piątek, 1 maja 2015

Oszczędne podróżowanie - Słup, dzieło megainżynierii PRL

Jadąc w Sudety trasą Szczecin - Jelenia Góra mijamy Legnicę i zbliżamy się do Jawora, po prawej stronie przed Jaworem rozpościera się piękny widok na Pogórze Kaczawskie (Pogórze Złotoryjskie) i Park Krajobrazowy Chełmy, który to bywa dość częstym celem wycieczek Dolnoślązaków. Jednak zamiast odwiedzać piękny, aczkolwiek mocno wydeptany przez turystów Wąwóz Myśliborski, lub oblężony przez przejeżdżających w Sudety urlopowiczów słynny Kościół Pokoju w Jaworze, proponuję inne ciekawe miejsce.



Pod wodami zalewu na zdjęciu są dwie zatopione w całości wsie oraz piękny pałac.


Jezioro Słup oraz zapora wodna Słup.

W tym miejscu warto posłużyć się dobrą mapą, lub nawigacją i najlepiej już w Legnicy zjechać na drogę prowadzącą do wsi Słup. Wkrótce naszym czom ukaże się ziemno-betonowa zapora o wysokości 21 m i długości 940 m, posiadająca 1 upust z zamknięciami oraz 1 bez zamknięć o upuście wody o przepustowości 505 m³/sekundę oraz zalew o powierzchni 4,9 km² i pojemności 38,4 mln m³ ukończone w 1978 roku...



W sumie dość często zajeżdżam nad wspomnianą zaporę, wzdłuż całej konstrukcji można się przespacerować z rodziną, gigantyczna betonowa konstrukcja i urządzenia techniczne robią wrażenie, na obydwu krańcach zapory są wzniesienia z niezłym widokiem, na jednym z nich jest bodajże pierwsza na Dolnym Śląsku ogromna turbina wiatrowa, klasyfikowana jako elektrownia wiatrowa. Dla fana techniki jak znalazł.



Dla każdego coś miłego.

Panie docenią piękny (ponoć romantyczny) widok na wioskę Słup oraz Pogórze Złotoryjskie, zwłaszcza przy zachodzącym słońcu i przyjemnej bryzie znad jeziora.



Pasjonaci bardziej tradycyjnej architektury docenią średniowieczny kościół w Słupie, położony na malowniczym wzgórzu oraz zrujnowany folwark Cystersów w pobliskiej wsi Winnica.

Chętnym na niezbyt forsowną wędrówkę i wspinaczkę górską polecam natomiast pobliską górę Górzec, będącą celem lokalnych pielgrzymek (średniowieczna Kalwaria - droga krzyżowa, pozostałości średniowieczne i przedchrześcijańskie, niezły widok, tajemnicza średniowieczna kopalnia). Na wzgórze prowadzi szlak z pobliskiej wsi Męcinka.



Wspomniane miejsca pozwalają zaplanować "epicką podróż w pigułce" i co ważne nie są zadeptane przez ciągnących w Sudety turystów. Co ciekawe w regionie mało kto wie o istnieniu zapory Słup i PRL-owskim megaprojekcie "Wielka Woda".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz