sobota, 30 listopada 2013

Rosnąca liczba czytelników oraz fanów na Facebooku. Wyjaśnienie, co do blogowych planów autora.

Dzisiejszy post jest wyjaśnieniem, dla tych czytelników, którzy tak jak Arszu jeszcze nie zorientowali się do końca w moich blogowych zawiłościach. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego pozakładałem na przestrzeni mojego blogowania kilka różnych adresów/blogów, itp.? Z prostej przyczyny.

Otóż zacząłem blogować spontanicznie, (tutaj mały wpis o początkach mojego blogowania), bez żadnych planów, ani najmniejszej nawet wizji tego, jak ma wyglądać przyszłość, musiałem zatem przez ten długi czas popróbować różnych możliwości oferowanych przez systemy blogowe.

Jaki jest jednak stan obecny mojego pisania o oszczędzaniu? Bardzo prosty i klarowny:

- Blog główny (publicystyczny) pod adresem: http://oszczedzanie.info.pl/
- Kanał RSS: http://oszczedzanie.info.pl/feed/

- Miniblog oszczędnościowy: http://oszczedzanie.biz/
- Kanał RSS: http://oszczedzanie.biz/feed/

- Fanpage na FB: https://www.facebook.com/RacjonalneOszczedzanie
Jeśli chodzi o Fanpage to zauważam, że stale rośnie liczba czytelników i dzisiaj osiągnęła liczbę... hmm... można powiedzieć "okrągłą"... sami zobaczcie:


888, cóż... jak dla mnie pełno w tej liczbie "okrągłości" :-)

Natomiast resztę mojego blogowania, zupełnie z innej bajki, kontynuuję na blogu: http://dlafaceta.biz/

Resztę adresów sukcesywnie wygaszam, z uwagi na charakterystykę wybranych platform nie mogę po prostu skopiować zawartości na nowe adresy na zasadzie kopiuj-wklej. To całe rozwiązanie, tej blogowej łamigłówki.

Pozdrawiam :-)

7 komentarzy:

  1. O widzisz, dobrze że chronologicznie to podałes, bo ja zdążyłam się juz pogubić. Pewnie dlatego że sama mam pięć stron (chyba?...), ileś fanpages na fb, ileś tam blogów i wszystkiego... ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama widzisz, łatwość z jaką zakłada się nowe blogi na blogspocie kusi do nowych eksperymentów publicystycznych,

      jednak z kilku powodów w końcu ograniczyłem tą wesołą mnogość do dwóch głównych nurtów i na razie się tego trzymam

      Usuń
  2. A ja obstawiam, że kiedyś wrócisz do korzeni i skupisz się tylko na Racjonalnym Oszczędzaniu :) Spośród wszystkich Twoich blogów ten najbardziej mi się podoba. Zresztą sama nazwa "Racjonalne Oszczędzanie" jest bardzo chwytliwa, ideowa, łatwa do zapamiętania i wyszukania w Google. A blogów o "zwykłym" oszczędzaniu w internecie jest sporo. Poza tym masz darmową domenę i hosting.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy pomysł, ciekawa koncepcja.

      Jeśli poszukasz w internecie nazwy Racjonalne Oszczędzanie, to zauważysz, że nadal wskazuje ona na adres blogspotowy, który jak widać utrzymuję jako aktywne archiwum. (RO pozostanie dostępny w sieci)

      Dlaczego jednak nie darmowa domena? Z tego samego powodu, dla którego Ty masz swoją własną - płatną. Krótką i prostą.

      Dlaczego nie darmowy hosting? Ponieważ ten darmowy hosting jest dla mnie obecnie dysfunkcjonalny. Jeśli się już nauczysz WordPressa, nie będziesz myślał o powrocie do bloggera.

      Usuń
    2. Powiem Ci coś jeszcze. Po perypetiach ostatniego roku,

      - po zdarzeniach KZ-owych, których do dziś nie jestem w stanie zrozumieć,
      - następnie po wzięciu moich blogów na cel przez SEO-spamerów,
      - po rożnych cyrkach z Google
      - po ostatnich walkach o moje prawa autorskie, do moich własnych tekstów,

      ...dążę raczej do tego, by moja treść i blogi były po prostu powiązane z moim imieniem i nazwiskiem, obojętne czy RO, czy po prostu Oszczędzanie, czy inny projekt - ma być jasne kto jest autorem i kto, w przypadku ew. zespołu, za wszystko odpowiada

      WP daje duża kontrolę, fajny system administracji, także kontrolę komentarzy (nie ma de facto anonima, widzę wszystkie IP)

      Usuń
    3. Szczerze mówiąc, gdyby mógł cofnąć się w czasie, to możliwe, że nie wykupiłbym domeny blofi.pl. Może jest krótka i prosta, ale nie niesie ze sobą żadnego przekazu - w przeciwieństwie do RO. Teraz już oczywiście nie ma odwrotu, bo szkoda tych prawie 3 lat pracy.

      Dla mnie płacenie tych groszy za domenę jest nieco deprymujące, a co dopiero gdybym miał płacić za hosting. Ale oczywiście kto jak woli, życzę Ci powodzenia w rozwijaniu blogów.

      Usuń
    4. wiesz, krótka i wygodna domena dla użytkowników nie musi definiować tytułu widocznego w wyszukiwarce, o ile Racjonalne Oszczędzanie to rzeczywiście dobre hasło, to jego blogspotowa domena jest horrorem w dyktowaniu i polecaniu znajomym, promocji poza internetem

      wiesz, w pierwotnej wersji migracji "nowy" blog miał się nazywać po prostu Racjonalne Oszczędzanie i mieć domenę http://oszczedzanie.biz Google uznał to za spam i mi domenę zabanował, odzyskanie trwało pół roku

      Tak czy inaczej powiem ci że tej fajnej domeny blofi.pl ci trochę zazdrościłem i między innymi dlatego zdecydowałem się na własne, krótsze domeny



      Usuń