niedziela, 16 lutego 2014

Blogerska tajemnica - czyli jak ożywić bloga. Garść aktualności.

Jestem ostatnio mocno zapracowany, mimo to staram się, aby na blogach się coś działo. Jak mi się to udaje? Chcecie poznać mój sposób?



Kiedyś w dobie głównej aktywności tutaj traktowałem bloga jako codzienny pamiętnik i możliwość nieskrępowanego wygadania się, co skutkowało w ekstremalnych przypadkach nawet dwoma postami - oszczędnościowymi pomysłami dziennie. Siłą rzeczy jednak przy takim tempie publikacji, części Czytelników, którzy na blogi zaglądają rzadziej część treści umykała. Dlatego teraz na nowych hostingach stosuje inną metodę:

O ile coś nie jest pilne i nie odpowiada na bieżące pytania Czytelników używam tzw. zaplanowanych postów. Oznacza to, że jeśli zdarzy mi się luz czasowy i wena twórcza, mogę napisać post "na zapas".

Stosuję coś takiego np. przygotowując cykl minipostów o diecie na bogu sportowym, który znajdziecie tutaj: http://dlafaceta.biz/category/dieta-zdrowie/

Mini-posty i pomysły oszczędnoścowe w ten sposób publikuję także na miniblogu, gdzie np. możecie przeczytać mój "najnowszy" wpis ze schedulera: 

Ile prądu zużywa odkurzacz – jaki jest koszt odkurzania? Oszczędny odkurzacz.


Na bieżąco - dzisiaj - był pisany natomiast post na blogu głównym, ponieważ mimo większego planowana, dalej cenię sobie spontaniczność i bieżący kontakt z Czytelnikami:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz