Posty

Zakup samochodu na kredyt gotówkowy czy kredyt samochodowy – co bardziej się opłaca?

Obraz
Zakup samochodu na kredyt to częste rozwiązanie problemu z ograniczonym budżetem. Ceny aut z drugiej ręki, a tym bardziej tych prosto z salonu, nie dla wszystkich są bezpośrednio w zasięgu portfela. Chcąc jednak mimo wszystko cieszyć się własnym samochodem, duża część z nas przy zakupie wspiera się kredytem samochodowym lub gotówkowym. Która opcja jest korzystniejsza? Połowa kierowców postrzega posiadanie samochodu jako swoje marzenie – wynika z badania mobilności przeprowadzonego dla Volkswagen Financial Services. Dróg do realizacji tego pragnienia jest wiele – jedną z nich jest decyzja o zaciągnięciu kredytu. Każdy, kto zdecydował się w tej kwestii na pomoc banku, przekonał się, że wybór sposobu finansowania wcale nie jest taki oczywisty. Podstawowa trudność tkwi w tym, jaka forma – kredyt gotówkowy czy samochodowy – jest najkorzystniejsza. Jak mówią, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zakup samochodu na kredyt jest jedną z sytuacji, które doskonal...

Ryzykowne chwilówki - wyjście z pętli zadłużenia

Obraz
Coraz więcej Polaków żyje od pierwszego do pierwszego. Nieraz niestety nie wystarcza do pierwszego i co wtedy się dzieje? Trzeba podjąć decyzję o wzięciu jakiejś pożyczki - najczęściej pada decyzja o wzięciu popularnej chwilówki. Niby to rozwiązanie jest tanie, często pierwsza chwilówka ma niskie oprocentowanie i kusi łatwą dostępnością. Zachęceni pierwszą chwilówką, gdzie wszystko odbyło się bezproblemowo, bierzemy kolejna i kolejną... wszystko lekko, łatwo i przyjemnie, formalności nie są skomplikowane, obsługa jest miła, dostajemy kawkę i wszystko jest OK.   Niestety z miesiąca na miesiąc okazuje się, że jest coraz gorzej. Roczna stopa oprocentowania jest coraz to wyższa, nagle okazuje się, że w umowie małym druczkiem jest zapisana cała masa niby nie do końca ukrytych ukrytych, ale jednak lekko „zamaskowanych” opłat, takich jak – ubezpieczenie, opłaty wstępne, przygotowawcze. Z niewinnej pożyczki zaczyna robić się coraz większy problem, bo przecież, jeśli nie dawaliśmy r...

Rozwód - sytuacja awaryjna! Część #2

Obraz
Zapraszam dziś na drugą część wpisu gościnnego Andrzeja na temat trudnych relacji damsko-męskich oraz kłopotów związanych z ewentualnym rozwodem. Zagrożena po ślubie Jak już jesteśmy po ślubie dużym zagrożeniem są teściowie/teściowa. Niektórzy po prostu bezczelnie wtrącają się w nasze życie prywatne, jakby mogli to pewnie by sobie kamerę nad naszym łóżkiem przykręcili. Teściowie potrafią porządnie nas skłócić, do tego na wszystkim znają się najlepiej oraz wiedzą o nas więcej niż my o sobie sami. Jak się przed tym bronić? Najlepiej wyprowadzić się minimum na drugi koniec miasta, a idealna odległość to ponad 100 Km. Nie będą nas aż tak często odwiedzać to i ryzyko konfliktu maleje. Jeżeli nie możemy się wyprowadzić, ważne, aby nasz dom czy mieszkanie miało oddzielne wejście i było oddzielone od mieszkania rodziców w sposób mechaniczny - ścianą lub przynajmniej jakąś płytą gipsową z dobrą izolacją akustyczną, oddzielna łazienka, jadalnia, oddzielne miejsce parkingowe...

Rozwód - sytuacja awaryjna! (wpis gościnny)

Obraz
Liczba rozwodów stale w Polsce rośnie. R óżne dane pokazuję nieco różne wyniki, ale stan na dzisiaj to ok. 40 proc. Tak, tyle par w ciągu pierwszych kilku lat decyduje się na rozwód. Jeszcze stosunkowo nie tak dawno rozwody nie były aż tak częste. W latach 90 rozwodów było zdecydowanie mniej. C o zat e m się z ludźmi stało, że w tej chwili współczynnik ten jest aż tak wysoki? Powodów na pewno jest wiele: tempo życia, nierealistyczne wymagania co do partnera, stres oraz jeden z ważniejszych moim zdaniem powodów - nuda i rutyna. Rozwód jest z jednym z największych stresów jaki może nas dopaść w życiu i co ciekawe faceci są prawie zawsze bardziej poszkodowani. Sądy prawie zawsze orzekają winę faceta lub nie orzekają winy wcale. Pociąga to solidne konsekwencje finansowe - najczęściej dla faceta. Dodatkowo w społeczeństwie jest utarte, że to najczęściej facet jest winny, choć prawda wygląda tak, że kobiety równie często lubią zdradzać, kombinować, manipulować jak mężczyźni, a kto wi...

Flaga na Święto Niepodległości! Koszt zestawu

Obraz
Kilka chwil temu przechodziłem moim osiedlem, rzekomo bardzo kibicowskim oraz patriotycznym i rozglądnąłem się po balkonach. Smutny widok... zerknijcie sami... Jutro Dzień Niepodległości, ludzie w marketach robią kilometrowe kolejki, kupują zapasy jedzenia i alkoholi, jakby jutro miał być jakiś armagedon. Ale żadnej polskiej flagi nie widać. Ot... gdzieniegdzie na urzędach i szkołach, ale już na pewno nie na "niemieckim supermarkecie". Myślę sobie, że czas wreszcie postąpić inaczej niż 99% populacji i zawiesić flagę . Jaki jest koszt takiego zestawu? Czyżby jakiś astronomiczny, skoro prawie nikt tego nie robi? Drzewiec 10 zł, trzymak 25 zł, flaga 20 zł, śruby i akcesoria 5 zł. Koledzy Drodzy, czytający ten wpis, czy to aż tak dużo? Od 60 zł chyba nie zbiedniejemy, zwłaszcza, że jutro "długi weekend" i większość ludzi wyda wielokrotnie większe kwoty na piwo, przekąski i siedzenie w pubie. Zabieram się do roboty i oto mój balkon wygląda wres...

Zakaz odkurzaczy mocniejszych niż 900W od 2017 r. w UE

Obraz
Niedawno decydenci Unii Europejskiej zabronili kupowania przez nas odkurzaczy o mocy większej niż 1600W. Zasadniczo, prócz kilku mocniejszych wyjątków, które jednakże od 2017 roku znikną z półek ( np. odkurzacze wodne ), nie kupimy w pierwszej lepszej sieci handlowej odkurzacza mocniejszego niż 1600W. Dlaczego? Wszystko ponoć w trosce o środowisko naturalne. Mocniejsze odkurzacze rzekomo szkodzą przyrodzie , słabsze mniej... czy tylko ja uważam tę logikę za absurdalną? Absurdów jednak nie koniec. Większość konsumentów przyzwyczaiła się do nieprzyjemnego faktu, że sprzątają dłużej niż kiedyś i niestety gorzej, ponieważ zmianą układu silnika, konstrukcji dysz, itp. niestety nie da się do końca zniwelować słabszej mocy urządzeń, ale unijni decydenci przygotowali kolejną niespodziankę! Od roku 2017 najwyższą dostępną w UE mocą odkurzacza będzie oszołamiające i wyrywające w kosmos 900W.   Jeśli myślisz, że tym się da równie wydajnie i szybko odkurzyć mieszkanie jak...

Regularne oszczędzanie… w złocie

Obraz
Złoto jest od niepamiętnych czasów nośnikiem wartości, niepodważalnym, ponadczasowym. W trudnych czasach , takich jak kryzysy polityczne, czy zawirowania ekonomiczne część zarówno dużych, jak i średnich inwestorów zwraca się ku złocie , tam lokując swoje oszczędności. W ostatnim wpisie mocno podkreślałem rolę regularnego, systematycznego oszczędzania, które może przynieść nam spore korzyści dzięki efektowi kumulacji. Dzięki “efektowi skarbonki” stosunkowo małe kwoty odkładane regularnie mogą urosnąć do całkiem zadowalających rozmiarów. Jak jednak oszczędzać? W czym oszczędzać? W złotówkach, w walutach obcych… a może właśnie w złocie? W poprzednim wpisie poleciłem realne, fizyczne złoto. Czy złoto jest jednak łatwo dostępne dla małego inwestora? I tak, i nie… Jako to bowiem problem kupić choćby jednogramową mikrosztabkę? Niewielki. Tylko czy jest to sensowna forma inwestycji? By odpowiedzieć na to pytanie musimy wziąć pod uwagę koszy mennicy - koszt bicia (produ...

Oszczędna zabawa - stworki z kasztanów i plasteliny

Obraz
Jestem, jak widzicie, specjalistą od oszczędzania w każdej dziedzinie ;-) Finanse, domowe patenty na oszczędzanie, oszczędne gotowania a teraz, jakby było mało, pokażę Wam sposób na oszczędną zabawę z dzieckiem. Oczywiście najprościej dać dziecku tablet i mieć chwilę dla siebie ( eehhh, tak, tak, czasem też tak sam zrobię w tej codziennej gonitwie ), ale jednak staram się zapewnić dziecku jakieś aktywności poza małym świecącym ekranem, 5x w tygodniu zajęcia pozalekcyjne, w tym 3 sportowe... ...dziś kolej na oszczędną ( bo i tyle kosztuje, co chwila Twojego wolnego czasu ) zabawę kasztanami. Mamy w końcu jesień i trzeba korzystać z tej pięknej pory roku... Jeśli jesteś rodzicem, dziadkiem czy wujkiem, wykorzystaj mój dzisiejszy pomysł, bo na pewno jeszcze tego wariantu ludzików nie robiłeś/aś. Zgadza się? Jakieś inne pomysły na zabawę bez smartfona, tabletu, konsoli czy komputera? Pisz w komentarzach!

Brykiet kominkowy z papieru #1

Obraz
Skąd się wziął pomysł na papierowy brykiet kominkowy ? O ile pamiętam z moich rozmów z Czytelnikiem - Romanem. Tak czy inaczej kiedy pojawiła się potrzeba doszczętnego, fizycznego zniszczenia dokumentów firmowych, zawierających choćby dane personalne i podpisy, przypomniałem sobie o sposobie, zdradzonym mi przez Kolegę. Lekko podarte dokumenty włożyłem do wiadra z wodą, dodałem odrobinę mydła w płynie i odstawiłem na kilka godzin. Zamieszałem rękami. Z powstałej papierowej pulpy ulepiłem kule, które uformowałem i wycisnąłem. W podawanych w internecie przepisach ludzie korzystają z brykieciarki, ja postanowiłem zaufać sile własnych rąk i uformować w miarę zbite papierowe brykiety - kule. Kule suszą się już na zapleczu. Brykiety będą po obeschnięciu testowane w tym oto kominku, powiększcie zdjęcie... zauważacie coś ciekawego? Eksperyment okaże się zadowalający, czy skończy się klapą? Jak będą spalać się moje własnej roboty brykiety? Poczekamy do kolejnego eta...