sobota, 19 października 2019

Lampa ratunkowa - dobra inwestycja

Hej ekipa, dzisiaj drobny zakup do auta zrobiony z Andrzejem z grupy preppersów. Tego typu zakupy uważam za dobrą inwestycję we własne bezpieczeństwo. Nie tylko zakup gaśnic, ale także wszelkich urządzeń ratowniczych, awaryjnych, itp.

Zastanówmy się! Wielu z nas potrafi wykupić różne ubezpieczenia, majątkowe, na życie albo NNW, jednak czy nie lepiej jest zainwestować w realne sprzęty, które mogą ochronić nasze życie, mienie czy zdrowie?



Na obrazku latarka ratunkowa - czyli, przecinak do pasów, zbijak do szyb alarmowych, tryb latarki (taki sobie) oraz tryb migającej lampy sygnalizacyjnej (bardzo fajny), stopka magnetyczna do karoserii. Koszt 19 zł w supermarkecie razem z bateriami dobrej klasy. 

Kilka uwag praktycznych:

  • Zbijak do szyb - w razie konieczności wybicia szyby trzeba tłuc w narożnikach, nie w centrum. Wybicie szyb i dotarcie do poszkodowanych nie jest łatwe.

Alternatywnie - nóż ratunkowy z przecinakiem do pasów i zbijakiem do szyb

  • Ostrze do cięcia pasów - to także jest trudne w praktyce, nie jest łatwo przeciąć pasy nawet ostrym nożem, trzeba zachować spokój. Poczytać więcej na ten temat.
  • Dzisiaj pokazane urządzenie i sygnalizacja - to jest jedynie jakiś składowy element i nie wyczerpuje tematu. Jeździsz w trasy, prowadzisz auto, zainteresuj się szerzej tematem - to jest wiele elementów składowych. Zabezpieczenie awarii, miejsca wypadku, posiadanie kamizelek odblaskowych w liczbie kilku, apteczka (najlepiej nie jedna), środki łączności, powiadomienie służb, CB radio, procedury takie jak omawiany ostatnio w mediach korytarz życia...

Zachęcam do zaznajomienia się z tematem. Pozdrawiam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz