Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2011

Dobre piwo w dobrej cenie: Gniewosz Koźlak

Dzisiaj krótka recenzja bardzo dobrego piwa typu Koźlak, w dość ciekawej cenie, bo ok. 2 zł + kaucja za butelkę 0.33l. Produkty browaru Gontyniec coraz częściej zauważam na sklepowych półkach, ceny są zachęcające, dziś wypróbowałem zatem Koźlaka. Niestety, nic nie zastąpi legendarnego Koźlaka z Browaru Krotoszyn, którego rewelacyjny smak to już najwyraźniej historia natomiast Gniewosz Koźlak mile mnie zaskoczył. Piwo jest odrobinę lżejsze niż klasyczny koźlak, z wyczuwalnym ale delikatnym posmakiem palonego słodu. Goryczka dobrana perfekcyjnie, znakomicie uzupełnia przyjemny aromat palonego ziarna, ale nie dominuje. Piwo nie jest słodkie i nie wyczuwam w nim karmelu, co jest dla mnie wielką zaletą przy ciemnym piwie. Piwo nie jest zbyt mocne, co czasem zaburza smak, moc nominalna to zaledwie 6% przy ekstrakcie 14% i moim zdaniem to wystarczy. Podsumowując - mamy lekkie i orzeźwiające ciemne piwo na naprawdę dobrym poziomie - nie pozostaje nic innego, tylko kupić i spróbować. P

Marka samochodu - prestiż, jakość czy funkcjonalność?

Grafika
Jak pisałem ostatnio w wolnych chwilach zajmuje się zgłębianiem swojej wiedzy w zakresie motoryzacji. Rozmawiam z mechanikami, z fachowcami, znawcami tematu, itp. Preferencje specjalistów są naprawdę różne. Niektórzy mechanicy upierają się przy niemieckich markach, twierdząc, że cała reszta to 'sheisse', niektórzy mówią tylko o Japończykach, z kolei jeden zaradny i znajomy mechanik jest entuzjastycznie nastawiony do Francuzów, które krytykuje reszta, w tym duża cześć mojej pro-niemieckiej rodziny. Kolejny mechanik, z którym mam kontakt, swoją akceptację samochodu uzależnia od modelu silnika, modelu auta i zakładu w którym jest ono produkowane. On także akceptuje wybrane francuskie modele. I tak mój Ford Focus 1.6 TDCI to rzekomo fajny egzemplarz, niemiecka produkcja i super silnik, ale już Ford Mondeo 2.0 TDCI to kompletne g**o jakiego świat dawno nie widział. To samo z resztą twierdził sąsiad ojca - mechanik w salonie Forda - za którego namową kupiłem obecne auto. Samochó

Telewizja na kartę HD oraz SD

Grafika
Ostatnio mniej więcej od Bożego Narodzenia nie miałem zbytnio czasu na oglądanie TV. Takie okresy bez TV miewam często, co oczywiście nie znaczy, że nie oglądam filmów, że nie słucham radia, itp. Przy telewizji preferuję oferty na kartę, albo minimalne pakiety cyfrowe z możliwością rozszerzania, itp. - no bo generalnie po co mam płacić za coś czego nie używam? Generalnie nie wierzę w dekodery za 1 zł, oferty w stylu "pół roku za darmo", pełny pakiet gratis, itp. - za te rarytasy i tak prędzej czy później człowiek słono zapłaci - najczęściej z pełnopłatnym okresem abonamentowym wydłużonym do granic przyzwoitości. Lepiej kupić własny dekoder. Ostatnio znajomy zaciągnął mnie do "sklepu dla idiotów", który to od pamiętnej, obrażającej Polaków reklamy w Niemczech staram się w miarę możliwości bojkotować. ( Polak to złodziej - według niemieckiego Media Markt ). Przy okazji doradzania koledze co do CB radia, zauważyłem kompletny zestaw TVNK SD - starter, dekoder i ant

Cukier drożeje? Oszczędzamy cukier?

Grafika
Jak wiecie bardzo nie lubię porad oszczędnościowych w stylu "benzyna drożeje - pozbądź się samochodu", natomiast, także ze względów zdrowotnych, w przypadku cukru wypada przemyśleć własnie takie analogiczne rozwiązanie. Jest bardzo wiele teorii żywieniowych i różnych diet, jednak jakiejkolwiek z nich nie weźmiemy pod lupę nadmiernie używany cukier, obok soli, znajduje się pośród rzeczy szkodliwych dla naszego zdrowia. Może warto więc spróbować ograniczyć cukier i słodycze, a w zamian spróbować rozszerzyć dietę o inne smakołyki? Osobiście wiele lat temu pod wpływem prasy poświęconej zdrowiu stopniowo zrezygnowałem z używania cukru do napojów. Na pierwszy rzut poszła herbata a następnie kawa. Tylko na samym początku smak tych napojów bez cukru wydał mi się dziwny, jednak szybciej niż bym się spodziewał przyzwyczaiłem się do nowego naturalnego smaku. Zauważyłem, że herbata bez cukru lepiej gasi moje pragnienie, co więcej zacząłem wyczuwać aromaty charakterystyczne dla różny

Oszczędny przepis: serca drobiowe dla smakoszy

W ostatnich komentarzach padła propozycja przyrządzenia różnych podrobów. Publikuję zatem mój przepis na serca z kurczaka. Nie będzie żadnym zaskoczeniem jeśli powiem, że danie jest smaczne, pożywne, ale jednocześnie bardzo tanie w przygotowaniu. Czego nie robimy Najczęstszym błędem w przygotowaniu serc jest wrzucenie ich po prostu do garnka i ugotowanie czegoś w rodzaju bulionu. Wywar nie jest smaczny, a ugotowane serca to nic specjalnego, w dodatku całość zataluje kurzym zapaszkiem i ma słodki posmak wygotowanej krwi. Rozumiem, że ktoś tak przyrządza serca dla psa i z łakomstwa kilka z nich podgryzie, ale nam jednak chodzi o coś lepszego. Jak przygotować najsmaczniejsze serca Oczywiście warto wspomnieć, że zakup musi być jak najświeższy - tak jak w przypadku innych podrobów. Świeżość to pierwszy element każdej udanej potrawy z podrobów. Kupione serca musimy przekroić na pół i wrzucić do garnka z zimną wodą - odmoczyć i wodę wylać nawet dwukrotnie. Sercom trzeba trochę pomóc

Oszczędny przepis: luksusowa wątróbka wieprzowa

Grafika
Wątróbka wieprzowa należy do najtańszych a przy tym najzdrowszych produktów mięsnych. Z uwagi na niską cenę nieopłacalne dla zakładów mięsnych są wszelkie procesy ulepszające i nastrzykiwanie żelem spożywczym oraz chemią, co ma w większości miejsce przy droższych mięsach. O ile zabierzemy się do rzeczy prawidłowo mamy zatem danie zdrowe, bardzo smaczne oraz niezwykle oszczędne. Antyprzepis - wątróbka w stylu PRL - czyli jak tego nie robić Kupujemy wątróbkę bez zwracania uwagi na świeżość, może być lekko poczerniała, kroimy ją na grube bloki a'la cegła i niedbale obsmażamy, niech w środku będzie surowa i krwista, a po naciśnięciu niech cieknie z niej dziwnej barwy sok o zapachu knura. Obowiązkowa pozycja to grube żyły i farfocle wchodzące w zęby. Powyższy przepis to oczywiście ponury żart - niestety taką właśnie wątróbkę pamiętam z jadłodajni okresu PRL. To jest po prostu masakra! Tak się wątróbki nie robi! Pyszna wątróbka z cebulką Wybieramy wątróbkę jak najświeższą, w żadn

Obolon / Obołoń - ukraiński podpiwek

Grafika
Ostatnio w komentarzach pojawiła się myśl, że ostatnio coś dużo tu o alkoholu i używkach w ogólności - cóż to prawda - każdy z nas używa takich lub innych używek - ja szukam smaku i dobrego stosunku cena/jakość, co dla mnie jest synonimem oszczędności. Ale proszę bardzo - dziś będzie (prawie) bezalkoholowo. Podpiwek Podpiwek ma jako napój długą i bogatą tradycję. Faktycznie jest to rodzaj niskoalhoholowego piwa drugiego sortu, który dominował jako główny napój klasy pracującej w Europie przez całe średniowiecze, aż do początków XX wieku. Podpiwkiem pojono również dzieci. Dlaczego? Otóż ten kto w średniowieczu regularnie pił wodę - dość szybko umierał. Ludzie zauważyli, że osoby pijące wyłącznie piwo, w tym głównie robiony często z odpadów pobrowarniczych podpiwek, cieszą się dobrym zdrowiem. Przez setki lat nikt nie skojarzył, że chodzi tu głownie o długie gotowanie wody przy procesie produkcji piwa. Domowy przepis na podpiwek i kwas chlebowy Jeśli nie mamy słodu, ani odpadów br

Jeep Grand Cherokee - spalanie i oszczędność.

Grafika
W dalszej rodzinie mamy następujące auto: Jeep Grand Cherokee, ok. 10 letni, przebieg około 200 tys. km, silnik: 4,7 V8 220 KM, 390 Nm, 0-100: 8,3 sek.; Vmax; 196 kmh. Definitywnie nie jest to auto oszczędne, jeśli chodzi o spalanie - jedyne co jest w nim oszczędne - to moment zakupu. Te samochody w niezawodnej wersji V8, z uwagi na obłędne koszty eksploatacji i zgrzyt zębami przy każdym tankowaniu, można kupić naprawdę tanio w porównaniu do ceny nowego samochodu tej klasy. Co więcej przy obecnym poziomie cen paliwa, jeśli ma się odrobinę umiejętności handlowych, można radykalnie obniżyć cenę wywoławczą, o której mówi właściciel i stać się właścicielem samochodu w całkiem dobrym stanie technicznym. Auto zdecydowanie sprawdzi się jako samochód do specyficznych zastosowań terenowych, ewentualnie jako drugi samochód w rodzinie na dość bliskie wypady terenowe i turystyczne. Ewentualnie jako ukochana zabawka dla "dużego chłopca", którym w jakimś stopniu jest chyba każdy face

Recenzja: Tanie piwo - Amber Naturalny

Rozmawiając o oszczędnych produktach oczywiście staramy się szukać jakości za rozsądną cenę, a nie wyszukiwać najtańszych produktów bez względu na wrażenia smakowe. Do tej pierwszej kategorii można zaliczyć dzisiaj opisywany produkt. Cena sugerowana to 2,50 zł za niepasteryzowane piwo w klasycznej puszce - oczywiście moje piwo kupiłem taniej, w supermarkecie za około 2,30 zł. Piwo "Amber Naturalny" nie jest w moim stylu, mimo dobrze dobranej goryczki mocno czuć słód i słodkawy posmak, wyczuwam delikatny chlebowy aromat charakterystyczny dla niektórych piw niepasteryzowanych. Ogólnie jest smaczne, zdecydowanie warte zakupu za podane pieniądze, ale jak dla mnie zbyt "kobiece". Przez swoją słodycz powinno nadawać się na grzańca z domieszką korzennych przypraw. Jednak grzejąc piwo de facto pasteryzujemy je, czyli pozbawiamy wielu witamin i całego dobrodziejstwa kryjącego się w piwie niepasteryzowanym, więc może po prostu warto kupić je w prezencie osobie, która

Telemarketerzy! Dajcie mi, męczydupy, święty spokój!

Grafika
Nie ma dnia, abym nie otrzymywał jakiegoś kretyńskiego telefonu z nagabywaniem mnie do kupienia tego, czy tamtego. Prawie nie ma dnia aby jakaś męczydupa nie przeszkadzała mi w pracy, jakimś cudem wynajdując nr telefonu przeznaczony tylko dla ograniczonej grupy osób. Co jakiś czas jestem nagabywany do podpisania kolejnej umowy telefonicznej przez dwie firmy, u których mam telefony. Telekonsultant, czyli męczydupa Ja rozumiem, że są ludzie, którzy muszą wykonywać ten zawód i zarabiają w ten sposób na utrzymanie rodziny, jednak jest to jedna z najbardziej znienawidzonych przez klientów profesji i faktem jest, że niektórym telemarketerom puszczają czasem nerwy, a telesprzedaż zamienia się w chamskie nagabywanie. Obrona przed nagabywaniem przez telekonsultantów Naturalnie najskuteczniejszą metodą na obronienie się przed nagabywaniem, jest szybkie, grzeczne podziękowanie, czyli np. potwierdzenie, że "Nie jestem zainteresowany Państwa usługami i proszę nigdy więcej nie dzwonić!&q

Czy opłaca się zbierać puszki?

Grafika
Zbieranie puszek kojarzy nam się nieodłącznie z ludźmi biednymi i bezdomnymi - natomiast pytanie czy słusznie? Jakiś czas temu mój ojciec robił zakupy na wsi w lokalnym sklepie wielobranżowym i jednocześnie skupie surowców wtórnych - pod sklep podjechał całkiem dobrym i drogim samochodem gość i wyciągnął z bagażnika dwa wielkie worki puszek, sprzedał za całkiem zadowalającą sumę i potem zrobił za to jakieś zakupy. Powiem tak, gdybym mieszkał na wsi i miał więcej miejsca, a jednocześnie płacił za dany kontener śmieci, puszki po napojach na pewno wędrowałyby do specjalnego pojemnika i byłyby odwożone do skupu raz na jakiś czas. Podwójny zysk - zmniejszenie ilości odpadów oraz drobne ze sprzedaży aluminium. Już to kiedyś praktykowałem i odwoziłem puszki, szczególnie po letnich rodzinnych imprezach zbierało się ich wiele, ale obecne mieszkanie i miejsce w kuchni nie należy do największych, a cena w skupie dość spadła. O ile dobrze pamiętam waha cię ona w granicach 3 zł za kilogram (1

Kolejne sposoby zabezpieczenia samochodu przed kradzieżą.

Grafika
Korzystając z wolnej chwili, powoli kończę główny cykl o na temat sposobu zabezpieczenia auta przed kradzieżą - natomiast będzie to oczywiście stały i powracający temat na tym blogu, ponieważ jeśli chcemy oszczędzać, wypada także umieć ochronić nasz majątek przed złodziejami. Parking strzeżony Sposób może i dobry, o ile dysponujesz parkingiem tanim, położonym bardzo blisko miejsca zamieszkania. Jak dla mnie droga do samochodu powyżej 5 min. dyskwalifikuje parking. Dodatkowo należy policzyć, czy cena ubezpieczenia AC nie będzie przypadkiem niższa niż koszt parkingu. Należy pamiętać, że samochód i tak nie będzie stał bez przerwy na parkingu strzeżonym, więc raczej może to być ochrona przed szczeniakami kradnącymi anteny, kołpaki czy lusterka niż 'chłopakami z miasta', którzy kradną wozy na zamówienie. Na najbliższym mi parkingu strzeżonym parę lat temu ukradziono full-wypas-extra-top brykę wycinając całe przęsło płotu i spokojnie wyjeżdżając autem, w którym był jeszcze au

Zabezpieczenie auta przed kradzieżą - następne sposoby

Grafika
Sposób "na pieska" Jest to oczywista mutacja ostatnio opisanego sposobu na "Chucka Norrisa" wymyślona tym razem przez samego zainteresowanego - czyli amstaffa mojego teścia. Przy krótszych i częstych lokalnych trasach zaprzątanie głowy Chuckowi mijało się z celem, natomiast usunięcie siłą pieska z jego ukochanego samochodu, powodowało u zwierzaka wielki dramat i poczucie krzywdy. No cóż, jak tak kocha jazdę samochodem - niech jedzie - przy okazji popilnuje auto. Czy jako złodziej chciałbyś bliższego kontaktu z tego typu ochroniarzem? Oczywiście należy pamiętać, że zwierzak ma gęstsze futro niż ty czy ja i trzymanie psiaka w zamkniętym samochodzie, kiedy jest gorąco jest absolutnie niedopuszczalne. Piesek powinien być także napojony, ewentualnie mieć miskę z wodą w samochodzie. Cichy alarm zbliżeniowy To wypróbowana w mojej rodzinie pewna mutacja autoalarmu z większą ilością czujników i wbudowanym przekaźnikiem radiowym. Alarm nie wyje na parkingu, ku całkow

