Pełna kontrola portfela: jak uporządkować domowe finanse?


 
Prowadzenie prywatnej ewidencji przychodów i rozchodów to dla jednych oczywistość, dla innych zaś czarna magia. A świadomość tego, ile i na co wydajemy to pierwszy krok do wygospodarowania w domowym budżecie oszczędności. Sprawdź, czy wykorzystujesz cały potencjał swoich zarobków.
 
Dobry księgowy nie ufa nikomu…
nawet samemu sobie, dlatego podsumowując domowy budżet opieraj się na paragonach i wyciągach bankowych. To bardzo ważne, by odnotowywać wszystkie wydatki, ze szczególnym uwzględnieniem tych codziennych i najmniejszych, bo właśnie w nich często kryją się nieplanowane koszty. Codziennie zapisuj, na co i ile wydałeś, unikniesz w ten sposób niewyjaśnionych deficytów i może odkryjesz tajemniczą czarną dziurę swoich finansów.
Analizuj i interpretuj
W XXI wieku warto przenieść domowy budżet z zeszytu do komputera. Na podstawie danych z jednego i kilku miesięcy możesz stworzyć wykresy i słupki, które uporządkują Twoją wiedzę na temat wydatków. Do podstawowych analiz nie trzeba wielkich umiejętności ani drogich programów komputerowych. W najprostszym arkuszu kalkulacyjnym możesz zobaczyć, jak kształtowały się Twoje wydatki na przestrzeni całego okresu, ze szczególnym uwzględnieniem początków i końców miesięcy, momentów tuż po wypłacie, weekendów, a nawet pór roku. Warto też analizować wydatki pod kątem ich kategorii, np.: rachunki, jedzenie, środki czystości, kultura, rozrywka, wyjazdy, itp.
Wyciągaj wnioski
Jeżeli na Twoich wykresach pojawią się niespodziewane skoki i wyróżniające się kategorie, warto się zastanowić, jakie są ich przyczyny. Być może znaczna część Twoich wydatków związanych z jedzeniem to nieplanowane „małe co nieco” w godzinach pracy - zabranie z domu jabłka albo kanapki pomogłoby Ci oszczędzić kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Może dojdziesz do wniosku, że najnowsza książka ukaże się wkrótce w formie e-booka i będzie tańsza niż jej papierowe wydanie, albo stwierdzisz, że wybierając się na weekendowe szaleństwo lepiej wyjąć z portfela połowę gotówki, a kartę zostawić w domu? Najlepiej samemu ocenić, które z codziennych wydatków są dla nas najbardziej nieuzasadnione i jak najszybciej wykreślić je z domowego budżetu.
Określ, na co chcesz przeznaczyć pieniądze
Kiedy już wykryjesz źródła niepożądanych wydatków, zastanów się nad celami i marzeniami, na które chciałbyś przeznaczyć swoje dochody. Z myślą o upragnionych wakacjach, nowym samochodzie albo niezbędnym remoncie, regularne oszczędzanie będzie wydawać się o wiele bardziej znośne. Dobrym pomysłem jest utworzenie tzw. oszczędności celowych – trzymanych na oddzielnym koncie lub w popularnym „słoiku”. Takie działanie daje zaskakujące efekty motywacyjne.
Inwestuj nadwyżki
Z powodu inflacji trzymanie pieniędzy pod materacem nie jest najlepszym pomysłem na oszczędzanie. Jeżeli chcesz pomnażać swoje środki, pomyśl o tym jak możesz bezpiecznie je zainwestować. Lokaty i obligacje skarbowe to niewielki, ale pewny zysk. Warto też przyjrzeć się funduszom inwestycyjnym. Bez względu na to, gdzie ulokujesz środki, trzymanie ich z dala od bieżącego konta i portfela może je uratować przed niespodziewaną konsumpcją.
Więcej na temat domowych finansów znajdziesz na:


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Polsat cyfrowy - multiroom - problemy i pozorna oszczędność?

Oszczędna dieta - oszczędne żywienie - 200 zł na osobę na miesiąc. Jak przeżyć tanio?

Czy można "kopać" kryptowaluty telefonem?