Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2011

Rezygnacja z abonamentu telefonicznego / umowy lojalnościowej.

Grafika
Mam w rodzinie osobę z branży "komórkowej", w czasie dyskusji typu "tak szczerze... i między nami" a także różnych rozmów o telefonach często powtarza się stały wniosek: jeśli masz jakiś abonament, lub umowę lojalnościową - nie przedłużaj jej i przejdź na system telefonii na kartę, bez podpisywania czegokolwiek - obecnie tak jest znacznie korzystniej i bardziej oszczędnie. W dzisiejszym poście nie zamierzam nikogo nawracać na jedyną słuszną drogę - gdyż w tej kwestii po prostu taka nie istnieje. Dzisiejszy wpis to po prostu kilka luźnych myśli i moich wniosków na temat komórek. Przypadek kolegi. Mam znajomego, który od ponad 10 lat używa telefonów jednej z sieci, o której słyszałem różne niekorzystne opinie, natomiast on jest zachwycony jakością usług, ofertą, dostępnymi telefonami, itp. - nigdy nie miał negatywnej/konfliktowej sytuacji ze swoją siecią i już jakiś czas temu zdecydował o przejściu na komórki tej sieci, jako główny środek komunikacji w swojej f

Skoda Fabia I Hatchback 1.4 16V 75KM - spalanie - moja opinia

Grafika
Cykl o oszczędnym podróżowaniu powoli się rozrasta, natomiast w tym miejscu muszę przedstawić drugoplanową bohaterkę większości tych podróży - Skodę Fabię 1.4 z roku 2000, benzyna. Z autem zupełnie niedawno się pożegnałem, ponieważ przestało spełniać moje oczekiwania co do drugiego samochodu w rodzinie - chciałbym jednak coś większego, mocniejszego i z napędem 4x: Jeep Cherokee V8 w gazie? Wyjątkowo nieoszczędny, ale... hmm. Może jakiś SUV? A może mi coś doradzicie? Przejdźmy jednak do podsumowania Skody Fabii: Wrażenia Jaki koń jest - każdy widzi. Czeska samoróbka, czeskie, lekko skrzypiące plastiki, niemodna już sylwetka, koszmar dresiarza i marzenie działkowca... a na poważnie: pod tanią skorupą siedzi całkiem przyzwoity niemiecki silnik z Volkswagena. Silnik przez 11 lat użytkowania nie zawiódł ani razu, jeśli coś nawalało to części typowo eksploatacyjne, które miały prawo się po prostu zużyć. Swoją Skodę męczyłem niemiłosiernie, znacznie intensywniej niż to przewidział produc

Jak oszczędzać na kosmetykach - tanie golenie

Grafika
Uczciwość wobec czytelników wymaga, abym swoje porady przede wszystkim przetestował na sobie. Bo co to za szewc, co bez butów chodzi? Będąc na wyjeździe, poza domem postanowiłem urządzić sobie zatem tanie golenie. W skład zakupionego zestawu weszło 5 jednorazówek Gillette 2 bez paska nawilżającego (o eksperymencie z ostrzeniem maszynki pamiętam - starą jednorazówkę zatrzymuję do dalszych testów). Do zestawu weszła tubka najtańszego kremu do golenia Tesco Value oraz woda po goleniu Bond Waterworld. Koszt całości 12 zł. Oczywiście, wolę moje maszynki z ruchomą główką i 3 ostrzami, gdzie komfort golenia jest większy, jednak najtańszym jednorazówkom Gillette także nie mogę niczego zarzucić. Prosta plastikowa rączka, bez fikuśnej, gumowej wkładki trzyma się dobrze. Brak paska nawilżającego nie przeszkadza w niczym - najważniejsze że tkwią tam dwa dobrze naostrzone firmowe ostrza. Jednorazówek nie wyrzucę w kąt, ale na pewno zużyję. One są gabarytowo małe - w sam raz do małego zestawu

Jak postępować podczas zatrzymania przez drogówkę?

Grafika
W teorii najlepszym sposobem na uniknięcie zatrzymania przez "misiaczki" jest przestrzeganie zasad ruchu drogowego. W praktyce jednak zdarza się, że na przykład znak był lekko zasłonięty przez drzewo, albo parkującą ciężarówkę, a ty jesteś kolejną osobą, która musi zapłacić za fakt, że nie posiada sześciu par oczu i radaru na czubku głowy. Temat prędkości i pułapek drogowych będzie omawiany później, nadmienię tylko, że używanie CB-Radia oraz nawigacji informującej o miejscach częstych kontroli i fotoradarach jest jak najbardziej legalne. Dziś zajmę się tym co zrobić, jeśli już popełniliśmy wykroczenie - jak oszczędzić na mandacie (legalnie). 1. Po pierwsze spokój - policjanci nie lubią nerwowych, rozdygotanych i awanturujących się kierowców, złapali cię - raczej i tak coś zapłacisz - pogódź się z tym w trybie ekspresowym - spokojnym zachowaniem możesz jednak obniżyć wysokość kary. Agresywne zachowanie może w skrajnych przypadkach zakończyć się aresztem. 2. Kiedy po

Wyszperane w sieci - oszczędna dziewczyna

Grafika
Od 4 miesiecy mieszkam z moją dziewczyną w wynajmowanym mieszkaniu i pare rzeczy w jej zachowaniu zaczeło mnie niepokoić. Otóż za każdym razem kiedy robi pranie spuszcza wode do wiadra, żeby zaoszczedzic i wyprać w niej jeszcze raz np czarne pranie, w zlewie w kuchni mamy miske w ktorej przez caly dzien zbierane są naczynia po czym M. nalewa do niej wody i myje wszytskie, kiedy na śniadanie gotuje jajka czy parówki nie wylewa tej wody do zlewu tylko do konewki, wystawia na balkon, a pozniej podlewa nią kwiatki (o dziwo jeszcze nic im nie jest). Nie wiem czy to wszysko to tylko oszczędność czy juz jakaś paranoja? Rozmawiałem z nią na ten temat mowi, że tak została nauczona i tyle, urywa temat. Najgorsze były dla mnie zakupy naszej nowej lodówki gdzie byliśmy w ponad 7 sklepach a ona na kartce zapisywala ile lodówka zaoszczedza energii i ile kosztuje. Co mnie jedynie dziwi że przy zakupach spozywczych czy odziezowych zachowuje sie juz normalnie nie patrzy na cene nie jest tak skrupulat

Tanie podróże - Ostrzyca - Śląska Fujiyama

Grafika
Egipt, Tunezja... czyli "król jest nagi"! Ostatnio na fali wydarzeń w tych krajach w towarzystwie pojawiają się głosy, że tam wcale nie jest tak fajnie, co więcej, że jest po prostu nudno. Piszę to nie z zazdrości względem tych, którzy przez 2 tygodnie wylegiwali się nad basenem w egipskim hotelu, kiedy, dajmy na to, ja w kraju popijałem piwo z suszonymi śliwkami (kto wie o co chodzi - ten wie), ale po rozmowie ze szwagrem, który tuż przed ostatnimi rozruchami w Egipcie wrócił z urlopu. Nudno Panie, nudno... ... i taka jest prawda. Za te same pieniądze szwagier następnym razem wolałby zostać w Polsce na długim urlopie, jeść w dobrych polskich restauracjach, wylegiwać się codziennie w aquaparku, powykupywać różne pakiety ekstremalne typu strzelanie z kałacha, skoczyć do Szklarskiej Poręby... ...no właśnie! Jadąc w Sudety z północy kraju, koniecznie należy nieco zboczyć z trasy i zobaczyć to cudo, czyli bodajże najładniejszy wulkan w Polsce: http://tiny.pl/hcbfj (koniec

Oszczędzanie na kosmetykach - jak naostrzyć maszynkę do golenia

Grafika
Jak pisałem jestem obecnie w podróży na północy kraju - może wkrótcę odwiedzę Trójmiasto, albo Mierzeję Wiślaną, ale nie o tym dziś mowa. Rano okazało się, że kobieta spakowała mi starą, mocno zużytą jednorazówkę Gillette z trzema ostrzami, którą miałem już wyrzucić. Czasu na zakupy nie ma - no ładnie - myślę - ogolę się tępą maszynką i będę nieźle pozacinany. I wtedy mnie olśniło. Ponieważ uważnie czytam wasze komentarze przypomniała mi się porada piotra34, którą umieszczam poniżej. Zamiast dżinsu i deseczki użyłem grubej bawełny, a potem kartki a4 położonej na stole. Maszynka autentycznie się naostrzyła! Oczywiście nie tak jak dopiero rozpakowana, ale jestem teraz elegancko ogolony - bez jednego draśnięcia!

Ford Focus 1.6 TDCI, 90 KM, zużycie paliwa

Grafika
Ciąg dalszy faktów z mojej podróży przez kraj - tym razem zużycie paliwa. Wczoraj spalanie wyszło mi delikatnie poniżej 5 litrów, co jak co - ale to auto JEST oszczędne, a cena ropy za chwilę dobije do 5 zł/l. Niby nie jest to rewelacja patrząc na małe miejskie benzynówki, ale ten samochód jest jednak większy - to wersja kombi. Był naładowany na max po sufit - obciążenie maksymalne, do tego zimowe opony, co zwiększa opory. Na obrazku powyżej srebrna foka (złośliwi powiedzą oczywiście: szara foka!), jeden z najpopularniejszych samochodów w moich stronach. I trudno się dziwić. Auto jest jak dla mnie ładne, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Natomiast nie wyobrażam sobie po raz kolejny posiadania auta, do którego poza małym bagażem podręcznym nie wcisnę nic. Nie mam ochoty po raz kolejny prosić się o transport, czegoś większego niż walizka. Przerabiałem już małe autko - i jak na razie podziękuję (chyba, że jako drugi samochód na typowo miejskie dojazdy). A jak u was wygląda sp

Płatne autostrady

Grafika
Dziś prosto, krótko i na temat - zrobiłem właśnie 460km przez nasz piękny kraj i miałem okazję przejechać się płatnymi autostradami: A2 odcinek Poznań-Września, oraz sporym kawałkiem A1 na Gdańsk. Pierwszy odcinek kosztował mnie 13 zł, drugi dokładnie 10 zł 20 gr. I powiem, że zdecydowanie warto zapłacić, zamiast oszczędzać na alternatywnych darmowych trasach (te darmowe trasy także sobie wypróbowałem - często zmieniam trasy jazdy). Płynność ruchu, komfort, zadowalająca prędkość - a dodam, że jechałem w późnych godzinach wieczornym, przy dość małym natężeniu ruchu, co sprawiło, że jazda była dziś wyjątkowo przyjemna (i nawet hot-dogi na stacjach benzynowych dziś mi smakowały bardziej niż zwykle). A teraz konkretne pytania: Jakie jest wasze zdanie o płatnych drogach w Polsce? Czy akceptujecie taki model transportu?

Rezygnacja z telewizora - Bitwa o Anglię

Grafika
Jak pisałem już , jestem przeciwnikiem rezygnacji z telewizora z wszelkich powodów ideologicznych, a nawet oszczędnościowych (bez przesady z tym oszczędzaniem!). Można wybrać tanie abonamenty, kupić tanio dobrej jakości odbiornik , a do tego odtwarzacz DVD... Jednak jakoś dziwnie się składa, że od ponad miesiąca chyba ani razu nie włączyłem telewizji - nie mam na to czasu, humoru i chęci. Wkurzają mnie reklamy, gadające głowy, mądrzy politycy... trzeba odpocząć od tego. Nie znaczy to oczywiście, że patrzę się w gołe ściany... Pan i władca: Na krańcu świata (ang. Master and Commander: The Far Side of the World) ...to rewelacyjny i wciągający film, który oglądnąłem wczoraj wieczorem na DVD. Prawdziwe męskie kino, bez popierdólki i frajerskich metroseksualnych dylematów współczesności. Jeśli jeszcze go nie oglądaliście - to nadrobienie tej zaległości jest absolutna koniecznością! (A może drogim Paniom też się spodoba? Kto wie?) Bitwa o Anglię Jak pisałem poprzednio, ostatnio