Piwo "Łomża Niepasteryzowane" - recenzja

Grafika
Dzisiaj jeszcze jedna recenzja, ponieważ testowany "oszczędny" produkt zrobił na mnie duże wrażenie. Za namową komentatora o nicku Wróbel zakupiłem dziś Łomżę Niepasteryzowaną. Smak Smak idealny, lekko wytrawny, nie czuję słodkiego posmaku, który czasem mnie drażni, ale jednocześnie nie ma tu ani grama kwaśnego posmaku, piwo jest po prostu idealnie wyważone i przefermentowane. Goryczka jest dobrana perfekcyjnie. Powiem tak, Wróbel polecił spróbować - więc kupiłem - nie spodziewałem się tak smacznego piwa. Cena Butelka jednorazowa 330 ml kosztowała mnie 2,25 zł - cena niska jak na wysokiej jakości piwo niepasteryzowane. Cenowo i jakościowo powala na łopatki importowane piwa czeskie i niemieckie w podobnej kategorii. Zdrowie Nie muszę chyba pisać tu przydługiego posta i przypominać, że piwo niepasteryzowane jest jednym ze zdrowszych trunków. Wszystkie witaminy, mikroelementy i całe dobro kryjące się w piwie - jest w niezakłóconej, czystej formie. Podsumowanie Kupio

Tabaka Löwen-Prise - recenzja

Grafika
Nawiązując do ostatniej rozmowy o wyrobach tytoniowych dziś zamieszczam recenzję anyżowej tabaki z firmy Pöschl. Oczywiście odradzam nadmierne stosowanie wszelkich wyrobów tytoniowych, natomiast tabaka używana z umiarem jest zdecydowanie najzdrowszą i najoszczędniejszą alternatywą dla koneserów tytoniu. Aromat Mam wrażenie, że receptura tej tabaki w ciągu ostatnich lat uległa zmianie. Wyczuwam mniej anyżu, natomiast więcej mentolu i odrobinę miodowego aromatu. Całość jest bardziej orzeźwiająca niż kiedy próbowałem jej ostatnio. Być może znaczenie ma także świeżość - zakupiona dziś tabaka na pewno pochodzi z najnowszej partii produkcyjnej, bo przez jakiś czas w sklepie tytoniowym obok nie mogłem jej dostać. Moc i konsystencja Tabaka wydaje mi się grubiej zmielona niż Gawith Apricot albo RedBull tej samej firmy, przez co moc jest nieco słabsza, jednak po używaniu przez jakiś czas bardziej kopiącego RedBull'a jest to miła odmiana. Starałem się także zrobić około dwumiesięczną p

Jak ochronić samochód przed kradzieżą - ciąg dalszy.

Grafika
W komentarzach do poprzedniego posta czytelnicy poruszyli właśnie dwie kwestie, które miałem poruszyć dziś - autoalarm i blokada pompy paliwa. Autoalarm Złe wieści. Wyjący alarm już na nikim nie robi wrażenia, co więcej autoalarm z wiekiem zaczyna szwankować, czujki stają się coraz bardziej zdezelowane, a ich kosztowna wymiana czasem nie przynosi efektu, bo okazuje się, że przyczyna leży w centralce, gdzie od upału puszczają stare chińskie lutowania, itp. Alarm zaczyna żyć swoim życiem, przynosząc jedynie kłopot właścicielowi. W moim starym samochodzie po kilku latach męczenia się - alarm został usunięty. Natomiast zdecydowałem się okleić auto reklamami, o czym pisałem poprzednio. Autoalarmu nie uznaję za warty zastosowania patent zabezpieczający. Blokada pompy paliwa i różne inne "patenty" Sprawa jest prosta, w dyskretnym miejscu w samochodzie montujesz włącznik blokujący pompę paliwa, ewentualnie inne kluczowe do odpalenia auta elementy. W poprzednich komentarzach w

Jak zabezpieczyć nieubezpieczony samochód przed kradzieżą?

