wtorek, 18 listopada 2014

Masz problemy z oszczędzaniem? Wypróbuj aplikacje mobilne.


W tym miesiącu miałem sporo wydatków, ale od następnego z pewnością zacznę oszczędzać” - kto z nas nie składał takiego przyrzeczenia przynajmniej raz w życiu? Permanentny brak czasu i bieżącej kontroli stanu finansów, powodują, że spełnienie tej obietnicy odsuwamy w czasie. Pomocne mogą okazać się aplikacje mobilne, które rozwiążą ten odwieczny problem.

Aplikacje mobilne na dobre zagościły w naszym życiu. Mobilność to już nie tylko moda, lecz prężnie rozwijający się kierunek. Z roku na rok przybywa zwolenników aplikacji, którzy z zainteresowaniem odkrywają ich zupełnie nowe możliwości. Otrzymywanie zniżek, zbieranie punktów lojalnościowych – to tylko niektóre z wielu realnych korzyści jakie czekają na użytkowników nowoczesnych technologii. W internetowych sklepach z aplikacjami np. Google Play, App Store czy Sklep Windows Phone znajdziesz ich tysiące na wyciągnięcie ręki. Czym kierować się przy wyborze aplikacji? Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na liczbę pobrań, a także opinie użytkowników. Niektóre aplikacje dostępne są całkowicie za darmo, za inne należy zapłacić kilka złotych. Warto zauważyć, że aplikacje z Google Play możesz zwrócić w ciągu 15 minut od zakupu.


Co daje korzystanie z aplikacji mobilnych?

Aplikacje sprawdzają się wówczas, gdy masz trudności z analizą wydatków oraz chcesz uzyskać efektywne narzędzie, które pokaże na co wydajesz najwięcej pieniędzy. Ich zaletą jest to, że upraszczają prowadzenie ewidencji finansowej, powiększają twoją świadomość finansową i tym samym motywują do oszczędzania. Za pomocą przejrzystych wykresów możesz też śledzić swoje comiesięczne wydatki, a także przychody. Jedynym mankamentem jest konieczność wyrobienia w sobie kilku prostych nawyków. Aby otrzymać znacznie lepszą kontrolę nad domowym budżetem powinieneś systematycznie wpisywać wydatki do aplikacji, z której korzystasz. 


Nową i bezpłatną aplikacją finansową, która może cię zainteresować jest Finarchy.com. Jej premiera planowana jest w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Jak czytamy na stronie www.finarchy.com aplikacja w przeciwieństwie do konkurencji ma pozwalać na dużo bardziej zaawansowane zarządzanie finansami osobistymi niż konkurencja. Dotyczy to m.in. takich kwestii jak: planowanie długookresowe, a także analiza majątku netto. Finarchy.com rozpatruje różnorodne scenariusze jak np. zmiana formy zatrudnienia w perspektywie bezpieczeństwa i płynności finansowej, choroba, niezdolność do pracy etc. Jednocześnie, jak podkreślają jej twórcy, aplikacja ma być intuicyjna w obsłudze. 




A jakie są Wasze doświadczenia związane z korzystaniem z aplikacji mobilnych? Czy rzeczywiście motywują do oszczędzania, czy wręcz przeciwnie - nie przynoszą oczekiwanego rezultatu?

2 komentarze:

  1. Hmm... Wygląda bardzo fajnie.

    Ciekawe czy tak samo będzie się spisywać.

    Co do oszczędzania, to od roku i 11 miesięcy prowadzę w Excelu zestawienie przychodów i wydatków jakie ponoszę. Muszę Wam powiedzieć, że nie jest to wcale takie trudne. Wystarczy tylko kilka minutek dziennie i już. Mamy wpisane nasze zakupy, wydatki. Później taki arkusz można podzielić na rodzaj wydatków. U mnie są to zakupy, dom, zakłady bukmacherskie, inwestycje.

    Ostatnio w sumie ciekawiły mnie też nowe oprogramowania. M.in. http://www.unit4bs.pl/oferta/cloud-solutions/teta-hr-cloud Teta od Unit4. Znacie, korzystacie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Chińczycy się z nas śmieją, jak marnujemy surowce wtórne. Puszki, butelki, folia, papier, to wszystko jest pieniądz.. mały ale jest, są ludzie którzy w ten sposób na prawdę dorabiają troszkę pieniędzy.



    Artykuł ciekawy, podoba mi się, ale autor nic nie wspomniał o możliwości dorabiania sobie w internecie. Warto poczytać troszkę o tym: Jak zarobić w internecie.

    OdpowiedzUsuń