niedziela, 26 stycznia 2014

Samochód zimą.

Postanowiłem dziś zaprosić was na kilka wpisów w tematyce utrzymania samochodu zimą. Posiadam auto z silnikiem Diesla, co ma swoje ciekawe konsekwencje zimą, jednak takie rzeczy jak uciążliwe odśnieżanie i odmrażanie auta to domena większości posiadaczy samochodów. Co to więcej mówić... po prostu zapraszam:
 
Przygotowanie samochodu przed przymrozkami

 
Jak ekspresowo odmrozić samochód. 

Jak odmrozić samochód… a właściwie jak go zabezpieczyć.

Diesel zimą. Kilka sposobów na ruszenie auta. Depresator, benzyna, grzanie silnika... i co poradzić na wytrącenie parafiny. 


czwartek, 23 stycznia 2014

Remont i wartość prawdziwej książki. Zagadka dla czytelników.

Klasycznie już na blogu archiwalnym zamieszczam odnośniki do wpisów, dla osób trzymających moje stare RSSy, itp. Od mniej więcej tygodnia jestem w szale remontowo-renowacyjnym...

 
...zaczynam wszędzie widzieć folię budowlaną, np w lewym rogu zdjęcia Piotra (z konkurencyjnego bloga o oszczędzaniu) powyżej. 

Zagadka - co naprawdę jest na zdjęciu, jeśli nie folia malarska?

Moje posty remontowe:

Remont. Fachowcy. Blog…. czyli dobry fachowiec tanio…

 

Home office, czyli „nowe” domowe biuro admina bloga.


Delikatna taśma malarska – różowa. Sposób na udane malowanie krawędzi.


A o wartości dobrej książki:

Książki papierowe czy e-booki… czyli nic nie zastąpi prawdziwej książki. 10 pomysłów na oszczędzanie na książkach.


niedziela, 19 stycznia 2014

Koszt prądu, wody, ścieków, CWU. Zapowiedź cyklu.

W cyklu wpisów na "Jak oszczędzać w domu" poruszyłem ostatnio ważne tematy oszczędnościowe na które Was także zapraszam. Jakie są obecne koszty mediów, ile kosztuje podgrzanie ciepłej wody, ile kosztuje nas energia? Te fakty znajdziesz w cyklu postów, który będzie przeze mnie kontynuowany na moim miniblogu*.


*miniblog jest adresem pomocniczym dla mojego głównego bloga.

Ile kosztuje podgrzanie ciepłej wody? Od czego zależy cena ciepłej wody?

 

Ile kosztuje woda? Koszt 1m3 wody w Twojej gminie. Tabela – kalkulator ceny wody i ścieków.

 

Ile kosztuje 1kWh energii. Cena prądu w 2014. Kalkulator.

 

Na blogu głównym kontynuuję także wątek developerski:

Jak sprawdzić developera. Część 2. Jak zdobyć informacje o rzetelności developera.




poniedziałek, 13 stycznia 2014

Cykl poświęcony nieruchomościom. Zakup nieruchomości, wynajem mieszkania.

Zapraszam Was na cykl poświęcony nieruchomościom, w szczególności zakupowi lub wynajmie mieszkania. W artykułach znajdziesz także wskazówki dotyczące ogólnego zakupu (także domów). Poza kilkoma już gotowymi wpisami, cykl będzie w najbliższym czasie kontynuowany.


Ubezpieczenie kredytowanej nieruchomości

 

Czy wynajmować czy kupić mieszkanie na kredyt? Pytania ułatwiające podjęcie decyzji

 

Wynajem mieszkania – argumenty za wynajmem. Mieszkanie z rodzicami

 

Jak sprawdzić developera. Kupno mieszkania. Część 1

 

 

 

sobota, 11 stycznia 2014

Inne oblicze autora bloga - zapowiedź nowego cyklu. Dieta i zdrowie.

Większość czytelników zna mnie z blogów finansowo-konsumenckich, co jest moją wielka pasją, część z Was zna mnie także z blogosfery sportowej (moje drugie hobby). Mój blog sportowy całkiem dobrze sobie radzi, ma oficjalne wsparcie siłowni i naszej ekipy sportowej - na dzień dzisiejszy jest łącznie 4500 fanów na FB (razem z całym zapleczem i profilem mojej siłowni)... jest fajnie.

Co ciekawego może zainteresować czytelników blogów oszczędnościowych? Takie aspekty jak dieta i zdrowie. Dobrze się odżywiaj, dbaj o siebie a na pewno oszczędzisz na lekarzach i lekarstwach. Lekarstwa są drogie, a lekarze z czegoś przecież muszą opłacić swoje wypasione domy pod miastem i SUVy. Co?

Zapraszam Was na minimum 3-miesięczny (a prawdopodobnie przedłużymy do wakacji) cykl o zdrowej diecie pod adresem:

http://dlafaceta.biz/category/dieta-zdrowie/

kanał RSS dla tego działu to: http://dlafaceta.biz/category/dieta-zdrowie/feed/


Do śledzenia wątku zapraszam także Czytelniczki. Mimo, że tytuł bloga to "Dla Faceta" i koncentruję się na męskich sprawach, pewne elementy - zdrowie, dieta, sport - są wspólne dla płci pięknej i Panie stanowią dużą grupę moich sportowych Czytelników sportowych.

P.S. Wchodząc na mój blog pamiętajcie jednak, że jestem też "chłopakiem z blokowiska" i miejcie lajt na pewne osiedlowe poczucie humoru i swojskie klimaty!

czwartek, 9 stycznia 2014

Oszczędny transport przyszłości - rowerowe autostrady.

Zaczęło się ponad wiek temu między Pasadeną a Los Angeles, był to jeszcze czas przed rozkwitem motoryzacji, a popularnym środkiem transportu był właśnie rower. Transport osobowy między dwoma kalifornijskimi miastami był tragiczny...


Znaleźli się jednak wizjonerzy, którzy zaproponowali budowę kilkunastokilometrowej rowerowej, ultranowoczesnej jak na tamte czasy, autostrady między dwoma miastami, konstrukcja rozpoczęła się. Zbudowano pierwszy, dwukilometrowy odcinek.


Drewniana kładka zbudowana na estakadzie. Jak na tamte czasy myśl rewolucyjna, radykalnie skracająca czas podróży.


Co się jednak stało z rowerową autostradą? Domyślacie się, Debiut masowej produkcji Forda T sprawił, że w miejscu pierwotnych planów powstała zwykła droga.


Pomysł natomiast wraca co jakiś czas. Oto wizja rowerowej autostrady na estakadzie nad liniami kolejki podmiejskiej w Londynie. Miałoby to zrewolucjonizować transport miejski i dostępność centrum miasta.


Z drugiej strony wizja pieszo-rowerowej kładki w San Francisco... albo czegoś bardziej przyziemnego.


Sympatyczne rozwiązanie w czasie złej pogody. Tak czy inaczej, widzę coraz więcej ludzi jeżdżących na rowerach... skoro tak ładną wiosnę mamy tej zimy :)

Wizję infrastruktury gonią coraz to nowe pomysły na rowerowe pojazdy przyszłości.


Czemu nie, wygląda to ciekawie, gdyby takie pojazdy miały wspomaganie elektryczne (a wiemy że to nie problem) - mamy całkiem sympatyczny transport przyszłości.

Tymczasem, codzienność zaskakuje już teraz, o czym możecie przeczytać na moim wordpressowym miniblogu:

Niebywała „oszczędność” przy budowie autostrady A1. Staw Moczury. Knurów.



niedziela, 5 stycznia 2014

Postanowienie noworoczne 2014? A jakże inaczej... sport! Pięć argumentów za siłownią / fitnessem?

Mimo iż trochę czasu ostatnio poświęcam na siedzenie przy komputerze (w tym dostosowanie blogów do urządzeń mobilnych) udało mi się w nowym roku zaliczyć już dwa treningi i ambicja jest, aby pilnować regularności i przykładać się do sprawy, może trochę bardziej gorliwie niż w roku 2013.


Kiedyś do wszelkiej maści fitnessu i siłowni miałem stosunek jak na wyżej wymienionym zdjęciu, natomiast obecnie ten stosunek się zmienił i nie mówię to jako autor coraz popularniejszego bloga sportowego http://dlafaceta.biz/ (moja druga pasja po blogach finansowych).

Oczywiście, bieganie jest za darmo - wystarczy ubrać trampki i jakieś dresy i hejka. Na co czekać? po co płacić za siłownię?!

 ....a jednak tak naprawdę kupując karnet na siłownię zyskujemy kilkukrotnie.

1. Zyskujemy możliwość korzystania ze sprzętu sportowego często wartego do kilkuset tys. zł - wyobraź sobie, że za 10 -15zł, możesz przez 2h jeździć luksusowym autem wartym kilkaset tys.? Czy to nie korzystny zakup?

2. Zyskujemy (na mojej siłowni) opiekę trenerów wliczoną w cenę, a ich wiedza i prowadzenie planu treningowego się często bardzo przydaje.

3. Jesteśmy w fajnym towarzystwie ludzi zmotywowanych, aby ćwiczyć (motywacja to podstawa).

4. Uniezależniamy się od kaprysów pogody, można pedałować na stacjonarnym, czy korzystać z bieżni, orbitreka, itp. kiedy się tylko chce.

5. Wykupienie karnetu z góry na jakiś czas motywuje do wykonania planu. Nie pójdę - karnet/kasa przeleci? Strata także motywuje do działania.

To na tyle w nowym roku :) Więcej o moich noworocznych blogowych podbojach można przeczytać tutaj, na głównym blogu:

Higiena osobista Polaków. Ile średnio wydajemy na higienę i kosmetyki?


zapraszam także na:




środa, 1 stycznia 2014

Największe wiatraki w Polsce - Krobia - 120 m wysokości.

Podczas ostatniej podróży świątecznej zmieniłem nieco pokonywaną zwykle trasę przez Wielkopolskę i miałem okazję przejeżdżać drogą 434 koło największych betonowych wiatraków w Polsce... oto one.



Zdjęcia są robione z okien pędzącego samochodu telefonem komórkowym...


...na zatrzymywanie się nie było czasu, choć wiatraki na tle zachodzącego słońca robiły wrażenie.



W internecie znalazłem filmik YT, który jakiś pracownik nakręcił ze szczytu wiatraka.


W międzyczasie można sobie zerknąć na panoramę wielkopolskiego miasteczka Krobia...

Niepoprawnym miłośnikom "zielonej" energii, którym podoba się ta inwestycja, przypominam jednak brutalne fakty.

Najpierw zapraszam do zerknięcia na niedawny wpis: http://oszczedzanie.info.pl/blog/dzis-barborka-rola-gornictwa-w-gospodarce-niemcy-jako-wzor-do-nasladowania-rozmowa-z-tomkiem-z-gornego-slaska/

Otóż nie byłoby tych wiatraków bez górnictwa. Bez metali ziem rzadkich nie byłoby kluczowych elementów wiatraka, bez metali szlachetnych, złota, srebra i szeregu innych metali wydobywanych w pobliskim Lubinie, nie byłoby elektroniki wiatraka, cement i stal potrzebne do budowy to także coś, co mamy dzięki górnictwu.

Niezależnie od tego jak "eko" chcemy być, górnictwo jest, było i będzie podstawą gospodarki i rozwoju. Tym bardziej zapraszam do wejścia jeszcze raz na tamten post i dyskusji...



Życzenia na Nowy Rok!

Witajcie, dziękuję Wam za kolejny rok spędzony na blogach, teraz zaczyna się kolejny, oby dla nas wszystkich jeszcze bardziej udany od poprzedniego!

Pełnych portfeli,
grubych świnek skarbonek,
awansów i sukcesów zawodowych
oraz przede wszystkim dużo zdrowia...

...w Nowym Roku 2014 Czytelnikom życzy autor bloga!