Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2016

Regularne oszczędzanie… w złocie

Grafika
Złoto jest od niepamiętnych czasów nośnikiem wartości, niepodważalnym, ponadczasowym. W trudnych czasach , takich jak kryzysy polityczne, czy zawirowania ekonomiczne część zarówno dużych, jak i średnich inwestorów zwraca się ku złocie , tam lokując swoje oszczędności. W ostatnim wpisie mocno podkreślałem rolę regularnego, systematycznego oszczędzania, które może przynieść nam spore korzyści dzięki efektowi kumulacji. Dzięki “efektowi skarbonki” stosunkowo małe kwoty odkładane regularnie mogą urosnąć do całkiem zadowalających rozmiarów. Jak jednak oszczędzać? W czym oszczędzać? W złotówkach, w walutach obcych… a może właśnie w złocie? W poprzednim wpisie poleciłem realne, fizyczne złoto. Czy złoto jest jednak łatwo dostępne dla małego inwestora? I tak, i nie… Jako to bowiem problem kupić choćby jednogramową mikrosztabkę? Niewielki. Tylko czy jest to sensowna forma inwestycji? By odpowiedzieć na to pytanie musimy wziąć pod uwagę koszy mennicy - koszt bicia (produ

Oszczędna zabawa - stworki z kasztanów i plasteliny

Grafika
Jestem, jak widzicie, specjalistą od oszczędzania w każdej dziedzinie ;-) Finanse, domowe patenty na oszczędzanie, oszczędne gotowania a teraz, jakby było mało, pokażę Wam sposób na oszczędną zabawę z dzieckiem. Oczywiście najprościej dać dziecku tablet i mieć chwilę dla siebie ( eehhh, tak, tak, czasem też tak sam zrobię w tej codziennej gonitwie ), ale jednak staram się zapewnić dziecku jakieś aktywności poza małym świecącym ekranem, 5x w tygodniu zajęcia pozalekcyjne, w tym 3 sportowe... ...dziś kolej na oszczędną ( bo i tyle kosztuje, co chwila Twojego wolnego czasu ) zabawę kasztanami. Mamy w końcu jesień i trzeba korzystać z tej pięknej pory roku... Jeśli jesteś rodzicem, dziadkiem czy wujkiem, wykorzystaj mój dzisiejszy pomysł, bo na pewno jeszcze tego wariantu ludzików nie robiłeś/aś. Zgadza się? Jakieś inne pomysły na zabawę bez smartfona, tabletu, konsoli czy komputera? Pisz w komentarzach!

Brykiet kominkowy z papieru #1

Grafika
Skąd się wziął pomysł na papierowy brykiet kominkowy ? O ile pamiętam z moich rozmów z Czytelnikiem - Romanem. Tak czy inaczej kiedy pojawiła się potrzeba doszczętnego, fizycznego zniszczenia dokumentów firmowych, zawierających choćby dane personalne i podpisy, przypomniałem sobie o sposobie, zdradzonym mi przez Kolegę. Lekko podarte dokumenty włożyłem do wiadra z wodą, dodałem odrobinę mydła w płynie i odstawiłem na kilka godzin. Zamieszałem rękami. Z powstałej papierowej pulpy ulepiłem kule, które uformowałem i wycisnąłem. W podawanych w internecie przepisach ludzie korzystają z brykieciarki, ja postanowiłem zaufać sile własnych rąk i uformować w miarę zbite papierowe brykiety - kule. Kule suszą się już na zapleczu. Brykiety będą po obeschnięciu testowane w tym oto kominku, powiększcie zdjęcie... zauważacie coś ciekawego? Eksperyment okaże się zadowalający, czy skończy się klapą? Jak będą spalać się moje własnej roboty brykiety? Poczekamy do kolejnego eta

Wypad do Szklarskiej Poręby... podsumowanie kosztów

Grafika
Jednodniowy wypad do Szklarskiej Poręby, o którym już wspominałem, doczekał się w końcu osobistego wpisu z kilkoma fotkami, na których oglądnięcie zapraszam... proszę kliknąć i powiększyć. Wypad w góry na niedzielę jest dla mojej rodziny jakąś alternatywą wobec spędzania wolnego czasu przed TV. Czy nie lepsza jest taka aktywna i pełna wrażeń niedziela niż siedzenie w fotelu z piwem w ręce? Oczywiście wszystko kosztuje... dużo, czy mało? To już jest kwestia osobistych finansów i preferencji.   Oceń to samodzielnie i napisz co myślisz. Skupmy się na moich kosztach: Wyciąg dla 2 osób dorosłych + dziecko, ca. 100 zł Bilety do Parku Narodowego, ca. 25 zł Paliwo w 2 strony, ca. 60 zł Kawa i ciasto w restauracji, ca. 20 zł Kawa na stacji benzynowej, 7 zł (Wyżywienie własne, prowiant i kanapki przyrządzone rano w domu). Suma: 212 zł Czy to dla Ciebie racjonalny wydatek, jak na 3 osobową, jednodniową wycieczkę? Napisz w komentarzu!