Grafika
Przychodzi w końcu taki czas w żywocie naszego auta, że jakby nie patrzeć, po prostu nie opłaca się go ubezpieczyć od wypadku i kradzieży (ubezpieczenie AC). Dzisiejszy wpis to początek rozważań, jak zabezpieczyć starszy, nieubezpieczony już samochód przed złodziejami. Akcja STOP 24 To akcja przeprowadzana bezpłatnie przez lokalne komisariaty policji. Widoczną na obrazku naklejkę naklejamy na tylnej szybie samochodu. Jest naprawdę bardzo trudna do zerwania przez ewentualnego złodzieja i dobrze widoczna z daleka, szczególnie oświetlona reflektorami radiowozu (czy jak mówią na CB, miśkowozu). Patrol policji który zobaczy tak oznaczony samochód między 24.00 a 6.00, lub w innych godzinach wyznaczonych przez lokalną Policję, ma obowiązek zatrzymać go i poddać szczegółowej kontroli. Jeśli używasz samochodu w godzinach nocnych - mocno odradzam, jeśli wtedy na 99% słodko śpisz - jest to dość dobry pomysł. Blokada kierownicy Zawsze to coś, jakaś przeszkoda, potrafi opóźnić złodzieja w a

Produkty regionalne - smaczniej i oszczędniej

Grafika
Jak wspomniałem w komentarzach mam taką zasadę - jak gdzieś jestem, czy to w Polsce czy za granicą, staram się rozglądnąć, wypytać miejscowych co i jak i przestawić się na produkty regionalne. Wychodzi taniej i smaczniej niż przemysłowa masówka. Poniżej kilka przykładów. Poznańskie pyzy W przeciwieństwie do pyz spotykanych na wschodzie kraju, są zrobione z ciasta drożdżowego i gotowane na parze. W moich stronach to potrawa niepopularna, natomiast będąc w Poznaniu zawsze w restauracji lub barze zamawiam pyzy z sosem, odrobiną mięsa oraz surówką. Potrawa tania, smaczna i będąca miłą odmianą dla osoby spoza Wielkopolski. Dawno temu oprowadzałem po Poznaniu prezesa jednej z firm z którą miałem kontakt, zamiast planowanego wcześniej obiadu w jakiejś modnej restauracji zaciągnąłem go po prostu do małego, aczkolwiek gustownego baru zakamuflowanego przy ul. Garncarskiej, gdzie zwykle sam się stołowałem. (Nie miałem absolutnie chęci na snobizm i eksperymenty kulinarne, chciałem po prostu

Oszczędne halogeny - jak oszczędzić bardziej - dalsza optymalizacja

Grafika
Dzisiaj chciałbym przypomnieć posty o halogenach z pierwszych chwil istnienia tego bloga - post o halogenach zastępujących klasyczne żarówk i oraz temat optymalizacji istniejącego systemu tradycyjnych halogenów . Łazienka Ostatnio przy okazji naturalnego końca niektórych halogenów w mojej łazience zabrałem się za temat optymalizacji - akceptowalnej użytkowo redukcji mocy. Przetestowałem dwa halogeny G9 (na obrazku po prawej stronie) jeden o mocy 25W (Chińczyk no-name) oraz drugi o mocy 28W (Polux, czyli Chińczyk) w celu zastąpienia punktów 40W. Redukcja udała się, natomiast Polux 28W jest wyraźnie mocniejszy niż no-name 25W i ledwo co widać różnicę między nim, a 40W w moim systemie. W przyszłości kupię raczej dwie sztuki po 28W. Mamy zatem na razie 27W mniej w oświetleniu łazienki, bez jakiejkolwiek istotnej różnicy dla użytkownika. Chińszczyzna Dlaczego wybrałem tanią chińszczyznę zamiast markowych halogenów? Otóż żarówki G9 są dosyć słabowite, wrażliwe na wstrząsy, przemo

Piwo dla wszystkich!

