czwartek, 4 maja 2017

Osiedla developerskie

Prawdopodobnie w bliskiej przyszłości będę szukał nowego mieszkania i zastanawiam się nad jego lokalizacją. W pobliżu kusi tzw. osiedle developerskie. Jest ładnie, estetycznie, czysto. Bloki są ładne, otoczenie zadbane, infrastruktura miejska relatywnie "świeża". Z tej strony patrząc - przyjemnie...

...jest jednak jeden szczegół, jedna różnica pomiędzy zabudową blokowiska z epoki PRL po drugiej stronie ulicy i nie mówię tu o oczywistym czynniku - cenie. Mowa o gęstości zabudowy.



Deweloperka jest bardziej zwarta, przestrzenie między blokami znacznie mniejsze i bynajmniej nie jest problemem, aby ze swojego okna zaglądać sąsiadom do mieszkania naprzeciwko. Nie ma tego w moim starym bloku, bloki są ustawione w krąg, sąsiedni budynek jest ze 100 m dalej, pomiędzy nami podwórko, jakieś drzewa. Oczywiście, znajdą się miejsca, gdzie jest się z kimś okno-w-okno, tylko to raczej stanowi wyjątek od reguły, na nowoczesnych osiedlach deweloperskich to norma.

Czy ten czynnik będzie jakimś kryterium wyboru nowego lokum? Raczej tak, choć nie jedynym....


...a Ty co o ty myślisz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz