poniedziałek, 9 listopada 2015

Twórczy recykling - rolki po papierze...

Niedawno przez mój dom przetoczyła się jakaś sezonowa infekcja i katar, mnóstwo kataru... Nic miłego, nic przyjemnego. Zamiast chusteczek do wycierania nosów używaliśmy dobrej jakości papieru toaletowego, nie ma wielkiej różnicy... a znacznie taniej.

To jednak nie wszystko. Po 2 tygodniach i zużytych dziesiątkach rolek papieru zostało kupę kartonowych rdzeni po papierze... w sumie cała reklamówka.

Zgodnie z prośbą bardzo sympatycznej Pani ze świetlicy nie wyrzucaliśmy pozostałościach po rolkach, ale przekazaliśmy szkole...

...niby drobiazg, pierdoła, niby takie zbieranie bez sensu, ale... rzeczy drobne i  niepotrzebne nam mogą komuś dać radość...


...na zdjęciu tylko mała część prac plastycznych dzieci. Cała świetlica miała sporo zajęć z naszymi rolkami ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz