Posty

Wyświetlanie postów z 2019

Butelki zwrotne - jak wreszcie oddać je bez problemu

Grafika
Jestem osobą nastawioną dość pro-ekologicznie do różnych tematów. Oczywiście, rozsądnie pojmowana ekologia idzie w parze z racjonalnym oszczędzaniem , co widać na przykładzie butelek zwrotnych po piwie.  Oczywiście nie namawiam tu nikogo do konsumpcji piwa, zwłaszcza nadmiernej, jednak prawdą jest to, że złocisty napój jest na dobre częścią naszej tradycji. Polacy lubią piwo, towarzyszy ono wszelkim imprezom, biesiadom i pewnie w najbliższym okresie świąteczno-noworocznym i karnawałowym zagości ono na naszych stołach.  Wracając do tematu butelek. Jeśli porównany ceny najpopularniejszych marek piwa w puszce oraz w butelce zwrotnej to poza jakimiś szczególnymi promocjami są one zazwyczaj wyższe. Zwykle widzę, że jest to nawet kilkadziesiąt groszy różnicy. Zdecydowanie bardziej opłaca się kupić te kilka sztuk na imprezę w wersji "butelkowanej" , poza tym, jeśli mam być szczery, jakoś ze względów "koneserskich" znacznie bardziej przypada mi do gustu spożyw

Dlaczego wolę nie używać automatycznych kiosków do zamówień w fast-foodach

Grafika
Tak, korzystam z fast-foodów. Staram się jednak by to nie było regularne, a jeśli już to dbam o to, by jedzenie było mniej niezdrowe, np. urozmaicając dania sałatkami. Nie to jest jednak tematem wpisu. Dziś chodzi mi o kioski do automatycznych zamówień. Wolę z nich nie korzystać i w dalszych punktach powiem dlaczego. Pierwszy powód to mniejsza szybkość zamówienia, jeśli chcę coś niestandardowo. O wiele szybciej powiedzieć o sprawie sprzedawcy, niż przeklikiwać się przez dziesiątki opcji. Nie dziękuję. Szybciej jest zapłacić zbliżeniowo, albo gotówką, oczywiście nie dotyczy to przypadku, kiedy przy zwykłej kasie są kolejki, ale nie to jest głównym problemem... Kioski do automatycznych zamówień są wg mnie na ogół zasyfione, mówiąc delikatnie, zatłuszczone paluchami dziesiątek klientów. Być może ktoś z obsługi fast-foodów o to dba, jednak jakoś nigdy nie zauważyłem osoby z obsługi przecierającej je jakąś ścierką ze środkiem dezynfekującym. Nie mam ochoty dotykać ekranu

Lampa ratunkowa - dobra inwestycja

Grafika
Hej ekipa, dzisiaj drobny zakup do auta zrobiony z Andrzejem z grupy preppersów . Tego typu zakupy uważam za dobrą inwestycję we własne bezpieczeństwo. Nie tylko zakup gaśnic , ale także wszelkich urządzeń ratowniczych, awaryjnych, itp. Zastanówmy się! Wielu z nas potrafi wykupić różne ubezpieczenia, majątkowe, na życie albo NNW, jednak czy nie lepiej jest zainwestować w realne sprzęty, które mogą ochronić nasze życie, mienie czy zdrowie? Na obrazku latarka ratunkowa - czyli, przecinak do pasów, zbijak do szyb alarmowych, tryb latarki (taki sobie) oraz tryb migającej lampy sygnalizacyjnej (bardzo fajny), stopka magnetyczna do karoserii. Koszt 19 zł w supermarkecie razem z bateriami dobrej klasy.  Kilka uwag praktycznych: Zbijak do szyb - w razie konieczności wybicia szyby trzeba tłuc w narożnikach, nie w centrum. Wybicie szyb i dotarcie do poszkodowanych nie jest łatwe. Alternatywnie - nóż ratunkowy z przecinakiem do pasów i zbijakiem do szyb Ostrze do c

Zainwestuj w... gaśnicę do domu!

Grafika
Tak, zainwestuj w gaśnicę! To bardzo dobry zakup! Zobacz ile rzeczy zupełnie niepotrzebnych kupujemy do domu i wydajemy na to ciężko zarobione pieniądze, gadżety, rzeźby, statuetki, obrazki, ceramiczne ozdoby, które nam się szybko znudzą... na to zjawisko usłyszałem kiedyś bardzo fajne określenie "durnostojki". Czy raz na jakiś czas nie można by kupić czegoś naprawdę sensownego? Kolega Andrzej zaproponował mi kupno gaśnicy. To dosyć przydatny zakup jeśli rozważymy kwestię bezpieczeństwa w domu, można powiedzieć - to jest takie nisko-kosztowe ubezpieczenie na życie. Na zdjęciu jest gaśnica pianowa 9 l, kosztowała 208 zł oraz mniejsza proszkowa 110 zł 4 kg. Nie będę dziś robił wykładu na temat kategorii gaśnic, ponieważ dopiero wchodzę w temat. Kolega poleca mi jednak zakup - gaśnica gastronomiczna kat. A, B, F do kuchni oraz dodatkowo pianową A, B... o tym pewnie jeszcze porozmawiamy. Dlaczego chcę gaśnice do kuchni? Prawie wszystkie (mini)pożary w moim życiu za

Dolina Jezierzycy - Uroczysko Wrzosy

Grafika
Hej! Dzisiaj kolejna "oszczędnościowa" wycieczka dolnośląska. Oszczędnościowa, ponieważ w dość kameralne miejsce, pozbawione tłumów oraz "atrakcji" wyciskających portfel. Ty też nie siedź w domu w taką pogodę ;-) Rusz się ;-) Polecam też: Zamek Grodziec Park Krajobrazowy Dolina Jezierzycy , Rezerwat "Uroczysko Wrzosy" (Grzyby zebrane oczywiście poza obszarem rezerwatu, a śmieci zabrane ze sobą do domu.) A Ty co mi polecisz do zwiedzenia? Pisz! ;-)

Monety srebrne

Grafika
Jak wspomniałem kiedyś jestem sceptycznie nastawiony do artykułów siejących panikę dot. pieniądza klasycznego (rządowego) i lobbujących za niezwłocznym kupnem srebra i złota - szczególnie, jeśli przy takim artykule widnieje wszystko mówiący przycisk kierujący do sklepu internetowego ze srebrnymi monetami. Powyżej jedna za srebrnych monet w moim skromnym posiadaniu. Fakty Oczywiście nie da się ukryć kryzysu finansowego a wysokie ceny metali nie są tajemnicą. Nie rzucałbym się jednak na paniczny zakup srebrnych monet i złota teraz. Myślę że ci, którzy na tym zyskali najwięcej, swoje monety kupili przed zawirowaniami finansowymi. Okazja Sam zakupiłem kilka monet parę lat temu. Od tego czasu zwracam jedynie uwagę na okazje, ot taka jak poniżej: Jakiś czas temu w monopolowym, pewien pan usiłował zapłacić za 200ml alkoholu przedwojenną 10 złotówką. Nalegał, pani nie chciała przyjąć. W dużym skrócie: ja tą 10 złotówkę z chęcią mu wymieniłem po kursie 1 zł z III RP : 1 zł z

Strategiczny zapas gotówki w bilonie 1, 2 i 5 zł

Grafika
Rozpocząłem właśnie (ponownie) mini plan zgromadzenia strategicznego zapasu gotówki w domu, w formie bilonu . Na pierwszy rzut oka dziwne, niepoważne, gromadzenie drobniaków? Kojarzy się to oczywiście ze słojem który wielu z nas ma w domu, słojem pełnym "żółtych" groszówek i 10-groszówek, których często nie ma jak efektywnie wydać... Nie, dziś nie ten temat... Ja tu mówię o słoju lub kasetce z bilonem 1, 2 lub 5 zł . W zależności od naszego celu, planu, stopnia zabezpieczenia kasetki.   Jaki to ma sens? Ogólnie trzymanie jakiejś gotówki w domu ma sens . Karta bankowa może czasem nie działać, aplikacja banku może mieć awarię (mój bank ostatnio przez 2 dni) , konto bankowe może zostać zablokowane w celu egzekucji (np. przez pomyłkę urzędnika z ZUSu) , możemy paść ofiarą hakera i stracić pieniądze z konta... Co zrobisz w takim przypadku? Jak nagle zapłacisz za zakupy spożywcze , kilka litrów paliwa, bilet komunikacji miejskiej, itp.?! Kontrargumentem do t

Zamek Grodziec

Grafika
Zamek Grodziec. Dolny Śląsk. Nic dodać, nic ująć. Piękna złota jesień i Kraina Wygasłych Wulkanów. Polecam zwiedzić - miłośnicy zamków będą zachwyceni.  Jedna uwaga z moich dotychczasowych wypraw do Grodźca. Tam bardzo często są imprezy zamknięte, plany filmowe, itp. - przed wyjazdem należy zawsze zadzwonić na telefon podany w internecie i upewnić się, że zamek danego dnia jest dostępny. Wstęp 12 zł. Za parking nie płaciłem - parkowałem u stóp wzgórza. Polecam lekturę: Przygotuj się do krótkiego wypadu turystycznego A jakie Ty masz propozycję na dolnośląską wycieczkę? Skomentuj!

Przygotuj się do kryzysu finansowego #3. Przygotuj się do utraty pracy

Grafika
Na pewno nie będzie to miłe co dziś piszę, ale to prawda. W czasie kryzysu o wiele łatwiej stracić pracę .  Uwaga! Praca na etacie wcale nie jest wtedy o wiele bardziej bezpieczna niż własna działalność, choć może się taka wydawać. W czasie kryzysu nawet duży pracodawca może nagle upaść i twoja "na pewno i nie ma mowy, że padnie" firma może ci podziękować za współpracę.  Posada urzędnicza, w sektorze publicznym, państwowa, itp. także może być niestabilna w czasie kryzysu. Czy to pierwszy raz w czasie zawirowań rząd przeprowadzał jakąś reformę samorządową czy organizacyjną? Ile to kobiet blisko wieku emerytalnego potraciło pracę np. przy likwidacji gimnazjów i dotychczas nie może się odnaleźć na rynku pracy? Po pierwsze. Nie panikuj, nie dramatyzuj, nie uprawiaj czarnowidztwa...  Ten wpis jest nie po to by straszyć, ale by teraz usiąść na spokojnie i przemyśleć starannie, co by było gdyby w trakcie kryzysu się "posypało" i jak wtedy z minimu

Apple za 5000, czy flagowiec z Androidem za 3000 zł. Powierzchowna analiza przypadku

Grafika
Sytuacja o której piszę jest prawdziwa "podwójnie". Brzmi to dziwnie, ale tak to najwyraźniej można ująć. Po pierwsze z dyskusją na ten temat zetknąłem się niedawno w internecie (lektura jakiegoś forum w czasie podróży), po drugie ostatnio przynajmniej raz zaistniał podobny dylemat w moim towarzystwie. Podane w tytule sumy mogą się różnicować o około 50-100 zł.  Procentowo to nieistotne dla całości rozumowania. Punkt pierwszy. Odwieczna "rywalizacja" między Applowcami i Androidowcami. Ten temat... to oklepane. Zjawisko stare jak świat... kiedy się to zaczęło? Commodore vs Atari, Amiga kontra IBM PC? To sobie dziś darujemy. *Czy chcesz wiedzieć gdzie jest moje miejsce w konflikcie fanbojskim iPhone vs Android? Odpowiedź znajdziesz w dalszej części wpisu. Ten wpis nie jest miejscem na wojenkę emocjonalną w stylu Commodore kontra Atari ( kto to jeszcze pamięta...? ) tylko finansowe zerknięcie na decyzję zakupu. To jest rozumowanie z punktu widzenia zwy

Przygotuj się do kryzysu finansowego #2. Ogranicz konsumpcję i zapożyczanie się

Grafika
Ostatnio pisałem o przygotowaniu do kryzysu finansowego, zerknij sobie na poniższy link: Przygotuj się do kryzysu finansowego. 5 wskazówek Jak widzisz mocno naciskam na ograniczenie zadłużenia osobistego w przeddzień kryzysu . Jednak jak to zrobić, o ile nie wygrasz w Lotto, albo nagle nie odziedziczysz jakiejś drogiej nieruchomości (którą można szybko spieniężyć). No nic... pozostaje powolne ograniczanie naszego zadłużenia, jednak aby to zrobić trzeba zachować zasadę. Wydawaj mniej niż zarabiasz! Aby dojść do tego celu są dwie proste drogi. Droga nr 1 to zwiększenie zarobków (o tym później), droga nr 2 to jest ograniczenie konsumpcji i zapożyczania się. Nie kupuj nic za pieniądze, których fizycznie nie masz. No oczywiście mowa także o dostępnych pieniądzach na koncie, jednak nie w formie debetu, czy limitu karty kredytowej, z czego wynika następne stwierdzenie: Najpierw oszczędź - potem kup. To złota zasada mądrze prowadzonych gospodarstw domowych od zawsze. Poży

Przygotuj się do kryzysu finansowego. 5 wskazówek

Grafika
Dzisiaj kilka szybkich wskazówek na przygotowanie się do kryzysu finansowego. Zasadniczo w temacie realności potencjalnie nadchodzącego kryzysu "wszystko już powiedziano"... przecież nawet wuj Adam przy niedzielnym rosole u babci Marysi siorbnął wymownie, otarł resztkę makaronu i kilka kropli rosołu z wąsa i powiedział "będzie kryzys". Z takim autorytetem nawet ja nie będę dyskutował... OK. Żarty żartami, ale teraz na poważnie. Jak osobiście przygotować się na kryzys? Kilka wskazówek. 1. Rozważ pozbycie się kredytu hipotecznego o zmiennej stopie procentowej. Dlaczego? Z uwagi na to jak mogą zmienić się twoje raty oraz/lub sytuacja finansowa w czasie kryzysu. Być może np. posiadasz dodatkową nieruchomość (działka budowlana, domek letniskowy), którą można sprzedać i szybciej spłacić kredyt. 2. Jeśli powyższe rozwiązanie jest niemożliwe spróbuj spłacać kredyt szybciej . Czy jest możliwość nadpłaty części kapitałowej kredytu w Twoim banku? Jeśli

Przygotuj się do krótkiego wypadu turystycznego

Grafika
Ostatnio pisałem o częstych krótkich wycieczkach w tere n, czy do bliskich miejscówek jako alternatywy w stosunku do drogich "wykorbionych" wakacji zagranicznych . Tak! Brak dużych pieniędzy do wydania na podróże nie musi oznaczać siedzenia w domu i frustracji. Nie siedź przed telewizorem marząc o drogiej wycieczce zagranicznej, już teraz rusz w pobliski teren. Doświadczenie w okresach moich kryzysów finansowych pokazało mi, że można odbyć satysfakcjonującą mini-podróż do fajnych miejsc w okolicy. Pobliskie wzgórza, lasy, góry... to naprawdę nie musi wydrenować nam budżetu. Może być fajnie, naprawdę fajnie! Jednak do wypraw w teren warto się przygotować, mowa tu zarówno o kwestiach finansowych jak i kwestiach bezpieczeństwa, zagadnieniach "survivalowych". Poniżej kilka moich wskazówek , które na pewno nie wyczerpią tematu, ale raczej będą stanowiły wstęp do dyskusji.  1. Na lokalną wycieczkę przygotuj sobie prowiant . Obiady i przekąski w miejscach tury

Urlop - długi czy krótki?

Grafika
Urlop - temat rzeka. Nie da się oczywiście w krótkim wpisie podczas przerwy w pracy (co właśnie robię) opisać zbyt wielu zagadnień związanych z urlopem, skupię się zatem na jednej kwestii oraz wrzucę Wam kilka zdjęć z mojego ostatniego wyjazdu w góry (poniżej). Urlop długi czy krótki? Powiem tak. Bywałem zarówno na urlopach bardzo długich, nawet trzytygodniowych oraz mikro-urlopach trzydniowych, często okazywało się, że po takim mega urlopie byłem w sumie jakiś lekko zmęczony (fizycznie, psychicznie), natomiast po takim krótkim wypadzie całkiem zregenerowany, pozytywnie zresetowany i gotowy do wytężonej pracy. Po prostu różnie bywało. W sumie nie wiem od czego to zależy, natomiast dlaczego zamiast jednego drogiego mega urlopu w ciągu roku nie rozplanować sobie częstych, ale krótkich, intensywnych wyjazdów regeneracyjnych? Oczywiście pojawia się tu kwestia dystansu oraz ceny takiego urlopu. Urlop krótki z założenia powinien być w bliższej lokalizacji (nie chcemy go spędzać głów