Posty

Wyświetlanie postów z 2016

Ryzykowne chwilówki - wyjście z pętli zadłużenia

Grafika
Coraz więcej Polaków żyje od pierwszego do pierwszego. Nieraz niestety nie wystarcza do pierwszego i co wtedy się dzieje? Trzeba podjąć decyzję o wzięciu jakiejś pożyczki - najczęściej pada decyzja o wzięciu popularnej chwilówki. Niby to rozwiązanie jest tanie, często pierwsza chwilówka ma niskie oprocentowanie i kusi łatwą dostępnością. Zachęceni pierwszą chwilówką, gdzie wszystko odbyło się bezproblemowo, bierzemy kolejna i kolejną... wszystko lekko, łatwo i przyjemnie, formalności nie są skomplikowane, obsługa jest miła, dostajemy kawkę i wszystko jest OK.   Niestety z miesiąca na miesiąc okazuje się, że jest coraz gorzej. Roczna stopa oprocentowania jest coraz to wyższa, nagle okazuje się, że w umowie małym druczkiem jest zapisana cała masa niby nie do końca ukrytych ukrytych, ale jednak lekko „zamaskowanych” opłat, takich jak – ubezpieczenie, opłaty wstępne, przygotowawcze. Z niewinnej pożyczki zaczyna robić się coraz większy problem, bo przecież, jeśli nie dawaliśmy rady

Rozwód - sytuacja awaryjna! Część #2

Grafika
Zapraszam dziś na drugą część wpisu gościnnego Andrzeja na temat trudnych relacji damsko-męskich oraz kłopotów związanych z ewentualnym rozwodem. Zagrożena po ślubie Jak już jesteśmy po ślubie dużym zagrożeniem są teściowie/teściowa. Niektórzy po prostu bezczelnie wtrącają się w nasze życie prywatne, jakby mogli to pewnie by sobie kamerę nad naszym łóżkiem przykręcili. Teściowie potrafią porządnie nas skłócić, do tego na wszystkim znają się najlepiej oraz wiedzą o nas więcej niż my o sobie sami. Jak się przed tym bronić? Najlepiej wyprowadzić się minimum na drugi koniec miasta, a idealna odległość to ponad 100 Km. Nie będą nas aż tak często odwiedzać to i ryzyko konfliktu maleje. Jeżeli nie możemy się wyprowadzić, ważne, aby nasz dom czy mieszkanie miało oddzielne wejście i było oddzielone od mieszkania rodziców w sposób mechaniczny - ścianą lub przynajmniej jakąś płytą gipsową z dobrą izolacją akustyczną, oddzielna łazienka, jadalnia, oddzielne miejsce parkingowe

Rozwód - sytuacja awaryjna! (wpis gościnny)

Grafika
Liczba rozwodów stale w Polsce rośnie. R óżne dane pokazuję nieco różne wyniki, ale stan na dzisiaj to ok. 40 proc. Tak, tyle par w ciągu pierwszych kilku lat decyduje się na rozwód. Jeszcze stosunkowo nie tak dawno rozwody nie były aż tak częste. W latach 90 rozwodów było zdecydowanie mniej. C o zat e m się z ludźmi stało, że w tej chwili współczynnik ten jest aż tak wysoki? Powodów na pewno jest wiele: tempo życia, nierealistyczne wymagania co do partnera, stres oraz jeden z ważniejszych moim zdaniem powodów - nuda i rutyna. Rozwód jest z jednym z największych stresów jaki może nas dopaść w życiu i co ciekawe faceci są prawie zawsze bardziej poszkodowani. Sądy prawie zawsze orzekają winę faceta lub nie orzekają winy wcale. Pociąga to solidne konsekwencje finansowe - najczęściej dla faceta. Dodatkowo w społeczeństwie jest utarte, że to najczęściej facet jest winny, choć prawda wygląda tak, że kobiety równie często lubią zdradzać, kombinować, manipulować jak mężczyźni, a kto wi

Flaga na Święto Niepodległości! Koszt zestawu

Grafika
Kilka chwil temu przechodziłem moim osiedlem, rzekomo bardzo kibicowskim oraz patriotycznym i rozglądnąłem się po balkonach. Smutny widok... zerknijcie sami... Jutro Dzień Niepodległości, ludzie w marketach robią kilometrowe kolejki, kupują zapasy jedzenia i alkoholi, jakby jutro miał być jakiś armagedon. Ale żadnej polskiej flagi nie widać. Ot... gdzieniegdzie na urzędach i szkołach, ale już na pewno nie na "niemieckim supermarkecie". Myślę sobie, że czas wreszcie postąpić inaczej niż 99% populacji i zawiesić flagę . Jaki jest koszt takiego zestawu? Czyżby jakiś astronomiczny, skoro prawie nikt tego nie robi? Drzewiec 10 zł, trzymak 25 zł, flaga 20 zł, śruby i akcesoria 5 zł. Koledzy Drodzy, czytający ten wpis, czy to aż tak dużo? Od 60 zł chyba nie zbiedniejemy, zwłaszcza, że jutro "długi weekend" i większość ludzi wyda wielokrotnie większe kwoty na piwo, przekąski i siedzenie w pubie. Zabieram się do roboty i oto mój balkon wygląda wres

Zakaz odkurzaczy mocniejszych niż 900W od 2017 r. w UE

Grafika
Niedawno decydenci Unii Europejskiej zabronili kupowania przez nas odkurzaczy o mocy większej niż 1600W. Zasadniczo, prócz kilku mocniejszych wyjątków, które jednakże od 2017 roku znikną z półek ( np. odkurzacze wodne ), nie kupimy w pierwszej lepszej sieci handlowej odkurzacza mocniejszego niż 1600W. Dlaczego? Wszystko ponoć w trosce o środowisko naturalne. Mocniejsze odkurzacze rzekomo szkodzą przyrodzie , słabsze mniej... czy tylko ja uważam tę logikę za absurdalną? Absurdów jednak nie koniec. Większość konsumentów przyzwyczaiła się do nieprzyjemnego faktu, że sprzątają dłużej niż kiedyś i niestety gorzej, ponieważ zmianą układu silnika, konstrukcji dysz, itp. niestety nie da się do końca zniwelować słabszej mocy urządzeń, ale unijni decydenci przygotowali kolejną niespodziankę! Od roku 2017 najwyższą dostępną w UE mocą odkurzacza będzie oszołamiające i wyrywające w kosmos 900W.   Jeśli myślisz, że tym się da równie wydajnie i szybko odkurzyć mieszkanie jak moi

Regularne oszczędzanie… w złocie

Grafika
Złoto jest od niepamiętnych czasów nośnikiem wartości, niepodważalnym, ponadczasowym. W trudnych czasach , takich jak kryzysy polityczne, czy zawirowania ekonomiczne część zarówno dużych, jak i średnich inwestorów zwraca się ku złocie , tam lokując swoje oszczędności. W ostatnim wpisie mocno podkreślałem rolę regularnego, systematycznego oszczędzania, które może przynieść nam spore korzyści dzięki efektowi kumulacji. Dzięki “efektowi skarbonki” stosunkowo małe kwoty odkładane regularnie mogą urosnąć do całkiem zadowalających rozmiarów. Jak jednak oszczędzać? W czym oszczędzać? W złotówkach, w walutach obcych… a może właśnie w złocie? W poprzednim wpisie poleciłem realne, fizyczne złoto. Czy złoto jest jednak łatwo dostępne dla małego inwestora? I tak, i nie… Jako to bowiem problem kupić choćby jednogramową mikrosztabkę? Niewielki. Tylko czy jest to sensowna forma inwestycji? By odpowiedzieć na to pytanie musimy wziąć pod uwagę koszy mennicy - koszt bicia (produ

Oszczędna zabawa - stworki z kasztanów i plasteliny

Grafika
Jestem, jak widzicie, specjalistą od oszczędzania w każdej dziedzinie ;-) Finanse, domowe patenty na oszczędzanie, oszczędne gotowania a teraz, jakby było mało, pokażę Wam sposób na oszczędną zabawę z dzieckiem. Oczywiście najprościej dać dziecku tablet i mieć chwilę dla siebie ( eehhh, tak, tak, czasem też tak sam zrobię w tej codziennej gonitwie ), ale jednak staram się zapewnić dziecku jakieś aktywności poza małym świecącym ekranem, 5x w tygodniu zajęcia pozalekcyjne, w tym 3 sportowe... ...dziś kolej na oszczędną ( bo i tyle kosztuje, co chwila Twojego wolnego czasu ) zabawę kasztanami. Mamy w końcu jesień i trzeba korzystać z tej pięknej pory roku... Jeśli jesteś rodzicem, dziadkiem czy wujkiem, wykorzystaj mój dzisiejszy pomysł, bo na pewno jeszcze tego wariantu ludzików nie robiłeś/aś. Zgadza się? Jakieś inne pomysły na zabawę bez smartfona, tabletu, konsoli czy komputera? Pisz w komentarzach!

