czwartek, 31 grudnia 2015

Jakie konto dla przedsiębiorcy?

Każdy, kto obecnie prowadzi firmę wie jak ważne jest posiadanie dobrego i funkcjonalnego konta firmowego. Nie chodzi tu tylko o wygodę rozliczeń z ZUS czy Urzędem Skarbowym, ale o fakt, że nawet w stosunkowo małej firmie coraz więcej klientów wybiera opcję płatności na konto bankowe. Czy chcemy tego, czy nie bez konta firmowego coraz trudniej się obyć.
Jak było, kiedy rozpoczynałem karierę?
Z kontami jest teraz tak samo jak z innymi produktami, z telefonami, z dostępem do internetu, z telewizją, definitywnie skończyły się czasy, kiedy szło się po prostu do najbliższego oddziału bankowego, gdzie po odczekaniu swojego w kolejce znajoma kasjerka Pani Halinka załatwiała wszystkie formalności i de facto nie było żadnego wyboru – w życiu przedsiębiorcy czas to pieniądz, więc nikt kiedyś nie wybierał banku, uwagi na opłaty, tylko raczej na fizyczną odległość od biura. Pamiętacie jeszcze te czasy?
Ja sam pamiętam czasy pierwszej studenckiej posady i np. wizytę w banku spółdzielczym, gdzie konto miał mój szef i robienie przelewów (2-3 zł za jedną opłatę, 30 zł miesięcznie za prowadzenie konta). Nieźle... co?

Te czasy się jednak skończyły i stawiamy teraz raczej na bankowość mobilną, co więcej, jak wspomniałem wcześniej, w ofertach dla firm można naprawdę wybierać. Najważniejsze teraz wydaje się sprawne działanie infrastruktury internetowej banku.
Przedsiębiorca po godzinach
Oczywiście praca się kiedyś kończy i nawet jeśli prowadzona firma jest jednoosobową działalnością gospodarczą dobrze mieć jest osobne konto. Wiele osób prowadzących małą firmę ma tylko jedno konto, ja jednak uważam, że warto rozdzielić finanse biznesowe od prywatnych. Fajnie mieć konto osobiste na posobnych zasadach, jak wcześniej wybrana oferta komercyjna, czyli na przykład konto bez opłat za prowadzenie konta i standardowe przelewy internetowe. Ciekawą opcją, która też nie była dostępna w opisywanych przeze mnie czasach biznesowego debiutu jest oszczędzanie na koncie online.
Idziemy na „bankowe zakupy”
Konto firmowe, konto prywatne dla przedsiębiorcy? Może specjalne dedykowane konto zaprojektowane do oszczędzanie? Jak widać wybór jest teraz tak szeroki, że można wybrać się na prawdziwe bankowe zakupy.
Z drugiej strony różnorodność ofert potrafi niejednego przyprawić o ból głowy, dlatego warto zerknąć na przykładowe zestawienie kont, z jasno i klarownie przedstawionymi parametrami, jak na przykład: https://www.ideabank.pl/ranking-kont-bankowych

Czas nadchodzącego nowego roku, to czas osobistych i zawodowych postanowień, czas na zmiany i ulepszenia. Wykorzystajmy ten noworoczny zapał na optymalizację naszego portfolio produktów bankowych.
Wszystkiego najlepszego w 2016 życzy autor!



czwartek, 17 grudnia 2015

Jedwabny Szlak 2.0

W powodzeniu nowego Jedwabnego Szlaku kluczową rolę ma odegrać Polska. Nowa koncepcja dla rozwoju gospodarczego Chin, którą przedstawiono pod koniec 2013 roku zakłada pociągnięcie sieci kolejowych korytarzy do transportu. Mają one połączyć Chiny z Unią Europejską, która to jest ich kluczowym partnerem handlowym. Polska okazuje się być rozpatrywana jako najważniejszy łącznik.




To właśnie u nas Chińczycy planują postawić centra logistyczne, z których wszystkie towary produkowane w Chinach mają być dystrybuowane do reszty krajów europejskich.






Z tytułu obsługi tranzytu Polska może liczyć na spory przypływ pieniędzy. Jednak szansę na zarobek upatruje się także w ramach eksportu naszych produktów. Możliwe będzie to dzięki krótszej drodze transportowej. Szlak kolejowy pozwoli na dotarcie produktów z Polski do Państwa Środka już w 12 - 14 dni. Obecny czas drogą morską wynosi ponad cztery razy tyle, bo aż 2 miesiące. Warszawa i Pekin pozostaną dzięki takim rozwiązaniom w strategicznym sojuszu gospodarczym.


Zobacz także nieco sceptyczny wpis i dyskusję:

sobota, 12 grudnia 2015

Rezerwy złota - nowa strategia Austrii

Bank centralny Austrii wydał komunikat o relokacji swoich rezerw złota. Jest to nowa strategia, z której jasno wynika, że 50% austriackich rezerw złota będzie składowane w kraju. Druga połowa zostanie podzielona następująco: 20% rezerw przechowywane w Szwajcarii, 30% w Wielkiej Brytanii. Oznacza to, że rezerwy składowane w Austrii ulegną zwiększeniu z 40 do 140 ton.



Wszystko ma się odbyć do 2020 roku. Zmiany są dosyć znaczne, ponieważ obecny stan austriackich rezerw złota rozkłada się w sposób następujący: 80% z nich znajduje się w Anglii, 3% w Szwajcarii, a w samym kraju 17%.


Największe zmiany ilościowe dotyczą Zurychu, w którym przechowywane będzie 56 ton – obecnie jest to 6 ton złota - i Londynu, gdzie spadek ilości składowanej ma się równać 84 tony z 224 ton dzisiaj. Nowe zakupy kruszcu nie są planowane przez bank centralny Austrii. Tak więc poziom 280 ton całkowitych rezerw od 2007 roku powinien zostać utrzymany w dalszym ciągu.

środa, 2 grudnia 2015

Jak oszczędzać bezpiecznie?

Niski poziom stóp procentowych nie sprzyja odkładaniu środków na lokatach bankowych? Jeśli spojrzeć na tę kwestię tylko z perspektywy zysków, można uznać to stwierdzenie za częściowo prawdziwe. Gdy jednak wziąć również pod uwagę bezpieczeństwo i ograniczone ryzyko, wówczas okazuje się, że dla oszczędzania w banku trudno znaleźć lepszą alternatywę.

Z pewnością nie jest nią trzymanie gotówki w domu, czyli oszczędzanie w materacu lub skarpecie, jak zwykło się określać taka formę gromadzenia środków pieniężnych. O ile taka forma oszczędzania jest – co potwierdzają dane statystyczne – najbardziej popularna wśród tych Polaków, którzy w ogóle decydują się na odkładanie pieniędzy (a są oni w mniejszości), o tyle jest bez cienia wątpliwości najmniej efektywna, ale też niebezpieczna. Po pierwsze, gotówka przechowywana w domu nie zyskuje na wartości wraz z upływem czasu, ale wręcz przeciwnie – traci na niej z uwagi na wpływ inflacji. Innymi słowy, środki trzymane w skarpecie „nie pracują”, czyli nie generują zysku. Po drugie, ryzyko straty oszczędności w takim przypadku jest bardzo wysokie. Gotówka gromadzona metodycznie w domu przed wiele lat może w ułamku sekundy zostać stracona w wyniku pożaru, zalania lub na skutek kradzieży z włamaniem. Osoby decydujące się na odkładanie środków finansowych we własnym w zakresie w domu są może i świadome tych zagrożeń, ale od zrezygnowania z tego błędnego podejścia powstrzymuje je fakt, że do gotówki mają dostęp przez cały czas, a poza tym inne metody pomnażania oszczędności (np. giełda papierów wartościowych) również niosą za sobą ryzyko lub są dla nich zbyt skomplikowane. Tymczasem oferowane na rynku produktów finansowych lokaty bankowe pozwalają nie tylko oszczędzać bezpiecznie, ale też z zyskiem, przy czym nie zawsze wiąże się to z czasowym „odcięciem” od pieniędzy, jak zwykle miało to miejsce jeszcze przed kilkoma laty.

Dlaczego warto oszczędzać na lokacie?
  • Środki zdeponowane w banku są oprocentowane, czyli z biegiem czasu rośnie odłożona suma.
  • Bank odpowiada za bezpieczeństwo odłożonych na lokacie pieniędzy.

Wchodząc głębiej w szczegóły, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na dwa najważniejsze aspekty takiej formy zabezpieczenia finansowego. Zacząć trzeba od tego, że pieniądze odkładane na lokacie są oprocentowane, a to oznacza, że z biegiem czasu narastają odsetki. Właściciel lokaty zyskuje więc dzięki takiej formie oszczędzania. Zwykłe konta osobiste (które niekiedy – wbrew przeznaczeniu – są wykorzystywane do oszczędzania) nie są oprocentowane lub oprocentowanie jest symboliczne, więc osoba, która decyduje się odkładać oszczędności na ROR-ze nie może liczyć na zysk, toteż powinna zdecydować się raczej na lokatę. Od marca 2015 roku panuje przekonanie, że lokaty nie są już tak atrakcyjne z uwagi na niskie stopy procentowe obowiązujące w Polsce. Istotnie, podstawowa stopa referencyjna to obecnie 1,50 proc., co stanowi najniższą wartość w historii. Eksperci przewidują, że zaostrzenie polityki pieniężnej nastąpi najwcześniej w połowie nadchodzącego roku 2016, przy czym wysokość stóp powróci do stanu z końca ubiegłego roku (2 proc.). Niskie stopy sprzyjają kredytobiorcom, ponieważ oznacza to dla nich niższe raty kredytów. Posiadacze lokat muszą więc liczyć się z niższym oprocentowaniem, a więc nieco niższym zyskiem niż przed kilkoma laty. Warto jednak pamiętać, że niskie stopy procentowe nie będą obowiązywać cały czas, a ponadto banki oferują obecnie różnorodne promocje, dzięki którym oprocentowanie jest okresowo wyższe od standardowych dziś 1-1,50 proc. Przykładem takiej oferty jest db Lok@ta oferowana przez polski oddział Deutsche Bank. Wysokość oprocentowania podstawowego lokaty otwieranej na okres dwóch miesięcy wynosi 2,50 proc. w skali roku (przy minimalnej kwocie 2 tys. zł) , ale w sytuacji, gdy klient zdecyduje się na założenie konta osobistego, wówczas wzrasta ono dwukrotnie do wartości 5 proc. w skali roku. Nawet czasowo mniejszy zysk z lokaty nie jest w stanie umniejszyć znaczenia drugiej olbrzymiej zalety związanej z oszczędzaniem na lokacie. Taka forma gromadzenia kapitału jest po prostu bezpieczna: pieniądze są przez bank chronione przed fizyczną i internetową kradzieżą w sposób daleko bardziej zaawansowany niż może to zrobić statystyczny Kowalski w domowych pieleszach. Dodatkowo, zabezpieczenia są stale testowane i usprawniane. Jeśli zaś do utraty środków jednak dojdzie, wówczas właściciel lokaty może być spokojny, bo depozyty o wartości do 100 tys. euro są gwarantowane ze środków zgromadzonych na Bankowym Funduszu Gwarancyjnym.



Lokata lokacie nierówna
  • Dostępne na rynku lokaty różnią się okresem obowiązywania umowy oraz kapitalizacją odsetek.
  • Oprocentowanie lokat może być stałe, dynamiczne lub progresywne.

Najbardziej rozpowszechnionym na rynku typem lokaty jest lokata terminowa, czyi taka, którą klient zakłada na z góry ustalony czas. Lokata może być krótkoterminowa i kończyć się po 30 dniach. W przypadku produktu średnioterminowego umowa zawierana jest na 3 lub 6 miesięcy. Lokaty długoterminowe to już 12 lub więcej miesięcy. Oczywiście lokatę można odnowić, czyli po upływie terminu ustalonego w umowie przedłużyć ją na kolejny okres. Równie ważna przy wyborze lokaty jest kapitalizacja odsetek, czyli po jakim czasie wypracowany zysk dopisywany jest do kapitału. Banki w Polsce stosują kapitalizację dzienną, miesięczną lub kwartalną, a czasem nawet półroczną. Nie da się ukryć, że z punktu widzenia konsumenta najbardziej atrakcyjna jest pierwsza opcja, bowiem kapitał powiększa się w takim przypadku najszybciej, a tym samym naliczane są od niego wyższe odsetki. Kapitalizacja codzienna zazwyczaj dotyczy lokat terminowych, których nie można zerwać przed terminem, bo wiąże się to z utratą wypracowanego zysku. Brak dostępu do zgromadzonych pieniędzy przez kilka miesięcy jest wynagradzany przez oprocentowanie o wiele atrakcyjniejsze niż ma to miejsce w przypadku lokat dynamicznych. Te produkty finansowe dają z kolei klientowi większą swobodę w dysponowaniu zgromadzonym kapitałem (wypłata części lub całości środków nie oznacza utraty odsetek), ale „ceną” za to jest niższe oprocentowanie, które nie jest stałe, ale uzależnione od wpływów rynku. Oprócz lokat z oprocentowaniem stałym i dynamicznym, znaleźć można również lokaty oprocentowane w sposób progresywny. Zasadę ich działania można wyjaśnić na przykładzie jednej z takich ofert – db Lokaty Pracującej dostępnej w Deutsche Bank. W przypadku lokaty progresywnej oprocentowanie rośnie z każdym kolejnym miesiącem o ustaloną wartość np. 0,05 proc. Oznacza to, że im dłuższy okres obowiązywania lokaty, tym większe środki klient zgromadzi na swoim koncie w postaci zysku odsetkowego. Przykładowo: decydując się na lokatę na okres 11 miesięcy, oprocentowanie w pierwszym miesiącu wyniesie 1 proc., ale już w ostatnim urośnie o kolejne 0,50 proc.

Którą lokatę wybrać?

Cel oszczędzania oraz preferencje klienta w kwestii dostępu do pieniędzy powinny mieć decydujący wpływ na wybór lokaty.

Próba wskazania lepszych i gorszych lokat jest bezzasadna, bowiem każdy ich typ ma cechy, które można uznać zarówno za wady i zalety, a zależy to od indywidualnych preferencji konsumenta. Dla kogoś ryzyko utraty odsetek przy zerwaniu lokaty będzie dodatkowym motywatorem do rzetelnego oszczędzania, więc będzie postrzegać to jako zaletę, ale ktoś inny może widzieć w tym niedogodność. Dlatego też to główny cel oszczędzania powinien stanowić podstawowe kryterium przy wyborze lokaty. Jeżeli chodzi o zebranie środków, które zostaną spożytkowane w konkretny sposób (np. na remont), dobrze zdecydować się na lokatę krótkoterminową o wyższym oprocentowaniu stałym. Jeżeli z kolei klient zamierza po prostu odkładać na tzw. czarną godzinę, dobrze będzie, aby miał pełny dostęp do odkładanych pieniędzy, a taką swobodę zapewnia lokata dynamiczna, najlepiej długoterminowa. Dopiero po ustaleniu tej podstawowej kwestii („na co oszczędzam?”, „dlaczego oszczędzam?”) można przejść do porównywania konkretnych produktów oszczędnościowych oferowanych przez banki w ramach wybranej grupy lokat.


poniedziałek, 30 listopada 2015

Konto dla studenta – czym jest i co daje posiadaczowi?

W czasie studiów można korzystać z szeregu ulg i zniżek, które pozwalają przedłużyć finansową niezależność. Ten uprzywilejowany czas w życiu młodych ludzi stanowi idealny moment do tego, aby założyć konto studenckie – rachunek osobisty, który uwzględnia potrzeby i zasobność kieszeni młodego człowieka.
Posiadanie konta bankowego jest w wielu sytuacjach nie tylko wygodne, ale wręcz koniecznie. Dzięki niemu, student może otrzymywać stypendium, wynagrodzenie, kolejne transze preferencyjnego kredytu studenckiego czy obsługiwać bieżące wydatki. Co więcej, bez konta osobistego nie będzie mógł on wyjechać na wymianę zagraniczną czy skorzystać z dodatkowych produktów i usług bankowych. Osoby, które zastanawiają się nad wyborem odpowiedniego rachunku, powinny zainteresować się ofertą kont studenckich. W niniejszym artykule przedstawiamy czym charakteryzują się tego typu produkty i jakie udogodnienia zapewniają najlepsze z nich.
Czym jest konto dla studenta?
Wiele banków oferuje konta studenckie, kierowane do osób między 18 a 26 rokiem życia. Wbrew nazwie, tego rodzaju rachunki zazwyczaj mogą zakładać nie tylko studenci, ale także inni młodzi klienci, którzy spełniają podane kryterium wiekowe. W praktyce, konto dla studenta nie różni się zasadniczo od zwykłego rachunku bankowego. Pozwala otrzymywać należności, robić przelewy, opłacać zakupy w sieci, a dzięki powiązanej z nim karcie debetowej – wypłacać pieniądze z bankomatu i płacić szybko i wygodnie w sklepach stacjonarnych, kinach czy restauracjach. Podobnie jak klasyczny rachunek rozliczeniowo-oszczędnościowy, konto studenckie daje także możliwość podpięcia do niego kolejnych produktów i usług bankowych, takich jak lokaty, konta oszczędnościowe czy kredyty. 



Choć podobieństw pomiędzy tradycyjnymi ROR-ami a rachunkami studenckimi jest wiele, te ostatnie uwzględniają fakt, iż potrzeby młodych osób różnią się od wymagań przeciętnych klientów. Wyrazem tego są niskie opłaty za dokonywanie poszczególnych operacji i niezbyt wygórowane kryteria, które pozwalają ich uniknąć. Rachunki te, niekiedy, gwarantują też dodatkowe korzyści w postaci rabatów, zniżek i ofert specjalnych, z których nie zawsze mogą korzystać posiadacze tradycyjnych kont osobistych. Szereg korzyści i udogodnień występuje wprawdzie w przypadku obydwu typów rachunków, jednak warto im się przyjrzeć z punktu widzenia potrzeb młodego człowieka.
Obsługa konta studenckiego przez Internet
Dziś każdy bank udostępnia swój własny internetowy system transakcyjny, który pozwala w wygodny sposób zarządzać środkami zgromadzonymi na rachunku. Dzięki niemu można z łatwością sprawdzić saldo bieżące, listę poniesionych wydatków czy zlecić przelew. Dobre konto studenckie powinno jednak umożliwiać samodzielne wykonanie wielu innych przydatnych operacji, takich jak założenie konta oszczędnościowego lub lokaty, dokonanie blokady karty płatniczej czy zmiany dziennego limitu wypłat z bankomatów.
Dostęp do środków – szybki, wygodny, w pełni mobilny
Obecnie, wraz ze wzrostem udziału smartfonów na polskim rynku, coraz większą popularnością cieszy się bankowość mobilna. Dynamiczny rozwój tego kanału bankowości wynika przede wszystkim z pojawienia się nowoczesnych technologii (GPS, czujniki położenia, kamery), które stanowią dziś standardowe wyposażenie wielu nowoczesnych telefonów. Dzięki nim, za pomocą smartfona można dziś sprawdzić saldo na rachunku, zlecić przelew, opłacić fakturę, a nawet znaleźć najbliższy bankomat. Aby uzyskać dostęp do takich udogodnień, wystarczy wybrać rachunek studencki prowadzony przez bank, który udostępnia własną aplikację mobilną lub wersję mobilną swojego systemu transakcyjnego.
Zniżki przy płatnościach kartą
Kursy językowe, pomoce naukowe, posiłki, ubrania – to tylko przykłady wydatków, które pochłaniają skromny budżet młodego człowieka. Płacąc kartą debetową, można jednak obniżyć ich wielkość lub uzyskać zwrot części wydanych pieniędzy w ramach usługi moneyback. Niektóre banki posiadają bowiem rozległą sieć firm partnerskich, w których dokonywanie płatności kartą jest premiowane zniżkami i rabatami (np. w kinach, muzeach, restauracjach czy pizzeriach).
Dodatkowe środki w ramach limitu w rachunku
Studenci, którzy potrzebują dodatkowego wparcia finansowego, mogą skorzystać z pożyczki dotowanej przez państwo (kredytu studenckiego) lub limitu debetowego w koncie (kredytu odnawialnego). W przypadku tego ostatniego, istnieje możliwość uzyskania dodatkowych środków w wysokości nawet kilku tysięcy złotych, które są nieoprocentowane przez okres od 1 do 3 miesięcy. Co więcej, w niektórych bankach można też spotkać konta osobiste, które gwarantują dostęp do takich form wsparcia jak karta kredytowa ze zniżkami czy kredyt na prawo jazdy lub czesne.
Czy istnieje w pełni darmowe konto studenckie?
W ostatnim czasie praktycznie wszystkie banki podniosły opłaty za korzystanie z konta osobistego i karty płatniczej. Obecnie, niezwykle trudno jest znaleźć w pełni bezpłatny rachunek i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższej przyszłości sytuacja ta uległa zmianie. Częściowe lub całkowite uniknięcie kosztów jest zazwyczaj możliwe w przypadku, gdy zostaną spełnione określone wymogi dotyczące wielkości wpływów na konto czy wartości transakcji dokonywanych za pomocą karty. Niestety, młode osoby często nie są w stanie sprostać takim warunkom, w efekcie czego są zmuszone ponosić dodatkowe koszty, które mogą sięgać nawet kilkunastu złotych miesięcznie.
Produktem, który wyróżnia się na tle konkurencji jest konto studenckie oferowane przez Bank SMART. Rachunek ten gwarantuje bowiem bezwarunkowo bezpłatne:
  • otwarcie i prowadzenie konta,
  • wydanie i użytkowanie karty debetowej,
  • internetowe przelewy krajowe,
  • wypłaty ze wszystkich bankomatów – zarówno w Polsce jak i zagranicą.
Co więcej, z funkcjonalności konta banku SMART można korzystać w szybki i wygodny sposób nie tylko przez Internet, ale również z poziomu tabletu i smartfonu. Dodatkową korzyścią jest także możliwość otrzymania kredytu odnawialnego w wysokości do 1000 zł. Szczegóły oferty można znaleźć pod adresem: http://www.banksmart.pl/konta/studenckie-smart-konto/


niedziela, 29 listopada 2015

Ile kosztuje godzina grania na Xbox 360? Zużycie prądu

Podłączyłem do moich domowych urządzeń watomierz w poszukiwaniu największych złodziei prądu w moim domu. Jest weekend więc mam nieco więcej czasu na oszczędnościowe eksperymenty... Dowiedziałem się już...

Ile kosztuje godzina oglądania telewizji?


Zatem może by tak krytycznie spojrzeć na inną domową rozrywkę, mianowicie na konsolę Xbox 360?

Odpalamy!



Zestaw testowy to Xbox w obudowie Slim z Kinektem oraz telewizor w technologii LED 32"...

...podłączam miernik i na pełną godzinę oddaje się strzelaniu i wyścigom w kalifornijskim słońcu... dokładnie po godzinie robię pauzę, i jaki wynik... 0,12 kWh czyli w mojej obecnej taryfie dokładnie 6,6 grosza, czyli zgodnie z matematycznymi regułami zaokrąglania 7 groszy polskich za godzinę przyjemności...


Dużo, czy niedużo... i tak nawet gdyby było to 70 groszy, nie powstrzymałoby mnie to przed weekendową rozrywką... są droższe i głupsze rzeczy, na które można tracić pieniądze zarobione podczas ciężkiego tygodnia...

Konto bankowe T-Mobile: oprocentowanie 3%, cashback 5% (do 300 zł rocznie)

Konto w T-Mobile Usługi Bankowe

Widzisz dużo reklam T-Mobile w TV, ale wciąż zastanawiasz się o co chodzi? Zastanawiasz się nad naprawdę korzystnym kontem osobistym? Skorzystaj z promocji i załóż sobie konto osobiste, dobrze oprocentowane i z całkiem przyjemnym cashbackiem. Kliknij "Złóż wniosek" w panelu poniżej, ale najpierw zerknij na szczegóły:
  • 5% zwrotu wartości zakupów*
  • 0 zł za prowadzenie konta
  • 0 zł za wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce i na świecie
  • 0 zł za krajowe przelewy internetowe - w tym co miesiąc 10 natychmiastowych
  • Otwarcie konta zajmie Ci 5 minut
*Cashback, czyli zwrot części wydatków za zakupy dokonane kartą obejmuje 5%, do 25 zł miesięcznie. Szczegóły w „Regulaminie Promocji 5% zwrotu kwoty zakupów dla Klientów T-Mobile Usługi Bankowe. Aktualne oprocentowanie środków na koncie wynosi 3%, naliczane do salda konta 5000 zł t_mobile_anna_robert_lewandowscy_telekrowapl,n35-72upp1XQkbjqmdTNpH9ipZulgYejbrCpkZFigg

środa, 25 listopada 2015

Weź 50 zł w prezencie: BGŻ Optima - lokata bezkarna

Weź udział w promocji „Promocja BGŻOptima” i odbierz jedną z 1000 nagród w wysokości 50 zł:

  • Wypełnij formularz rejestracyjny i kliknij „Zarejestruj się”
  • Kliknij przycisk „Otwórz konto i załóż lokatę” i wypełnij wniosek o otwarcie Konta oszczędnościowego w BGŻOptima najpóźniej do dnia 17.12.15 r.
  • Podczas składania wniosku o otwarcie konta w BGŻOptima wybierz Lokatę Bezkarną
  • Wpłać na Lokatę Bezkarną nie mniej niż 1 000 zł najpóźniej do 18.12.15 r.

Warto się pospieszyć, ponieważ promocję zakończymy w momencie wyczerpania dostępnej puli nagród.

Pamiętaj! Warunkiem otrzymania nagrody o wartości 50 zł jest posiadanie na Lokacie Bezkarnej nie mniej niż 1 000 zł do dnia 05.02.16.

Nagroda będzie wypłacona do 15.02.16 r. bezpośrednio na konto Laureata w BGŻOptima.
BGZ_OPTIMA

środa, 18 listopada 2015

Jak oszczędzić na obowiązkowym ubezpieczeniu samochodu?

Zarówno obowiązkowe ubezpieczenie OC, jak i dodatkowe polisy AC, NNW czy Assistance stanowią poważny wydatek w budżecie kierowcy. W jaki sposób można oszczędzić na ubezpieczeniu samochodu, a jednocześnie zapewnić sobie wystarczający poziom ochrony?

1. Warto poszukać najtańszego OC – i to jak najszybciej! 

Ustawowe ograniczenia co do zakresu ochrony OC wymusiły na towarzystwach ubezpieczeniowych rozpoczęcie rywalizacji cenowej, przez co większość polis balansowała na krawędzi opłacalności. Dodatkowe koszty, jakie przyniosła wydana przez Komisję Nadzoru Finansowego grudniu 2014 wydała rekomendacja „Wytyczne dla zakładów ubezpieczeń dotyczące likwidacji szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych”, sprawiły, że niektóre TU zaczęły na obowiązkowych polisach wręcz tracić. 

Zarówno rekomendacja, jak i niski lub nieistniejący zysk sprawiły, że przeciętne ubezpieczenie OC było w 2015 roku nawet o 30% droższe niż w 2014 – a na rok 2016 przewidywane są dalsze podwyżki.

Oczekiwanie na odnowienie polisy może zatem oznaczać zwiększenie kosztów – dlatego warto wykorzystać kalkulator OC i AC i sprawdzić, czy oferujące najniższą cenę TU umożliwia zakup polisy z odpowiednim wyprzedzeniem.


2. Porównywarki cenowe pozwolą odnaleźć najtańsze oferty – jak z nich skorzystać? 

W Internecie znajdziemy szereg porównywarek i wspomnianych już kalkulatorów ubezpieczeniowych – po podaniu swoich danych oraz parametrów pojazdu, który chcemy ubezpieczyć mają one w założeniu ułatwić nam wybór najkorzystniejszej dla nas oferty. 

W praktyce większość z nich to narzędzia ściśle komercyjne – i mogą w ograniczonym zakresie manipulować wynikami by promować swoich reklamodawców. Nie powinniśmy jednak z nich rezygnować – zastosowanie zasady ograniczonego zaufania i porównanie wyników uzyskanych za pomocą dwóch – trzech kalkulatorów ubezpieczenia online pozwoli nam zawęzić pole wyboru do maksymalnie kilku ofert, oszczędzając nużącego przebijania się przez strony poszczególnych towarzystw.

3. Poświęć czas i wysiłek na dokładne zapoznanie się z ofertą. 

Oszczędzanie czasu może się na nas boleśnie zemścić – atrakcyjna na pozór oferta może bowiem skrywać w

sobie zapisy, które ograniczą jej opłacalność do minimum. O ile w przypadku samego OC pomogą nam wspomniane już ustawowe ograniczenia zakresu oferty, o tyle w przypadku dodatkowych ubezpieczeń lista zapisów, które subiektywnie pomniejszą opłacalność polisy jest bardzo dużo. Znajdziemy tam m.in.: 

  • Określenie wkładu własnego w likwidacji szkody (kwotowo lub procentowo – oznacza to, że zawsze część kosztów poniesie ubezpieczony). 
  • Franszyza integralna (świadczenie wypłacane jest dopiero powyżej pewnej wartości szkody – jeżeli jest niższa, koszty spadną na ubezpieczonego). 
  • Wyłączenia odpowiedzialności (do omówienia w szerszym zakresie – generalnie im bardziej rozbudowany jest ten dział, tym mniej zdarzeń i incydentów będzie podstawą do wypłaty świadczenia). 
  • Metoda wyceny wartości szkody oraz sposobu jej likwidacji – w zależności od oferty może to być zarówno naprawa w renomowanym warsztacie, oryginalnymi i nowymi częściami – lub zastosowanie zamienników lub wypłata świadczenia uwzględniającego koszt części po amortyzacji. 

Te i inne zapisy mogą, oczywiście, wpłynąć na obniżenie wysokości składki – kwestia tego, czy taka oszczędność jest dla nas korzystna pozostaje indywidualną. 

4. Płać tylko za to, czego potrzebujesz. 

Punkt pośrednio powiązany z poprzednim – przed podjęciem decyzji warto precyzyjnie określić niezbędny zakres ochrony. Analizując kolejne zagrożenia szacujemy wówczas zarówno szansę ich wystąpienia, jak i ich wpływ na nasze finanse – to samo zdarzenie będzie miało zdecydowanie inny wpływ na różnych kierowców.

Przykładowo: przebicie opony będzie dla doświadczonego kierowcy zaledwie drobną niedogodnością, z którą poradzi sobie bez problemu we własnym zakresie. Jednak dla początkującego, który nie tylko potrzebuje wsparcia przy wymianie koła, ale i może mieć problem z zakupem nowej opony, bardziej opłacalne będzie zapłacenie kilku złotych miesięcznie za ubezpieczenie opon.

Osoba wyjeżdżająca za granicę, czy to w sprawach służbowych, czy osobistych może potrzebować natychmiastowego dostarczenia samochodu zastępczego lub naprawy na miejscu – podczas gdy kierowca poruszający się niemal wyłącznie w okolicach miejsca zamieszkania bez problemu poradzi sobie bez takich usług.

„Odcięcie” niepotrzebnych nam elementów zakresu ochrony pozwoli obniżyć składkę w sposób, który nie zachwieje naszym bezpieczeństwem.

Oszczędzić na ubezpieczeniu możemy na wiele sposobów – ważne jest to, by nie były to oszczędności na siłę. Zbyt drastyczne ograniczenie zakresu ochrony lub niedoszacowanie sumy ubezpieczenia sprawią, że w momencie zaistnienia niekorzystnej dla nas sytuacji poniesiemy straty, które wielokrotnie przekroczą dotychczasowe oszczędności.



poniedziałek, 9 listopada 2015

Twórczy recykling - rolki po papierze...

Niedawno przez mój dom przetoczyła się jakaś sezonowa infekcja i katar, mnóstwo kataru... Nic miłego, nic przyjemnego. Zamiast chusteczek do wycierania nosów używaliśmy dobrej jakości papieru toaletowego, nie ma wielkiej różnicy... a znacznie taniej.

To jednak nie wszystko. Po 2 tygodniach i zużytych dziesiątkach rolek papieru zostało kupę kartonowych rdzeni po papierze... w sumie cała reklamówka.

Zgodnie z prośbą bardzo sympatycznej Pani ze świetlicy nie wyrzucaliśmy pozostałościach po rolkach, ale przekazaliśmy szkole...

...niby drobiazg, pierdoła, niby takie zbieranie bez sensu, ale... rzeczy drobne i  niepotrzebne nam mogą komuś dać radość...


...na zdjęciu tylko mała część prac plastycznych dzieci. Cała świetlica miała sporo zajęć z naszymi rolkami ;-)

wtorek, 20 października 2015

Ubezpieczenie szyb i kluczyków a zniżki w ubezpieczeniach samochodowych

Pęknięta szyba w aucie czy zgubione kluczyki to dość częste incydenty w „karierze” kierowców. Jak mówią, przezorny zawsze ubezpieczony, dlatego warto rozważyć wykupienie dodatkowych pakietów ubezpieczeń, z którymi odprysk po kamieniu czy całkowite stłuczenie szyby w samochodzie nie musi oznaczać dla nas finansowej katastrofy.

Tak jak obowiązkowe ubezpieczenie OC zabezpiecza kierowców na wypadek odpowiedzialności za uszkodzenia cudzego samochodu, tak dobrowolna polisa AC chroni auto – a właściwie kieszeń – posiadacza w przypadku zniszczenia jego własności. Zakres ubezpieczenia autocasco może się różnić w zależności od wybranej firmy ubezpieczeniowej, które konkurują między sobą bogatą ofertą wariantów dodatkowych. Kierowcy, oprócz podstawowego zakresu ochrony, mogą wybrać pakiet rozszerzony wzbogacony np. o ubezpieczenie szyb, kluczyków, opon czy bagażu. Oczywiście dodatkowa ochrona wpływa na wysokość składki ubezpieczeniowej, dlatego warto porównać oferty różnych towarzystw pod względem ceny, ale też zakresu i warunków umowy.

Polisa AC w pakiecie z ubezpieczeniem szyb

Ze względu na warunki drogowe czy atmosferyczne szyby samochodowe dość często narażone są na uszkodzenia. Odprysk po kamieniu to prawdopodobnie najczęstsza przyczyna „awarii” przedniej szyby. Uszkodzenie nawet niewielkich rozmiarów potrafi znacznie ograniczyć widoczność, co czasami utrudnia, a nawet uniemożliwia dalszą jazdę, nie mówiąc o grożącym kierowcy mandacie. Co w takim przypadku daje nam ubezpieczenie szyb? Pozwala na wymianę uszkodzonej szyby w profesjonalnym zakładzie bez obciążania historii ubezpieczenia autocasco. Większość firm oferujących takie ubezpieczenie pokrywa również koszty strzeżonego parkingu do 48 godzin, jeśli naprawa „od ręki” nie jest możliwa. Likwidacja pękniętej szyby z polisy AC zazwyczaj wiąże się z utratą zniżek za bezszkodową jazdę. Oznacza to, że w kolejnym roku musielibyśmy zapłacić wyższą składkę. 


 

Ubezpieczenie szyb, a ochrona zniżek

Decydując się na ubezpieczenie szyb trzeba jednak pamiętać, że zwykle pozwala ono zachować zniżki na autocasco jedynie przy wykupieniu kolejnej polisy u tego samego ubezpieczyciela. Każda szkoda zgłoszona ubezpieczycielowi zostaje odnotowana w bazie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, z którego korzystają wszystkie towarzystwa. To, czy stracimy zniżki z AC zależy głównie od tego, czy i w jaki sposób nasza szkoda zostanie zgłoszona do UFG. Odpowiednie oznaczenie wymiany szyby z dodatkowego ubezpieczenia, zwiększa szanse na zatrzymanie zniżek także w innych firmach. Towarzystwa ubezpieczeniowe mają pełną dowolność uznawania takich wypadków jako obciążających zniżki na autocasco.

Ubezpieczenie kluczyków
 
Inaczej wygląda sytuacja z ubezpieczeniem kluczyków, które dostępne jest zarówno w przypadku polisy OC, jak i AC. Taka usługa obejmuje także ochronę tablic rejestracyjnych czy dowodu rejestracyjnego auta. Ubezpieczyciel pokrywa koszty odtworzenia utraconych kluczyków lub wyrobienia nowych dokumentów. Warto podkreślić, że w tej sytuacji wypłata odszkodowania nie powoduje utraty żadnych zniżek w ubezpieczeniach samochodowych na przyszłe lata.

czwartek, 1 października 2015

Jak działa karta kredytowa

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, czym jest i jak działa karta kredytowa ? Słyszałeś nieco o tym produkcie finansowym, ale nadal nie wiesz jak to działa ? Bardzo dobrze, że czytasz ten artykuł, wytłumaczymy Ci w nim, właśnie czym są i jak działają karty kredytowe.

Na samym początku warto zrozumieć różnicę pomiędzy kartą kredytową, a kartą bankomatową. Karta bankomatowa jest przypisana do Twojego konta bankowego i działa w ramach posiadanych przez Ciebie środków finansowych na owym koncie. Aby posiadać kartę kredytową, nie trzeba zakładać konta bankowego. Właściciel karty kredytowej nie wykorzystuje pieniędzy ze swojego konta, lecz korzysta z pieniędzy banku w ramach przyznanego mu limitu. Dokonywanie regularnych spłat zadłużenia, pozwala ponownie korzystać z odnowionego kredytu. Kartą możesz wykonywać dwa rodzaje transakcji: gotówkowe i bezgotówkowe. Transakcje gotówkowe są obarczone wysoką prowizją, wiec lepiej przerzucić się na bezgotówkowe, które są bezprowizyjne. Decydując się na kartę kredytowa, pamiętaj o kosztach związanych z jej wydaniem oraz opłatach miesięcznych.

Najprościej tłumacząc, kartę kredytową można używać na dwa sposoby, to od Ciebie zależy, który sposób wyda Ci się bardziej wygodny. Pierwszy z nich to traktowanie karty kredytowej jako pożyczki. Oznacza to, że po przekroczeniu przez Ciebie okresu bezodsetkowego trwającego od 52 lub do 61 dni, musisz spłacić zadłużenie w ratach wraz z odsetkami od wykorzystanej kwoty. Drugi sposób korzystania z karty, to spłacanie zadłużenia przed upłynięciem terminu, dzięki czemu nie płacisz odsetek od zadłużenia i możesz cieszyć się darmowym kredytem.

