sobota, 13 września 2014

Budżet państwa: wpływy z mandatów za 2013 rok; prognozy i wplywy z fotoradarów za 2014.

Po ostatnim wpisiena temat ogólnego zachowania policji w Polsce, czyli, moim skromnym zdaniem, ewidentnego nastawienia nie na bezpieczeństwo obywatela, ale na jego łupienie, zadałem sobie trochę trudu, by dotrzeć do informacji na temat tego na ile średnio władza obciąża nas takimi nieprzewidzianymi niespodziankami.

Dotarłem do informacji na temat 25% wzrostu planowanych wpływów budżetowych z tytułu mandatów i grzywien w budżecie za rok 2013. Była to suma ca. 20 miliardów zł, w porównaniu z 16 miliardami z roku poprzedzającego. 



Co to oznacza? Oznacza to, że każdy obywatel Rzeczpospolitej Polskiej, średnio, wliczając w to sędziwych dziadków jak i noworodki średnio został ukarany przez naszą czcigodną władzę w tym jej bohaterskich funkcjonariuszy, mandatami, karami, grzywnami, itp. za sumę ca. 526 zł.

Można szacować, że i w tym roku rząd pragnie ukarać każdego z nas na średnio nieco ponad 500 zł.

W roku 2014, co już nieoficjalnie wiadomo same wpływy do budżetu państwa z fotoradarów wyniosą 120 milionów zł, a jest to zaledwie jeden element układanki. Kierowcy oprócz, młodzieży.... o czym pisałem między innymi w artykule...

(...) „oszczędna” armia



...są oczywiście ulubioną grupą na celowniku władzy dbającej o „domknięcie budżetu”.

9 komentarzy:

  1. powiem Ci, że są miejsca, gdzie fotoradary mają sens, również z punktu widzenia ekonomicznego. Drogi mamy jakie mamy i obwodnica miejscowości na jakiejś drodze krajowej kosztuje znacznie więcej niż postawienie fotoradaru, który ukróci jeżdżenie z dużą prędkością. Sporo jeżdżę i też mnie wkurza to łupanie na ostro (zwłaszcza patrole na autostradach i drogach szybkiego ruchu lub tuż za nimi), ale w terenie zabudowanym ma to sens. Oczywiście o ile teren zabudowany sprzyja jeżdżeniu przepisowemu - parę lat temu sprawdzałem i na ul. Puławskiej od granicy m. st. Warszawy do wysokości ul. Poleczki można było mieć zieloną falę przy prędkości około 110km/h. Przy prędkości ~50km/h stało się na co drugich światłach :/ Jaka to różnica dla spalania, emisji CO2 etc to chyba wszyscy wiedzą...

    OdpowiedzUsuń
  2. napadać na nikogo - ale kraj bez armii może stać się bardzo łatwym celem agresji kogoś innego...

    OdpowiedzUsuń
  3. wykupienie wszystkich możliwości jest pozbawione sensu, bowiem możliwość, że padną cyfry np 1,2,3,4,5,6 sprawiłaby, że szybko Lotto by stanęło przed oskarżeniem o manipulację.

    OdpowiedzUsuń
  4. a jak z legalnością tej wygranej?? I czy mogą wypłacić tą wygraną obywatelowi kraju, w którym ta loteria nie funkcjonuje?

    OdpowiedzUsuń
  5. To prognoza, a ile ściągnięto z tej sumy w 2013r?

    P.S. Mnie ostatnio dwa razy chwycili. Raz nie miałem przy sobie prawa jazdy, mandat 100zł, rzecz jasna sprawdzili po dowodzie, że uprawnienia posiadam. Mandat więc dostałem za nieposłuszeństwo wobec litery prawa, z którego nie wynika żadne zagrożenie dla bezpieczeństwa.
    Drugi raz SM w W-wie dała mi mandat za parkowanie na miejscu dla inwalidów. Szczególnie kretyńskie, bo na publicznym zatłoczonym parkingu na ok. 50 samochodów zrobiono 4 takie miejsca. Wszystkie 2x większe niż pozostałe, oczywiście nigdy się nie zdarza aby przyjechał chociaż jeden inwalida.
    Tyle na szczęście, że piękna strażniczka wykazała zrozumienie dla tego absurdu i wystawiła mi mandat za zakłócanie porządku publicznego na 50zł, bez punktów karnych.

    Policjant natomiast wystawiając mi mandat za brak dokumentu prawa jazdy, moje uwagi na temat bezsensowności podejmowania tej czynności, objął wzrokiem samochód i powiedział "Stać pana...". Nie chciało mi się już dyskutować, ale IMHO daje to doskonały obraz działania państwa polskiego...

    OdpowiedzUsuń
  6. w 2012 sciągnieto 16 mld - była prognoza na zeszły rok na 20 mld i to być może było przyczyną, że policja stawala na zębach doslownie by karać za wszystko w ubiegłym roku

    ryję za aktualnymi danymi na 2014 i na razie znalazłem info, oczywiście z niepotwierdzonych rozmów z takim czy innym specjaistą z ministerstwa, że możemy mieć lekkie zluzowanie w tym roku, tzn. nie podniosą "planów" ponad 20 mld

    ponieważ temat mnie interesuje - na pewno dam info na ten temat na blogu

    OdpowiedzUsuń
  7. a reakcja policjanta byla podobnie bezczelna, jak IMHO: http://oszczedzanie.biz/styl-zycia/policja-drogowka/

    OdpowiedzUsuń
  8. A skąd wiesz, że nigdy nie przyjeżdża żaden inwalida? ;)
    Cztery miejsca na taki parking to raczej za dużo, dwa by wystarczyły. Szersze takie miejsce musi być, bo trzeba mieć jeszcze gdzie wózek inwalidzki lub chodzik przy tym samochodzie postawić. Kiedyś o tym nie myślałem, ale odkąd codziennie wożę chorą osobę...
    Prawo w tej kwestii jest debilne, to fakt. Ja rozwiązałbym to w inny sposób. Chcesz to ryzykuj i stawaj na takim miejscu. Jeśli nie przyjedzie inwalida masz szczęście i mandatu nie bedzie, ale jeśli przyjedzie to wówczas dopiero mandat.

    OdpowiedzUsuń
  9. akurat inwalidom ani nie zazdroszczę miejsca parkingowego ani choroby

    ogólnie wiem co to znaczy bujac się po szpitalach i klinikach, aż za dobrze... więc dziękuję bardzo....

    jeśli i inwalidzi mają mieć 10 mniejsc pod marketem, ok, spoko

    nie w tym jet problem

    OdpowiedzUsuń