Dziś ciąg dalszy postu o uzależniających przyjemnościach. Wspomniałem, że absolutnie, jako piwny koneser, nie muszę pić drogich importowanych piw, ponieważ w kraju mamy także powody do dumy. Co więcej nasze specjały są w dobrej cenie - a więc oszczędnie. Piwo Lubuskie Bardzo smaczne, klasyczne piwo dostępne w okolicach 2 zł w Piotrze i Pawle. Browar Witnica. Dobrze dobrana goryczka, nie za mocna, ale także nie jest to piwo łagodne jak baranek. To mój stały punkt programu podczas wizyty we wspomnianym sklepie. Piwo Noteckie Browar Czarnków. Dostępne u mnie w dwóch odmianach - jasne niepasteryzowane oraz ciemne. Koszt 2,20 - 2,50 zł w Piotrze i Pawle. Ciemne jest naprawdę dobre, ale to jasne ma opinię jednego z najlepszych polskich piw. Smak rewelacyjny, przyjemny zapach świeżego piwa, delikatna goryczka. To jest piwo, które kupiłbym w prezencie gościowi z zagranicy, aby udowodnić oczywistą dla mnie wyższość Polskiej Kuchni nad jakąkolwiek inną. Romper Strong Piwo typu

Uzależnienia

Grafika
Wczoraj trochę dostało się palaczom, natomiast dzisiaj krótko o moich osobistych uzależnieniach - jak widać nie ma ideału. Piwo - złoty trunek To chyba moja największa pasja, nie chodzi tu o ilość, ale o smak, jakość oraz różnorodność. Piwa piję najróżniejsze - różne kraje i regiony pochodzenia, różne typy i smaki. W tej chwili popijam jednego z najpopularniejszych w Polsce porterów (reklamy robić nie będę bo i tak mają jej za dużo). Nie jestem jednak snobem i absolutnie nie muszę pić drogich zagranicznych piw. Polskie lokalne browary ze swoimi niekoniecznie drogimi specjałami także leżą w sferze moich zainteresowań. Energy drink Jest mi niestety niezbędny do dalszej jazdy samochodem. Bez dopału w trasie dekoncentruje się i męczę - wiem, że bez odpowiedniej porcji kofeiny i tauryny w mojej krwi stanowię zagrożenie dla siebie i innych. Ostatnio przejechałem 460km przez Polskę, średnio co 100km wlewając w siebie jeden klasyczny "energy drink" - to naprawdę jest w moim

Palenie papierosów - oszczędność, rzucenie palenia...

Grafika
Dzisiaj chciałbym podjąć temat papierosów. Zainspirowała mnie do tego dzisiejsza wizyta w całkowicie przebudowanym lokalu. Przebudowa została oczywiście wymuszona ostatnią zmianą prawa w kwestii palenia. Jestem oczywiście przeciwnikiem narzucania właścicielom lokali tego czy i jak mają pozwalać na palenie na terenie swojej posesji - natomiast realizacja przebudowy mi się podobała - wreszcie będę mógł wybrać się do tego pubu w weekendowy wieczór, bez konieczności intensywnego wietrzenia lub prania wszystkich ubrań w których byłem w pubie oraz dokładnej kąpieli. Smrodek czy ładny zapach? Nie ukrywajmy tego bowiem - dla mnie - osoby niepalącej dym tytoniowy śmierdzi starym wypchanym skunksem - mimo, iż zapach niepalonego tytoniu uważam, za bardzo przyjemny - zdarza mi się nawet sporadycznie zażywać tabaki. Podatki, podatki... jak nie zapłacisz - pójdziesz za kratki. Najniższa cena papierosów to około 9 zł za paczkę, na to składa się 1,50 zł za papierosy oraz 7,50 zł podatku. Mimo i