piątek, 7 czerwca 2013

Pisać posty czy nagrywać audycje?

Zastanawiam się nad forma publikacji na blogach, ostatnio eksperymentowałem z nagraniami audio i jestem do tego pozytywnie nastawiony.

Głosu radiowego zdecydowanie nie mam, ale przecież nikt za dostęp do tych nagrań, nie każe czytelnikowi płacić, więc skoro jest wygodnie i za friko, dlaczego nie skorzystać? Zwłaszcza, że nagrane informacje są dość praktyczne i przydatne.

Na http://zalozenie-firmy.blogspot.com/ publikowałem nagrania dot. kariery absolwentów, szukaniu praktyki/pracy i startu z nową firmą.

Na http://wystarczy-mniej.blogspot.com/ opublikowałem, jako autor gościnny, nagrania dot prostoty i minimalizmu oraz pozbywania się reklam z netu.



Kolejnym aspektem całej zabawy, jest to, że mogę sobie ten mój nie-radiowy głos poćwiczyć, tak jak bohaterka powyższego klipu, kto wie... może stanę się zwierzęciem medialnym i będą z tego jakieś profity (i dużo zabawy oczywiście).

11 komentarzy:

  1. Zdecydowanie nagrania audio :).

    Pozdrawiam,
    Adam

    OdpowiedzUsuń
  2. Teksty w odróżnieniu od audio można szybko przeglądać wzrokowo, aby ocenić, czy będę czytał całość - z dźwiękiem dużo trudniej - ja ledwie na jedno nagranie się skusiłem, za duży pożeracz czasu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nagrania od kilku do kilkunastu minut nie sa jeszcze takie złe - przerwy reklamowe w TV są dłuższe :)

      argument o braku czasu jakos taki sobie :)

      Usuń
  3. Jak już pisałam u Konrada, też wolę tekst - i nie przesłuchałam żadnego nagrania..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo i nagrania nie są kierowane do każdego - raczej precyzyjnie do ludzi, których interesuje dane zagadnienie i którzy mogą z niego korzystać :)

      Usuń
  4. W sumie to jest Twój blog i Ty decydujesz, jaka forma ma być. A czytelnicy muszą się dostosować i czytają/słuchają lub nie :).

    Co do ostatniego Twojego nagrania, niestety nie miałem okazji go przesłuchać. Albo nie mogę włączyć go (praca, więc nie chcę rozpraszać współpracowników), albo w domu zwyczajnie zapominam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam szczerze, że preferuję formę pisaną, na to jestem przygotowana na blogach. Prześledzenie nawet dłuższego tekstu, jeśli jest napisany jasno, prosto i czytelnie zajmuje mi mniej czasu. Nie przepadam też za słuchaniem audycji na You Tube.
    Tak więc według mnie - pisz :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. dzięki, także za te krytyczne głosy,

    myślę, jednak, że skoro zacząłem - a niektórym się ta forma podoba - połączę zarówno pisanie jak i nagrywanie

    docelowo jednak jestem "człowiekiem pióra" i oczywistym jest, że forma pisana na blogach będzie dominować

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie zadaje sobie trudu by sluchac cos lub ogladac filmy. Dla mnie liczy sie tylko tekst.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi pasuje i jedno i drugie. Nagrania są dobre bo jak jadę gdzieś w trasę to robię dwie rzeczy - przemieszczam się ( i tak bym to robił) i słucham. A tak to tylko bym jechał i nic poza tym.

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie liczy się tylko teks i to z 2 głównych powodów...

    - blogi przeglądam przede wszystkim w pracy, a tam nie mogę nic puścić przez głośniki...
    - po drugie jakoś nie mogę się skupić na słuchaniu... dużo lepiej trafia do mnie tekst....

    OdpowiedzUsuń