środa, 16 lutego 2011

Tanie podróże - Ostrzyca - Śląska Fujiyama

Egipt, Tunezja... czyli "król jest nagi"!

Ostatnio na fali wydarzeń w tych krajach w towarzystwie pojawiają się głosy, że tam wcale nie jest tak fajnie, co więcej, że jest po prostu nudno. Piszę to nie z zazdrości względem tych, którzy przez 2 tygodnie wylegiwali się nad basenem w egipskim hotelu, kiedy, dajmy na to, ja w kraju popijałem piwo z suszonymi śliwkami (kto wie o co chodzi - ten wie), ale po rozmowie ze szwagrem, który tuż przed ostatnimi rozruchami w Egipcie wrócił z urlopu.

Nudno Panie, nudno...
... i taka jest prawda. Za te same pieniądze szwagier następnym razem wolałby zostać w Polsce na długim urlopie, jeść w dobrych polskich restauracjach, wylegiwać się codziennie w aquaparku, powykupywać różne pakiety ekstremalne typu strzelanie z kałacha, skoczyć do Szklarskiej Poręby...

...no właśnie! Jadąc w Sudety z północy kraju, koniecznie należy nieco zboczyć z trasy i zobaczyć to cudo, czyli bodajże najładniejszy wulkan w Polsce: http://tiny.pl/hcbfj (koniecznie kliknijcie - z uwagi na kopyrajty nie mogę tego wkleić bezpośrednio).

Najpiękniejszy widok w Sudetach
O dolnośląskiej Ostrzycy na pewno warto poczytać w necie - sympatycy militariów będą zachwyceni opowieściami o Czarnym Janku i wojennymi pozostałościami fortyfikacji na stokach wulkanu. Panie docenią inny fakt - ze szczytu Ostrzycy rozpościera się podobno najpiękniejszy widok na Pogórze i Góry Kaczawskie oraz Karkonosze. Tego tutaj nie wkleję, aby wam nie psuć niespodzianki, natomiast poniżej archiwalna pocztówka z Ostrzycą w tle, na którą nie ma już kopyrajtów.


Aby porządnie wypocząć wcale nie trzeba mnóstwa pieniędzy, co więcej można zobaczyć cuda, bijące na głowę wiele egzotycznych miejsc, tyle że nie aż tak znane i rozreklamowane. O oszczędnym urlopie i rewelacyjnych miejscach w kraju wkrótce będzie znacznie więcej informacji...

8 komentarzy:

  1. Na Ostrzycę też ode mnie niedaleko :-) Postaram się jutro coś skrobnąć obszerniejszego w umówionym temacie, tylko się do kupy zbiorę. Przedwiośnie mnie wykańcza, ani redbule, ani nawet śliwki na mnie w żaden sposób nie działają, he he... :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak pierwszy raz jechałem na ostrzycę, jechałem trasą ze złotoryi na lwówek i skręciłem w lewo

    jak wyjechałem zza górki i wyłoniła się ostrzyca, autentycznie kopara mi opadła, zatrzymałem auto na poboczu i sobie zrobiłem przerwę

    eeeh ten kształt, jak jakiś park jurajski - brakowało tylko jakiegoś pterodaktyla na bezchmurnym niebie

    OdpowiedzUsuń
  3. to moje ulubione miejsce!!!
    Pozdrawiam serdecznie;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. "pakiety ekstremalne typu strzelanie z kałacha"

    Radzę się na takie pakiety nie nabierać, tylko przejrzeć oferty różnych strzelnic, zwłaszcza klubowych ("niekomercyjnych"). Strzelanie można mieć w cenie nieekstremalnej, gdzieniegdzie da się strzelać niemal po kosztach amunicji, a nabój kosztuje parędziesiąt groszy.

    OdpowiedzUsuń
  5. masz absolutną rację, w Polsce też jest duży rozdźwięk między ofertami turystycznymi

    na plaży w sezonie przepłynięcie się "bele czym" to kilkadziesiąt zł za dosłownie chwilkę

    W Odrzańskim Parku Krajobrazowym za tę kasę mam łodzie motorowe na znaaaacznie dłużej, albo spływ kajakami na 2 chłopa nawet na cały dzień, z transportem lawetą - powrotnym 2 chłopa i łodzi koło 20km - taniocha

    OdpowiedzUsuń
  6. marcin wiesmak

    Jest tyle w Polsce pieknych miejsc ze az dech zapiera
    Niedaleko mnie Przyjezierze

    http://www.przyjezierze.pl/lato-1.html

    OdpowiedzUsuń
  7. marcin wiesmak

    http://www.przyjezierze.pl/z-lotu-ptaka.html

    OdpowiedzUsuń
  8. no to co - jeśli mieści się w kategorii oszczędne podróżowanie, to proszę pisać, linkować, polecać - nasze polskie cuda.

    Jak będę mógł to pojadę, zobaczę, napiszę posty.

    OdpowiedzUsuń