Jak zabezpieczyć alufelgi przed kradzieżą?

Grafika
Niedawno pisałem, że sposobem na ochronę kołpaków przed kradzieżą , jest rezygnacja z nich i zamontowanie alufelg. Wszystko pięknie - jeden problem z głowy - ale jak teraz zabezpieczyć przed kradzieżą nasze nowo nabyte alusy?! Jeśli spodobają się one złodziejowi - rano zastaniemy samochód na cegłach. Czasem z powodu alufelg ginie całe auto (złodziejowi łatwiej na spokojnie rozszabrować je w tzw. dziupli). Śruby zabezpieczające Najprostszy sposób to zastąpienie specjalnych śrub takim wynalazkiem jak specjalne nakrętki zabezpieczające do alufelg - na obrazku poniżej: Ale uwaga, złodzieje alufelg także często mają zestaw najpopularniejszych alternatywnych nakrętek i kluczy! Aby utrudnić im pracę należy zatem zakupić minimum dwa niezależne, różne od siebie zestawy śrub i użyć je naprzemiennie.... Ciąg dalszy na nowym blogu: http://zabezpieczenie.blogspot.com/2011/05/jak-zabezpieczyc-alufelgi-przed.html

Barter i Borewicz - sprzedaż rzeczy używanych

Grafika
Kontynuujemy temat zyskownego pozbycia się niepotrzebnych nam przedmiotów i wyposażenia domu. Doszliśmy już do wniosku, że sprzedając np. stare meble trudno zrobić to wysyłkowo, natomiast warto rozglądnąć się za klientem w bliskim sąsiedztwie. Czy jednak sąsiedzi zawsze będą mieli wystarczający kapitał, aby odkupić nasze graty? Niestety nie, a szkoda czekać ze sprzedażą, zatem z pomocą może nam przyjść... Barter... ...czyli po prostu handel wymienny. W dobie internetu zapominamy czasem oderwać się od monitora i spróbować oczywistych rozwiązań, takich jak ogłoszenia w najbliższym sąsiedztwie, czy po prostu porozmawianie z sąsiadami - dwa przykłady z ostatniego remontu: - Okazało się że starym wyposażeniem z mojego mieszkania zainteresowani się sąsiedzi z mojego bloku. Pieniędzy oczywiście nie mieli. Pomogli mi jednak w porządkach po remoncie oraz "użyczyli" na 3 lata swoją pustą piwnicę. Wynajmując analogiczny lokal od spółdzielni musiałbym zapłacić za ten okres minimum

Jak sprzedać rzeczy używane - gotówka zamiast gratów

Książki, bibeloty, nieużywana elektronika, meble, kolekcje które się nam już znudziły - to wszystko zagraca nasze mieszkanie , obrasta kurzem i zabiera cenną przestrzeń - a przecież można te niepotrzebne pierdoły zamienić na gotówkę. Do napisania tego posta zainspirował mnie komentarz Sokomaniaka o sprzedaży niepotrzebnych gratów na eBay (btw. kolega także prowadzi ciekawy blog sokomaniak.pl , którego tematykę na pewno tu także poruszymy) . Zatem jak skutecznie sprzedać nasze graty, albo zamienić na coś równie cennego? Dalszy ciąg wpisu znajdziecie TUTAJ:  Jak korzystnie sprzedać rzeczy używane i niepotrzebne przedmioty