Okres bezodsetkowy dzieli się na dwa etapy: cykl rozliczeniowy i czas spłaty. Warto zapoznać, się z tymi terminami, aby uniknąć pułapki najdroższego kredytu na rynku.

Cykl rozliczeniowy - trwa on przeważnie 30 dni. Po jego upływie bank dostarcza wyciąg z rachunku konta, gdzie zawierają się informacje podsumowujące dokonane przez nas transakcje: wpłaty na konto karty, informacja o kwocie do spłaty całkowitej i minimalnej oraz termin spłaty.

Kwota minimalna – najmniejsza kwota, którą musisz spłacić bankowi, aby bank uznał, że zaciągane przez Ciebie pożyczki są regularnie spłacane. Ale uwaga! Spłacanie jedynie kwoty minimalnej sprawi, że reszta twego założenia staje kredytem, który jest bardzo, ale to bardzo wysoko oprocentowany ( około 20% w skali roku).

Czas na spłatę - jest to okres pomiędzy zamknięciem cyklu rozliczeniowego, a terminem spłaty zadłużenia. Przykład: wyobraźmy sobie, iż okres odsetkowy przyznany przez bank trwa 60 dni, po zamknięciu cyklu rozliczeniowego który trwa 30 dni, zostaje nam 30 dni na dokonanie przelewu na konto karty. Tak więc w tym przypadku czas na spłatę zadłużenia wynosi 30 dni.

Warto dokonywać spłaty w okresie bezodsetkowym, ponieważ po jego upływie, bank zaczyna naliczać wysokie odsetki. Które nie są liczone od dnia spłaty, ale od dnia powstania zadłużenia, czyli od momentu zrobienia zakupów przy pomocy karty. Oprocentowanie kart kredytowych różni się w zależności od banku, są one za to przeważnie oprocentowane wyżej niż pożyczki. 


Pomimo wielu haczyków, które ustawia bank, używając karty kredytowej odpowiedzialnie i mądrze możesz cieszyć się darmowym kredytem przez prawie 2 miesiące. Musisz pamiętać, aby spłacać zadłużenia regularnie i przed upływem okresu bezodsetkowego. Będąc właścicielem karty kredytowej, możecie liczyć na atrakcyjne programy rabatowe, szereg bezpłatnych usług, a przede wszystkim szybkie, wygodne i komfortowe zakupy.

Więcej ciekawych informacji o kartach kredytowych znajdziesz na stronie: ww.karta-kredytowa24.pl


niedziela, 27 września 2015

Praca mobilna - nietypowe biuro

Jeśli czytacie moje inne blogi - zobaczycie, że mocno interesuje się pracą mobilną. Mam zamysł coraz większego uwolnienia się od fizycznego bura i konkretnej lokalizacji oraz wykonywania zleceń, prac administracyjnych, spraw marketingowych, itp. tam, gdzie mi się to tylko podoba.

CYFROWI NOMADZI CZY BIZNESOWI KOCZOWNICY? BIURO, TELEPRACA, MOBILNOŚĆ!


W tym układzie rolę biura mogą spełniać rożne ciekawe miejsca, co bowiem, poza przyzwyczajeniem i rutyną trzyma nas przy klasycznym schemacie typu... uciążliwy, długi dojazd do pracy - siedzenie 8h za burkiem, czy się chce, czy się nie chce... powrót do domu i funkcjonowanie w zmęczeniu, jak rozdeptany hot-dog. Czy nie lepiej decydować o tym ile i kiedy człowiek chce pracować?

Może by tak wynieść swoje biuro np. do domku letniskowego... byle jakiś dostęp do internetu był.


Moje dzisiejsze biuro wygląda tak. Ciepło, przyjemnie i przynajmniej jest spokój dzieckiem, które jest zajęte i nie przeszkadza. Minusem jest to, że laptop na baterii ma stosunkowo słabe podświetlenie matrycy, jednak nie jest to czynnikiem blokującym pracę (chociaż będę szukał czegoś nowszego i lepszego).

No dobra moi Drodzy Czytelnicy... czas skończyć przerwę, przestać blogować i wrócić do ustawiania kampanii reklamowych w necie, pogoda dopisuje... praca idzie przyjemnie do przodu...

P.S. Jeśli jeszcze nie czytaliście zapraszam Was na dwa tematy:

CZY LEPIEJ MIEĆ PRACĘ W CENTRUM CZY NA OBRZEŻACH MIAST? GDZIE NAJLEPIEJ LOKOWAĆ FIRMĘ?


WYKSZTAŁCANIE POSTAW PRO-BIZNESOWYCH U DZIECKA. BEZPIECZEŃSTWO PRACY W KORPORACJI, NA ETACIE…


piątek, 25 września 2015

Stara kanapka ze szkoły lub pracy? Co z nią zrobić, aby nie wyrzucać?

Stara kanapka, której nie dojadłeś w pracy, albo którą dziecko przyniosło ze szkoły. Nie całkiem już świeża i nie do końca apetyczna? Co zrobić? Na pewno nie wyrzucaj kanapki w obawie przez zrzędzącą żoną, na pewno oszczędź dziecku przydługich wywodów, że trzeba oszczędzać, że kiedyś ludzie głodowali, a ono to ma dobrobyt, że hej...


Nic tak nie wkurza "młodego pokolenia" jak wykłady namolnych "starych"... w wieku dorosłym, marudząca żona to także problem... 


Nie zwlekaj, tylko weź i wrzuć kanapkę na patelnię...


Po magicznej transformacji sflaczałej kanapki w pyszny, pachnący, złocisty tost, nagle, szybciej niż ustawa przewiduje, znajdą się w domu chętni do degustacji tej pyszności.

Smacznego!

poniedziałek, 21 września 2015

3 najgorsze błędy w studenckim oszczędzaniu

Budżet świeżo upieczonego żaka jest zwykle ograniczony – tym bardziej, jeżeli podejmujesz studia dzienne i nie zamierzasz przynajmniej na ich początku podejmować pracy dorywczej, więc jesteś uzależniony od portfela rodziców. Mogą być mniej lub bardziej wyrozumiali wobec studenta, który lekkomyślnie dysponuje otrzymanym budżetem, teoretycznie – wystarczającym na miesiąc, ale w praktyce – kończącym się o wiele szybciej.

Tak samo, jak nigdy nie jest za późno na naukę – nigdy nie jest za wcześnie na oszczędzanie. Zobacz, jakie 3 najgorsze błędy w oszczędzaniu warto omijać szerokim łukiem.

Oszczędzanie pieniędzy w domu…i pożyczanie ze skarpety


Kiedy zaczynasz oszczędzać pieniądze, najwygodniejszym wyjściem wydaje się odkładanie pieniędzy w domu – jednorazowe odłożenie większej kwoty w skarpecie lub regularne wrzucanie do słoika drobniaków może zdawać egzamin przez jakiś czas. Prawdopodobnie do pierwszej pożyczki dla samego siebie.

Zdecydowanym minusem oszczędzania w domu jest możliwość podbierania pieniędzy z własnych oszczędności. I wcale nie trudno o powód:
  • „Brakuje mi gotówki, a nie mam czasu podejść do bankomatu”,
  • „Przecież nic się nie stanie, jeżeli ten jeden raz wezmę stąd 35 zł”,
  • „Najwyżej w tym tygodniu nie pójdę już na imprezę”,
  • „Uzupełnię to następnym razem…albo w przyszłym miesiącu”.
Brak silnej woli powoduje, że domowe oszczędzanie staje się bezcelowe – nawet po kilku miesiącach „zaoszczędzona” kwota nie powiększa się i nie zyskujesz odsetek, jakie są jednym z zysków posiadania lokaty krótkoterminowej ze stałym oprocentowaniem bądź konta oszczędnościowego. Ponadto – lokata zakłada zamrożenie odłożonych na niej środków, ponieważ wycofanie pieniędzy z lokaty powoduje utratę zgromadzonych odsetek. Bardziej elastyczne jest konto oszczędnościowe, pozwalające na co najmniej jednorazowe pobranie drobnej kwoty bez zerowania odsetek. Z drugiej strony – ograniczenie wyciągania środków z lokaty stanowi pewną barierę – widmo straty zysku powoduje, że jej właściciel jest w stanie pobrać pieniądze w lokaty tylko przypadku bardzo poważnych problemów finansowych, a nie w dniu jednorazowej zachcianki.

Brak panowania nad portfelem, czyli zakupy bez ograniczeń

Wychodzenie na zakupy z kartą płatniczą i bez listy zakupów to błąd początkujących oszczędzających. Brak wyznaczonego limitu kwoty do wydania oraz błądzenie między półkami spowodowane niesprecyzowanym celu powoduje, że wydajesz więcej, niż musisz, kupując niepotrzebne produkty pod wpływem chwili i wręcz krzyczących promocji.

W robieniu rozsądnych zakupów pomoże Ci wprowadzenie dyscypliny – wcale nie uprzykrzającej codzienności, a wręcz ją ułatwiającą. Przygotuj odpowiednio wcześnie menu na cały tydzień i wyrusz do supermarketu uzbrojony w listę i ołówek do wykreślania kolejnych pozycji na kartce, nie kupując nic spoza niej. Ponadto realne planowanie posiłków oraz zakupów zminimalizuje ryzyko wyrzucania produktów, którym mija termin ważności – i ominie Cię codzienne chodzenie na zakupy, więc wydłużysz swój wolny czas. 
 

Z głową w chmurach – brak kontroli nad rachunkami

Chociaż papierkowa robota chyba nikomu nie wydaje się atrakcyjna, analizowanie rachunków z zakupów pod kątem przydatności zakupionych produktów spożywczych i innych rzeczy efektywnie pomoże w planowaniu kolejnych wydatków.

Studentom na początek wystarczy prosta tabela w Excelu – dzieląca wydatki na poszczególne kategorie (jedzenie, sport, rozrywka, itp.). Przyporządkowanie zsumowanych kwot do kategorii i następnie przeanalizowanie rachunków (najlepiej „wątpliwe” pozycje zaznaczyć markerami) pokaże, jak jeszcze można zoptymalizować następne zakupy, aby nie wydawać więcej i nie przepłacać. Ile może kosztować zaledwie kwadrans z Twojego wolnego popołudnia? Niewiele, a przez ten czas może porównać ze sobą kilka internetowych gazetek promocyjnych. I zaoszczędzić!

Nikt nie jest doskonały, czyli człowiek uczy się na błędach

Nikt nie jest perfekcjonistą od urodzenia – uczysz się na błędach, które dają Ci nauczkę na przyszłość. Może się zdarzyć, że zanim stuprocentowo zaangażujesz się w efektywne i długofalowe oszczędzanie, nieregularnie będziesz sprawdzać rachunki czy robić listy zakupów, a kilka tygodni zabierze Ci ostateczny wybór formy oszczędzania w banku. Nie martw się i absolutnie nie rezygnuj – ważne jest podjęcie pierwszych nieśmiałych kroków. Nawet jeżeli są chwiejne i bardzo łatwo się zniechęcić, uwierz, że z czasem nabierzesz wprawy. Poza tym pomyśl, że osoby, od których możesz czerpać bez końca wiedzę o oszczędzaniu i finansach, zaczynały również od podstaw. Więcej porad na temat zarządzania budżetem domowym znajdziesz m.in. na Pożyczkomat.pl – szybkie pożyczki online.

środa, 16 września 2015

Jak oszczędzać bez wyrzeczeń?

Co prawda wystarcza ci pieniędzy na bieżące wydatki aż do następnej wypłaty, ale może najwyższy czas, żeby zaoszczędzić nieco i móc sobie pozwolić na większy wydatek od czasu do czasu? Boisz się, że wiąże się to z wieloma wyrzeczeniami? Nic się nie martw, pokażemy ci, że oszczędzanie może być łatwe i przyjemne.

Oszczędzaj na wodzie
Najprostszym sposobem na oszczędzanie jest przykręcenie nieco kurka z wodą. Nie oznacza to, że masz przestać się myć codziennie lub przestawić na jednorazowe naczynia, żeby zaoszczędzić na zmywaniu. Na początek zamień kąpiel w wannie na prysznic i zakręcaj wodę przy goleniu i myciu zębów. Jeśli przez jeden miesiąc, na próbę, będziesz moczyć szczoteczkę przed nałożeniem pasty i przepłukiwać wodą z kubeczka albo napuszczać wodę do zlewu podczas golenia, to szybko zdziwisz się, ile można zaoszczędzić na takich prostych czynnościach.

Oszczędzaj na prądzie
Gaś za sobą światło, kiedy wychodzisz z jakiegoś pomieszczenia. Wyłączaj sprzęty, których nie używasz. Nawet komputer w trybie czuwania pobiera cenna energię. Postaraj się wyciągać z gniazdka ładowarki po skończeniu ładowania i zacznij gotować w czajniku tylko tyle wody, ile rozlejesz do filiżanek czy kubków. Nie ma sensu marnować energii na zagrzanie całego czajnika skoro nikt go nie wypije. Dobrym sposobem jest też wykorzystywanie pokrywek do garnków i patelni, które pod przykryciem szybciej doprowadzą do wrzenia potrawy, które w nich przygotowujesz.


Oszczędzaj na jedzeniu
Przed każdym wyjściem z domu upewnij się, że masz w torebce przekąskę, którą będziesz mogła zjeść, kiedy zgłodniejesz będąc „na mieście”. W innym wypadku sięgniesz po fastfooda lub zajdziesz do restauracji i niepotrzebnie wydasz pieniądze. Niezjedzone warzywa możesz zamrozić zanim zepsują się w lodówce, wystarczy je wcześniej zblanszować. Jeśli zostanie ci z obiadu trochę sosu, zawekuj go w słoiczku i zjedz w ciągu miesiąca. Będzie idealny na dzień, w którym zabraknie czasu na gotowanie. Jeśli upieczesz za dużo mięsa, możesz zrobić bigos i go także przechowywać w słoiku.

Oszczędzaj na zakupach
Przed każdym wyjściem na zakupy zrób listę rzeczy, które musisz kupić. Możesz podeprzeć się gazetkami promocyjnymi sklepów. Dlaczego nie przejść się spacerkiem kilka kroków dalej, jeśli jakiś produkt jest w atrakcyjnej cenie? Zyska twój portfel i twoje zdrowie. Jeśli brak ci czasu, lub po prostu z czystej wygody wybierz zakupy online. Już coraz więcej sklepów oferuje takie rozwiązanie i warto z niego skorzystać. Oszczędzasz nie tylko swój cenny czas, ale też pieniądze.

Rad na temat oszczędzania udzielili eksperci Ferratum Bank, który udziela pożyczek na krótki i długi termin spłaty w 21 krajach.

wtorek, 1 września 2015

Hala sportowa RCS w Lubinie

Mam małą przerwę w pracy i jaz zwykle zaglądam sobie co słuchać na moich blogach. Ostatnio słychać niewiele, zwłaszcza jeśli chodzi o komentarze Czytelników. Dlaczego? Otóż wszędzie albo poustawiałem system Disqus (skutecznie chroniący przed spamem i tzw. anonimami bez IP), albo ograniczyłem możliwość wrzucania linków w komentarzach.... i "dyskusji" jest mniej, zwłaszcza komentarzy: "Jaki fajny blog"+spamlink ;-) 

No ale sam chciałem ;-) Zmieńmy jednak temat...



