piątek, 18 października 2013

Wieści z frontu migracji... oraz coś o Niemieckiej technologii w czasie wojny.

Staram się przygotować do migracji/kontynuacji na WordPress nie tylko Racjonalne Oszczędzanie, ale cały swój dorobek na blogspocie... stąd za wiele się do Was nie odzywam na blogach.


Wszedzie trzeba zostawić przekierowania, trzeba pozmieniać menu i opisy, gdzieniegdzie pozostawić nowe posty wyjasniające - jakby tego było mało mam akurat migrację poczty i serwerów w pracy... uff... tak wyszło :)

Z gatunku oszczędnościowo-firmowo-lajfstajlowego pojawi się nowy post na nowym blogu - ale dopiero w niedzielę, tymczasem jeśli chcecie sobie coś dla rozrywki poczytać zapraszam na post na jednym z przeniesionych blogów:

Czy Niemcy mogli wygrać wojnę? Latające skrzydło Horten Ho 229.

 

4 komentarze:

  1. Wiesz co było "wadą" (dla nas chyba szczęśliwą) niemieckiej technologii? To, że było jej mało w porównaniu z "robioną młotkiem" technologią np. rosyjską...
    Cóż z tego, ze każdy niemiecki czołg przewyższał technologicznie czołg "ruski"... "Ruskie" nadrabiały masą...
    Mozesz być mistrzem świata w karate, ale jak wpadnie na ciebie 50 kolesi to będziesz co najwyżej nieżywym mistrzem świata.
    Roman

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no popatrz, a jak oglądam stare filmy kung-fu to wydaje się inaczej!

      Usuń
  2. Patrzę, patrzę... tylko zawsze mnie zastanawiało dlaczego oni takiego "miszcza" atakują pojedynczo? No, czasami we dwóch, ale to max :)
    Tak samo sie zastanawiam gdzie można dostać "niekończące sie magazynki" tak popularne w filmach wojennych? :)))
    Roman

    OdpowiedzUsuń