środa, 4 września 2013

nju mobile internet - przyglądam się bliżej tej ofercie

Dziś na dywanik biorę ofertę internetu w NJU mobile, czyli w relatywnie nowej ofercie Orange. Okazuje się, że oferta jest jak ten kartofel z reklamy, czyli dziwna i nijaka - znajduję w niej także pewne sprzeczności i niewygody, o czym już za chwilę - tymczasem popatrzmy.


Wiemy z wczorajszego artykułu, że nju abonament szczyci się tym, że twój rachunek, który zapłacisz maksymalnie za twój telefon to 57 zł, a potem jest STOP wydatkom. Nie ma tu żadnych gwiazdek, więc nie jestem zobligowany do wnikliwego czytania oferty, czego brak zarzucają mi oponenci. Kartofel stoi przy tej sumie i trzyma napis STOP, ten sam napis jest przy kwocie 19 zł składającą się na opłacie netową i tam też nie ma żadnych gwiazdek?

Czyżby było tak pięknie?


No niestety z następnej strony już coś zaczyna wyglądać nieśmiało... przy cenie (dość wysokiej!!!) za 100kb mamy jakąś jedyneczkę/gwiazdeczkę natomiast poniżej widzimy propozycje kupienia kolejnych pakietów internetowych za 5 i 7 zł.

Co do cholery??? Jakie dodatkowe 5 i 7 zł???? Przecież wiemy, że internet to maksymalnie 19 zł i koniec? A caly rachunek to 57 zł i koniec, STOP!

A tu jeszcze trzeba dopłacać 5 i 7 zł, za kolejno, za kolejne paczki danych? Powiem wam w sekrecie, że przy średnim używaniu netu na wakacjach 1GB starczy na tydzień, zatem pewnie zapłacimy i 4x7 zł ekstra.


No jasne, firma na pewno będzie się bronić, że owszem, że oni mają rację, a oferta jest uczciwie skonstruowana. Internet po przekroczeniu 1GB jest przecież darmowy!

Nic z tego! Po wykorzystaniu 1GB prędkość spada do 16kbps! Próbował ktoś z was pracować na ograniczonej prędkości? Próbowali to robić marketingowcy, konstruujący tą ofertę? Ja próbowałem! Przy tej prędkości nie da się wysłać posta na bloga, i to bez obrazków a większość znanych mi aplikacji webowych, choćby tak lekki klient maila jak tlen.pl odmówi współpracy. Nie mówię już o mediach czy YT, co do czego byłoby głębsze uzasadnienie. Mówię o podstawowym fakcie użycia netu do tekstowej komunikacji.

Podsumowanie: Jedno słowo. Kombinatoryka.

2 komentarze:

  1. Czyli jednak nic za darmo, ani nawet za pół-darmo!
    Cieszę się, że o tym napisałeś, bo mam ofertę Orange z abonamentem, taką ze wszystkim i do wszystkich, i jestem z niej bardzo zadowolona, ale cena ... bywają niższe. Zazdrościłam troszkę tych niskich kosztów na nju mobile, ale po tym, co przeczytałam, stwierdzam, że przy moim korzystaniu ta oferta niestety nie miałaby szans się sprawdzić.
    Pozdrowienia serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście - moje średnie doświadczenia z Orange nie muszą się przekładać np. na Twoje doświadczenia z Orange

      oferty tak czy inaczej trzeba przeanalizować i przepracować

      zauważ, że w nju nie masz żadnego telefonu do wyboru! a z reguły oferty powyżej kilkadziesiąt zł rachunku mają już załączony całkiem używalny tel. i często za 1 zł

      zatem zależy też czy masz w ofercie tel. - jeśli tak - może po przeliczeniu okazać się ona tańsza niż mówi kartofel z nju

      Usuń