piątek, 13 września 2013

Jak blogować? Kilka przemyśleń po milionie odsłon. Co to znaczy "blog"? Jak zalozyć bloga i jak rozpocząc blogowanie?

Myślę, że teraz, po osiągnięciu czegoś na blogosferze, po osiągnięciu miliona wyświetleń, po osiągnięciu pewnych sukcesów, mogę podzielić się moimi przemyśleniami jak blogować, szczególnie z kandydatami na autorów nowych blogów...


Dalej czytasz na własne ryzyko, jeśli podążysz za moim przykładem i zrobisz sobie kuku - Twój problem. Minister Zdrowia Szczęścia i Pomyślności ostrzega... blogowanie może być niekorzystne dla Twojego zdrowia i nerwów. Skonsultuj się z psychiatrą, lub z farmaceutą.

Po zerowe: Czym jest blog? Dużo ludzi o tym zapomina i myśli, że to jest wortal (portal specjalistyczny) z cyklicznie publikowanymi spisami. OK, mi jest z tym dobrze, wortalowcom życzę osobiście jak najlepiej, wortalowcy osiągają sukcesy, mają dużą oglądalność, mają szacunek w necie, dobre statystyki, ale wortalowcy nie są blogerami, mimo, że często za takich się podają. Blog to dziennik internetowy, coś jak dziennik pokładowy. Słowo blog to skrót od WEB LOG, dziennik internetowy... i jak w dzienniku pokładowym ma się tu znaleźć to co ma się znaleźć. Czyli ma się tam znaleźć np. to co blogera w danym dniu ruszyło, a nie to co jest dobre dla statystyk, proste?


Po pierwsze: blogować spontanicznie! blogować autentycznie! Pisać nieprzemyślane posty, trzeba popełniać błędy (to naturalne), trzeba wyskakiwać ze sprawami, które Cię męczą, mówić to co myślisz w danej chwili.

Zawsze możesz przemyśleć sprawę. Zarchiwizować lub skasować posty, które z perspektywy czasu wydaja Ci się mało ważne, lub błędne. Zawsze możesz zrobić generalny remanent bloga po kilku miesiącach. Po co jednak cokolwiek ma Cię ograniczać tu i teraz?

To co napisałem poniżej wynika z punktu "zerowego".


Po drugie: olewać system szerokim ciurkiem! Ignorować Page Rank, ignorować współczynnik odrzuceń, ignorować Facebooki i inne statystyki, szczególnie na samym poczatku. Albo bawimy się w wortal, albo w blog, albo prowadzisz wortal - czyli portal specjalistyczny nastawiony na pewne efekty - albo WEB LOG = BLOG, czyli autentyczny dziennik internetowy. Chcesz być blogerem to bądź blogerem. Czy to nie proste?


Po trzecie: bezwzględnie kasować i dystansować się od trolli i hejterów: Na początku robiłem ten błąd, wierzyłem w demokrację i wolność słowa. Przywiązywałem się do pewnych osób, oszołomów, wydawałoby się, ciekawych ludzi.

Zimnego i bezwzględnego podejścia do trolli, hejterów, spamerów i innych robaczków nauczyłem się od starszych stażem autorów. Obcowanie z inteligentnymi ludźmi to jeden z plusów bycia popularnym blogerem. Bardzo pouczające doświadczenie.

Demokracja i tolerancja to fikcja literacka, coś czego nie ma w realnym życiu.

 
Na koniec: ...na ten moment wyczerpałem pulę wniosków i nie będę pisał dalej... natomiast jeśli Tobie się chce pisać, kliknij na bloggerze przycisk załóż bloga i pisz. Jest dokładnie tak jak napisałem w poprzednim poście... ta zabawa staje się realna, jeśli klikniesz to co mówię i zaczniesz pisać. Może Ci się spodoba, a może rzucisz bloga po trzech, czy trzynastu wpisach, jak 90% autorów, ale może coś fajnego z tego wyjdzie.

Wszystko zależy od Ciebie.

4 komentarze:

  1. Myślę, że wpis ten powinien znać każdy bloger. Wielkie dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moderuję z opóźnieniem archiwalne wpisy - ale bardzo dziękuję za Twój komentarz.

      Usuń
  2. Fajnie napisałeś o trollach i hejterach. Pewni ludzie nie zasługują na twój czas. Popieram!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno się tego nauczyć i nabrać grubszej skóry osobie nie nawykłej do takich relacji - ale warto :) Pozdrawiam.

      Usuń