automatycznej (wstawiamy dużą podłużną miskę i wiadro do wanny i doprowadzamy tam wąż odpływowy) i używamy ją potem do powyższych celów czy też do mycia podłogi na klatce schodowej. Mam nadzieję że Pana nie obrzydziłem, niemniej te patenty sprawdzają się u mnie w domu od lat i pomyślałem, że warto je Panu przekazać. Z pozdrowieniami Paweł - czytelnik Racjonalnego Oszczędzania i innych Pana blogów.


Nie jest to dla minie obrzydliwe - to nie są odpady chemiczne, tylko nasza własna "szara woda". Dziękuję za komentarz i zapraszam pozostałych czytelników do zabawy.

Jeśli ktoś nie posiada, lub nie potrzebuje promocji własnego "miejsca w sieci" można przekazać ewentualną wygraną osobie znajomej, która ma swoją www lub podarować na jaki projekt dobroczynny, lokalny, kampanię społeczną, proekologiczną, itp.



P.S. Paweł chciałby wesprzeć stronę http://www.hospicjum-samarytanin.pl/ - HOSPICJUM DOBREGO SAMARYTANINA W LUBLINIE.

6 komentarzy:

  1. To patent jak skutecznie oszczędzić 1/1mln miesięcznego budżetu. ;)
    W spłuczce jest 10l wody. Na małe potrzeby przeważnie można użyć 5l wody czyli 0,5% z 1m3. Przy koszcie 1m3-3.12zł (u mnie) dałoby to jednorazowo 1,5gr oszczędności. Tylko, że mnie mierzi brudna woda w sedesie i tak bym musiał to spłukać czystą wodą ze spłuczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moich okolicach woda jest tak straszliwie droga (permanentna susza, górniczy lej depresyjny), że i takiemu czemuś się nie dziwie

      z reszta jest jeszcze element ekologii, itp.

      no i czekam na kolejne wypowiedzi :)

      Usuń
  2. Artur ale pralka zużywa jednorazowo od około 40 do nawet 80 litrów wody zatem przy koszcie 1m3 na poziomie 12zł woda na jedno pranie kosztuje od 0,48 zł do 0,96 zł. przyjmując ,że w ciągu roku średnio pierzemy 100 razy jest to oszczędność od 48 do 96 zł, wysiłek żaden a 50 czy 100 zł można wydać na przyjemności zamiast wylewać je w kanał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oszczędzanie na praniu. Można zrezygnować z super hiper automatu na rzecz poczciwej Frani. Pierwsze pranie to rzeczy białe, druga kolory niefarbujące, trzecia to bielizna osobista, skarpetki itp. Oczywiście wszystko w tej samej wodzie.

    OdpowiedzUsuń