Brykiet kominkowy z papieru #1

Grafika
Skąd się wziął pomysł na papierowy brykiet kominkowy ? O ile pamiętam z moich rozmów z Czytelnikiem - Romanem. Tak czy inaczej kiedy pojawiła się potrzeba doszczętnego, fizycznego zniszczenia dokumentów firmowych, zawierających choćby dane personalne i podpisy, przypomniałem sobie o sposobie, zdradzonym mi przez Kolegę. Lekko podarte dokumenty włożyłem do wiadra z wodą, dodałem odrobinę mydła w płynie i odstawiłem na kilka godzin. Zamieszałem rękami. Z powstałej papierowej pulpy ulepiłem kule, które uformowałem i wycisnąłem. W podawanych w internecie przepisach ludzie korzystają z brykieciarki, ja postanowiłem zaufać sile własnych rąk i uformować w miarę zbite papierowe brykiety - kule. Kule suszą się już na zapleczu. Brykiety będą po obeschnięciu testowane w tym oto kominku, powiększcie zdjęcie... zauważacie coś ciekawego? Eksperyment okaże się zadowalający, czy skończy się klapą? Jak będą spalać się moje własnej roboty brykiety? Poczekamy do kolejnego eta

Wypad do Szklarskiej Poręby... podsumowanie kosztów

Grafika
Jednodniowy wypad do Szklarskiej Poręby, o którym już wspominałem, doczekał się w końcu osobistego wpisu z kilkoma fotkami, na których oglądnięcie zapraszam... proszę kliknąć i powiększyć. Wypad w góry na niedzielę jest dla mojej rodziny jakąś alternatywą wobec spędzania wolnego czasu przed TV. Czy nie lepsza jest taka aktywna i pełna wrażeń niedziela niż siedzenie w fotelu z piwem w ręce? Oczywiście wszystko kosztuje... dużo, czy mało? To już jest kwestia osobistych finansów i preferencji.   Oceń to samodzielnie i napisz co myślisz. Skupmy się na moich kosztach: Wyciąg dla 2 osób dorosłych + dziecko, ca. 100 zł Bilety do Parku Narodowego, ca. 25 zł Paliwo w 2 strony, ca. 60 zł Kawa i ciasto w restauracji, ca. 20 zł Kawa na stacji benzynowej, 7 zł (Wyżywienie własne, prowiant i kanapki przyrządzone rano w domu). Suma: 212 zł Czy to dla Ciebie racjonalny wydatek, jak na 3 osobową, jednodniową wycieczkę? Napisz w komentarzu!

Efekt skarbonki

Grafika
Często wspominam, zarówno w gronie moich Czytelników i Czytelniczek, jak i w gronie znajomych zainteresowanych finansami o tzw. efekcie skarbonki. Na czym ten efekt polega? Na pozytywnym efekcie kumulacji drobnych, regularnie odkładanych sum . Kiedy to “drobne oszczędzanie” stanie się naszym stałym nawykiem, będziemy pozytywnie zaskoczeni pewnego dnia, kiedy “otworzymy skarbonkę” i okaże się, że suma, która się tam nazbierała, jest całkiem pokaźna i z nawiązką wystarcza na realizację oszczędnościowego celu , który sobie kiedyś wyznaczyliśmy. Świnka skarbonka Najprostszym pomysłem na wypróbowanie efektu skarbonki w praktyce jest… kupno świnki skarbonki i rozpoczęcie oszczędzania . W sklepach z drobnostkami możemy znaleźć najróżniejsze i najbardziej pomysłowe “modele” skarbonek. Może to być zatem fajny prezent dla członka naszej rodziny , który w dodatku może zainicjować zwyczaj regularnego oszczędzania w naszym domu . Sam mam kilka ciekawych skarbonek, gdzie wrzucam drobniaki p

3 x TAK, czyli dlaczego warto korzystać z kalkulatorów ubezpieczeń?