Niedawno przechodziłem koło słynnej hali RCS w Lubinie (nie LubLinie!!!) - to ten słynny obiekt, znany z mediów, gdzie był matecznik wyborczy i zloty fanów Pana Kukiza. 


Cóż, obiekt warty pokazania na blogu i niewątpliwa atrakcja w moim mieście Lubinie (nie LubLinie!!! ...oj ...te cholerne media!!!), zwłaszcza, że włożono w niego kupę kasy, przebudowano część infrastruktury miejskiej a także buduje się nową drogę (taką mini-obwodnicę) aby każdy mógł tam łatwo dojechać.

Dobra, na koniec trochę faktów na temat tej megalitycznej budowli:
  • Hala widowiskowo - sportowa wyposażona jest w trybuny stałe dla 2 098 osób oraz w trybuny składane dla 1 580 osób.
  • Ilość miejsc dla VIP-ów - 345 w tym 36 miejsc w 4 lożach VIP-owskich. 
  • W obiekcie podczas imprez sportowych może jednocześnie zasiąść 3 714 osób, natomiast podczas imprez rozrywkowych liczba widzów wzrasta do 4500 osób.
  • Kubatura hali: 122 865 m3
  • Powierzchnia całkowita ogółem: 16 246,76 m2
  • Szerokość maksymalna: 66,89 m
  • Długość maksymalna: 107,44 m
  • Wysokość maksymalna: 18,25 m

wtorek, 25 sierpnia 2015

Oszczędny sposób na wkurzenie

Ostatnio dosyć interesuję się starożytnością, szczególnie polską/słowiańską i przy tym odkrywam nie tylko ciekawostki archeologiczne, ale także mądrości ludowe...

...pewne przysłowie mówi: Kto ma miękkie serce - musi mieć twardą d...ę!

...i to by się zgadzało, co nie zmniejsza stanu do którego mogą doprowadzić cię pewne osoby.

Jest jednak pewien dobry (i oszczędny) sposób na to:


8865 kroków
1h23min intensywnego marszu
do tego 20 minut roweru stacjonarnego
30 minut treningu rozruchowego na maszynach


druga rzecz, która oszczędnie relaksuje, pooglądać coś fajnego...

niedziela, 23 sierpnia 2015

OZE na osiedlu domków jednorodzinnych

Ostatnie problemy z ogólnopolską siecią energetyczną wywołane suszą nie dotkneły małych odbiorców, czyli międzi innyi gospodarstw domowych, ale już więksi odbiorcy, choćby nawet galerie handlowe zostały zmuszone do ograniczenia poboru prądu np. do wyłączenia części infrastruktury, przestawienia klimatyzacji na "jałowy bieg" czy ograniczenia oświetlenia. Wiele zakładów pracy wstrzymało produkcje. 

Pojawia się jednak pytanie: Czy na pewno gospodarstwa domowe są bezpieczne na przyszłość, jeśli chodzi o niezakłócony pobór prądu?


W trakcie moich wędrówek po Pomorzu odwiedziałem znajomych na osiedlu pod Starogardem i zauważyłem, że wielu ludzi instaluje sobie instalacje wykorzystujące OZE. Słyszałem, że wielu ludzi bierze na to nawet kredyty z wsparciem UE a nawet tzw. kredyty prywatne.



Oczywiście większość takich instalacji to solarne grzanie wody użytkowej. Jeśli powiększycie zdjęcie, zobaczycie, że 3 z 4 budynków na zdjęciu ma na dachu instalacje tego typu.



Oczywiście trafił się "sąsiad", któremu panel CWU nie wystarczył, mamy tutaj fotowoltaikę pełną gębą.


Cóż, jeśli przeczyta ten post właściciel instalacji, to gratuluję pomysłowości i innowacyjności. Tak trzymać!

czwartek, 20 sierpnia 2015

Starogard - siłownia na wolnym powietrzu

Ostatnio odwiedzam Pomorze i publikuję dla Was różne zdjęcia i przemyślenia z nimi związane. Ostatnio zainteresowałem Was zdjęciami z Malborka...



Dziś chciałbym zwrócić Waszą uwagę na inwestycję miejską/osiedlową, którą uważam za bardzo, ale to bardzo sensowną i pozytywną - jest to siłownia na wolnym powietrzu, którą sfotografowałem w Starogardzie.



To ma sens! Na tle wielu nonsensownych i bzdurnych wydatków polskich samorządów jest to bardzo pozytywna inwestycja.



Widać, że do głosu dochodzi pokolenie, które jest świadome jak ważny dla młodzieży oraz osób starszych jest ruch fizyczny.




Z tego obiektu korzysta naprawdę wiele osób, szczególnie popołudniami i wieczorami (choć zdjęcia poszedłem wykonać w porze obiadowej by nie fotografować os. ćwiczących bez ich zgody).



To są często osoby starsze, które nie miałyby pieniędzy na karnet w fitness klubie, a i branży fitnessowej takie urządzenia nie zagrażają - pracuje się tam z własnym ciężarem ciała, co jest polecane szczególnie dla grup wiekowych wymienionych powyżej.



Oczywiście taki trening jest polecany także osobom w sile wieku!



Po drugie taka inwestycja to odzyskanie dla normalnych ludzi przestrzeni publicznej na osiedlu "zawłaszczonej" przez lokalnych meneli. Jest czysto, schludnie, jest dobry widok na obiekt ze wszystkich stron.



Chce się zawołać! Starogard! Tak trzymać!


poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Zamek Malbork - zdjęcia - wycieczka w wariancie oszczędnościowym!

Dziś zaliczyłem wycieczkę po Malborku w wariancie oszczędnościowym. Dlaczego oszczędnościowym? W poniedziałki w Malborku wstęp do zamku jest formalnie "za darmo" za wyjątkiem tzw. opłaty za przewodnika (samodzielne zwiedzanie jest ofiacjalnie zabronione). 

Można jednak za 8 zł (i okazaniem dokumentu osobistego) od osoby wynając przewodnika elektronicznego (specjalne urządzonko) i po zamku de facto chodzić samodzielnie. Nie wszystkie ekspozycje są otwarte w poniedziałek, ale co tam... i tak jest fajnie... Koszt parkingu przy zzamku to 10 zł/dzień.

Specjalnie dla Was, wykorzystujac integrację mojego tabetu z kontem G+ i tym samym z Blogspotem/Bloggerem przygotowałem małą, wirtualną wycieczkę po znanym na całym świecie zamku Królów Polskich (bo, jakbyście nie wiedzieli, po finalnym poddaniu się i "likwidacji" Krzyżaków zamek stał się w końcu oficjalnym polskim zamkiem królewskim wchodzącym w skład tzw. Korony!).

Przy okazji takich wypraw lubię odkłamywać historię, np. mit jakoby było to dzieło "narodu niemieckiego". To jest wierutna bzdura. Niemców wtedy nie było ani jako państwa, ani jako odrębnego narodu, a Krzyżacy od początku swojego istnienia byli formanie lennikami Polski i wszystkie wojny krzyżackie należy rozpatrywać tylko i wyłącznie w kontekście wojny domowej Rzeczypospolitej (podobnie jak burdy Kozackie). Cały dorobek ich epoki, tej naszej "zbuntowanej prowincji" jest naszym polskim dziedzictwem narodowym. 

Nasz królewski zamek w Malborku z niemal całkowitego zniszczenia w 1945 odbudowano z równym poświęceniem całego narodu polskiego podobnie jak Warszawę. Zapraszam do zerknięcia na zdjęcia...








































A na koniec niespodzianka, obecni mieszkańcy zamku... ;-)