środa, 6 marca 2013

Tańsze odpowiedniki znanych leków.

Dziś powracamy do tematu głównego bloga, mianowicie oszczędzania. Robiąc dziś w aptece drobne zakupy zaobserwowałem pana porównującego opłacalność rożnych opakowań błonnika, po sprawdzeniu kilku preparatów wybrał najkorzystniejszą opcję.


Sam miałem kupić apap, co jak co, w sezonie przeziębieniowym ten przeciwbólowy i przeciwgorączkowy lek się czasem przydaje, oczywiście także poprosiłem aptekarkę o podanie mi kilku analogicznych preparatów z tą samą substancją czynną.

W tzw. taniej aptece 12 tabletek apapu 0,5g kosztowało ok 6 zł, kupiłem odpowiednik, który zawiera 20 tabletek po 0,5h za 5 zł. Wada? Odpowiednik nie jest markowy i reklamowany w TV.

To nie pierwszyzna, często robiłem w aptekach dokładnie to samo co wspomniany klient, choć dziś, w weekendowym rozleniwieniu bym o tym nie pomyślał i automatycznie wybrał znany z reklam lek i ów klient dał mi dobry przykład, który zachęcił mnie do dopytania się.

Tak więc zapytajcie się i wy o różne dawki/nazwy dokładnie tych samych leków. Jak widać można sporo oszczędzić.


P.S. W tym poście po raz kolejny znęcam się nad tematem telewizora:

Duży telewizor w małym pomieszczeniu.



10 komentarzy:

  1. aha, i przestrzegam was przed kupowaniem drogiego placebo, pod oszukańczą nazwą "lek homeopatyczny"

    niestety farmaceuci nie przestrzegają jakiejkolwiek etyki, byle tylko zarobić, i lubią wciskać homeopatyczne placebo z ładnymi markami i fajnymi pudełkami

    na ten temat chyba poświęcę osobny post, bo skala oszustwa jest gigantyczna

    OdpowiedzUsuń
  2. Małe uściślenie - paracetamol - substancja aktywna Apapu nie ma właściwości przeciwzapalnych. Co innego ibuprofen - konkurencyjna substancja używana w wielu lekach przeciwbólowo-przeciwgorączkowych. Choći tu spotkałem się ze zdaniem lekarza, że to działanie przeciwzapalne to ściema.

    Trochę trudno porównuje się leki w aptece, kiedy czujemy na plecach oddech osób, które czekająw kolejce. Ja zawsze sprawdzam po substancjach czynnych w internecie np. doz.pl i potem zamawiam przez internet (nawet ok. 30% taniej właśnie w doz.pl lub w różnych aptekach na allegro) jeśli mi się nie spieszy lub uzpbrojony w wiedzę idę do apteki stacjonarnej i wiem, czego chcę (pamiętajmy, że farmaceuci mogą mieć prowizje od sprzedaży promowanych leków)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok, zmieniłem tą informację - do czasu jak wypadam co i jak

      Usuń
  3. Od lat wiadomo, że lekarz , który wypisuje drogie leki czy na receptę czy bez ma z tego tytułu profity u przedstawiciela ,tak samo jak farmaceuta prowadzący aptekę.Napewno nie jeden z Was widział jak w przychodni taki jegomość przedstawiciel wchodzi Sobie do lekarza bez kolejki i wciska lekarzowi ulotki leków firmy, dla której pracuje.
    Zawsze należy szukać tańszych odpowiedników.Mamy do tego prawo, dlaczego mamy kupować ten sugerowany reklamowany w mediach skoro jest inny tańszy i tak samo działa?
    Trzeba też pytać w jakich opakowaniach specyfik jest sprzedawany, bo od tego uzależniona jest jego cena.
    Nikt nie lubi stać długo w aptece, ale lek to nie krem przeciwzmarszczkowy :trzeba sprawdzić najpierw cenę, czy jest tańszy odpowiednik i skład, poczytać ulotkę.
    Mobi ma rację, że jeśli jest możliwość, to warto wcześniej na internecie poczytać o składzie i zamówić lek przez internet.
    Są apteki,gdzie lek X na półce ma cenę wyższą niż ten sam
    zamówiony przez stronę www tej apteki-wówczas lek odbiera się
    w tej aptece a do tego satysfakcja, że zaoszczędziliśmy,a
    róznice w cenie są naprawdę duże.
    Jeszcze lepiej jak się ma zaprzyjaźnioną farmaceutkę, która doradzi właściwy zakup leku.
    Ważną informacją może być fakt, że są apteki, które mają z konkretnymi firmami podpisaną umowę na stałą cenę leku niższą niż w większości aptek.
    Sama używałam takiego preparatu i cena w aptece z taką umową na tn lek była trzykrotnie niższa niż w pozostałych aptekach.
    Tak samo jest z pieluchami dla dzieci czy innymi środkami do pielęgnacji,które muszą mieć akceptację Instytutu Matki i dziecka.
    W Biedronce np są pieluchy , które kosztują dużo mniej niż reklamowane, markowe a mają akceptację IMiD
    i tak samo są dobre jak markowe
    O lekach homeopatycznych się nie wypowiadam, czy są placebo czy nie.Na Mnie akurat nie działają i nie kupuję, tematu drążyć nie będę póki co,
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niektóre leki homeopatyczne - np. popularny lek na przeziębienie - nie dość, że nie działają, to mogą delikatnie zaszkodzić, ale to inna bajka - najlepiej zrobić na to osobny post, aby sprzeciwić się temu oszustwu, które nas często wiele kosztuje, kiedy np. farmaceuta sprzedaje lek nie informując, że to homeopatia=placebo

      Usuń
  4. Możesz ujawnić co to za lek zamiennik? Tak, żeby każdy czytelnik nie musiał wypytywać w aptece :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paracetamol Biofarm

      zasadniczo nie lubię reklamować podmiotów komercyjnych, mam z reguły średnie doświadczenia z nimi, traktują bloggerów jak cieciów i chłopków do darmowej roboty, czasem oszukując nawet na durnych reklamach kontekstowych :(

      ale rzeczywiście skoro ta informacja Ci się przyda to proszę :)

      Usuń
  5. Z Apapów nie korzystam. Po prostu nie wiem ile bym musiał tego zeżreć. Jeśli już to wszelkie ibu*.

    W sumie to biorę cokolwiek jak już żyć się nie da i wtedy jest to ketonal. Nie mam z zaopatrzeniem problemu więc po co chlać środki bez recepty które bardziej szkodzą niż pomagają. Za jest tez cna. 30 keto na receptę około 5 zł.

    Zaś na wszelkie przeziębienia Polopiryna S. I tyle.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli chodzi o zamienniki leków polecam stronę Ministerstwa Zdrowia, z której zawsze korzystam:

    http://bil.aptek.pl/servlet/bil/start

    A ibuprofen 60 tabletek - cena 3,2 ( na receptę )

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli chodzi o brak potrzeby stosowania "leków", suplementów, lekarzy i farmacji to polecam portal wiedzy o zdrowiu i profilaktyce prozdrowotnej: bioslone.pl - ja dzięki wykorzystaniu wiedzy tam zawartej (no początki łatwe nie były :)) wyszedłem z nadciśnienia i atrakcji z tym związanych oraz regularnie oszczędzam ok 200zł miesięcznie na prochach z apteki, i kupę czasu (brak wizyt u dochtorów (recepty))...

    OdpowiedzUsuń