Grafika
Kalkulatory ubezpieczeń istnieją na polskim rynku już od jakiegoś czasu. Na początku uznano, że to wprawdzie ciekawy pomysł, ale sama idea jest mocno niepewna. Klienci przede wszystkim obawiali się, że podana przez kalkulator cena nie jest ostateczna, że w grę wchodzić mogą jeszcze dodatkowe opłaty, a sama opcja wybranego ubezpieczenia może nie pokrywać wszelkich zdarzeń, od których chciano się zabezpieczyć. Na szczęście okazało się, że te obawy były całkiem bezpodstawne. Jak działa porównywarka ofert ubezpieczeniowych? Współcześnie transakcje online cieszą się coraz większym zaufaniem. Jeżeli zainteresowany jesteś ofertą konkretnego towarzystwa ubezpieczeniowego, kalkulator jego oferty odnajdziesz na danej stronie internetowej. Jednak jeżeli nie jesteś przekonany do jednego ubezpieczyciela lub po prostu szukasz najtańszej i najlepiej dostosowanej do Twoich potrzeb oferty, skorzystaj z porównywarki. Wówczas będziesz co prawda zmuszony do wypełnienia kilku okienek, ale wszystko

Lato, rozrywkowy tryb życia i nasze wydatki...

Grafika
Jest lato, mimo kilku deszczowych dni, jest całkiem przyjemnie. Wielu z nas ma wakacje i więcej czasu wolnego. Nie ma jak to ciepły, letni wieczór spędzony na Starym Rynku w dobrym towarzystwie. Kawa wypita w przytulnej kawiarni niedaleko pracy smakuje jak w Paryżu, a sushi bar obok serwuje wyborne egzotyczne żarełko, które lubi cała ekipa. Jednak częste wychodzenie do pubu, kawiarni i restauracji kosztuje. Pieniądze wypływają z portfela niemal niezauważalnie, lecz szybko i skutecznie. Czy na pewno po to pracowałeś/aś ciężko przez cały rok? ( Jeśli tak - to w porządku - Twój wybór. Jeśli nie - pomyśl o pieniądzach. ) Warto przypomnieć sobie, że butelka "chmielowego trunku" będzie 2-3x tańsza w sklepie obok, a koszt fikuśnej kawy z czekoladą i bitą śmietaną przyrządzonej samodzielnie to max. 1 zł, a nie ponad 10 zł. Nie namawiam do zupełnej rezygnacji z wyjść "na miasto", ale co ze starymi, dobrymi spotkaniami z przyjaciółmi na działce, czy na ognis

Leszno... miasto rowerów...

Grafika
Dzisiaj zawitałem do Leszna. Miałem dużo spraw, jednak znalazła się także chwila na spacer po centrum miasta. Ciekawe jest to, że mimo, że w Lesznie byłem setki razy, to dopiero dziś zaglądnąłem do centrum. Pierwsze, co mnie zaskoczyło, a czego nie ma w takiej skali w moim mieście, to niesamowita wprost obfitość rowerzystów i rowerów, jak dla mnie to jest normalnie maksymalnie rowerowe miasto. Zobaczcie sami. Na zdjęcia można kliknąć i powiększyć. Co jak co, zagęszczenie rowerów i rowerzystów, obfitość stojaków na rowery oraz atmosfera centrum, tego nie tak wielkiego znów miasta, są niesamowite Pozdrawiam Czytelników z Leszna i okolic!!! ;-)

Manowce motoryzacji... Niemiec pod kocem trzymał...

Grafika
Ostatnio na moich blogach dość dużo jest wpisów o samochodach, o ubezpieczeniach komunikacyjnych, itp. ale także o kupnie nowego auta, ponieważ właśnie jestem po zakupie samochodu i rozglądamy się za drugim (2 dorosłe osoby używające auta do pracy) Moje intensywne zgłębianie wiedzy samochodowej, przez ostatnie miesiące, zaowocowało kilkoma wpisami na temat samochodów, na przykład: Zakup samochodu? Pułapki i spostrzeżenia Zakup samochodu? Pułapki i spostrzeżenia. Część #2 Jednakże moje zaangażowanie w tematy motoryzacyjne nie umknęło także mechanizmom personalizacyjnym Facebooka (tak... tak... facebookowy bot analizuje Twoją aktywność i podsuwa Ci wyselekcjonowane treści). Moim oczom ukazały się takie to ogłoszenia. Możesz kliknąć i powiększyć!   Autka które widzicie na zdjęciach zostaną ładnie wyklepane, blacharz z kilku innych zezłomowanych aut zespawa brakujące elementy, lakiernik pomaluje tak, że będzie normalnie "igła" , a handlarz załatwi