Oferta nju mobile 29 zł - coś tu nie halo?

Ostatnio kilka razy zapłaciłem więcej za mój zetafon w Orange niż było planowane przy zawieraniu umowy. Jednak kilku moich znajomych przeszło ostatnio na Playa i parę rozmów w cenie 80gr/min skutecznie zdewastowało moje miesięczne konto. Ok... trudno... trwałem przy starej umowie (mam jeszcze tę jedną, jedyną umowę na komórkę, choć umów unikam na ogół)...

...Ok, tym razem moja strata, świat idzie naprzód i nie miałem czasu na zmiany i szukanie lepszych ofert... ale przypomniałem sobie o reklamie z gadającym kartoflem, który obiecuje max. 29 zł miesięcznie na rozmowy. Ok... sprawdźmy.


Po pierwsze jedna rzecz, której nie lubię max. 29 zł dotyczy osoby z zawartą umową!!! Kolejna umowa z Orange? Nie dziękuję.

- Skoro jest to oferta bezterminowa, którą można wypowiedzieć, to po co w ogóle umowa?
- Nie wystarczy prepaid?
- Po co zabawa z fakturami i rachunkami (za tę zabawę w Orange serdecznie dziękuję - złe doświadczenia - mimo rzetelnego wywiązywania się z płatności).

Po drugie kartofel z reklamy obiecuje 29 zł, a na stronie od razu widzimy, że rachunek przy współczesnym używaniu typowego smartfona dojdzie do 57 zł.
Ale czy wspomnieliście o tym w reklamie - drodzy marketingowcy NJU Orange?


Ok.... a... coś dla mnie... jest jednak oferta na kartę... 2 zł dziennie.... ale kolejny haczyk, konieczność okresowych aktywacji tej oferty... aktywacje na 62 dni kosztują 6 zł extra...
- Po co kombinacje z aktywacjami? Czyżby w nadziei, że komuś wygaśnie i ktoś natnie się na większe wydatki?
- Po co kolejna zabawa w kody i aktywacje? Nie wystarczy prosta oferta?

Jednak aktywacja 6 zł + 3x30 = 66 zł miesięcznie! Jakoś tu nie widzę sumy 29 zł, która zachęca z reklam w pobliskim sklepie gdzie mogę kupić starter na kartę?


Sorka chłopaki z Orange, nie zaszaleliście, wasza oferta na abonament NJU nie zwala z nóg. W tej cenie miesięcznej u konkurencji dostanie się jeszcze smartfona do kompletu, a nawet i jakiś prosty tablet, czy dwa.

Karta za 66 zł zł miesięcznie to dużo! Zwłaszcza, że do tego nie ma telefonu... nic... a potrzebuję tego tylko na rozmowy komórkowe.

Nie wybieram waszej oferty. (Jedyne co w niej dobre na moje potrzeby, to żółty ziemniak jako maskotka dla dzieci.)


Czy zamiast kombinować z ziemniakami w TV nie lepiej zadbać o starych, wiernych klientów, takich jak ja - i polepszyć im ofertę w dotychczasowym pakiecie - tak jak na przykład w moim zetafonie? Dlaczego wciąż muszę bulić 80 groszy za minutę do Play?

P.S. Kolejny wpis: nju mobile internet - przyglądam się bliżej tej ofercie

Popularne posty z tego bloga

Jak sprzedać niepotrzebne przedmioty?

Polsat cyfrowy - multiroom - problemy i pozorna oszczędność?

Oszczędny przepis: serca drobiowe dla smakoszy