poniedziałek, 10 czerwca 2013

mPorażka, czyli o nowej szacie graficznej mBanku... i o samej ofercie mBank

Tytuł zdradza moje nastawienie do zmian graficznych na stronie mBank, oraz do zmian interface użytkownika. mBank to porażka na całej linii i nie pomogą tutaj kolorowe okienka i logo. Dlaczego tak myślę?

mBank jest nielojalny

Po pierwsze jako długoletni klient mBanku z niechęcią obserwuję przeróżne promocje tej instytucji. Właściwie są one nastawione tylko na nowych klientów, a pomijają lojalne osoby takie jak ja...  czy nie powinno być odwrotnie? W świecie poważnego biznesu premiuje się kontrahenta za lojalność!

mBank ma beznadziejne promocje

Jak wygląda typowa "promocja" mBank?  

Dostaniesz dodatkowy procent X, pod warunkiem wpływu sumy Z w czasie A, jednakże pod warunkiem utrzymania stanu konta nie mniejszego niż G i nie wyższego niż K pomniejszone o kwotę Z...

Promocje i oferty mBanku są konstruowane niczym zagadki matematyczne. Matematyka jest królową nauk, jednak wydaje mi się, że pokolenie, które masowo zakładało konta w mBank to już nie zadufane w sobie pryszczaki z pierwszych lat studiów ekonomicznych, dostające dreszczy emocji przy rozwiązaniu trudnego zadania z mikroekonomii. To już w tej chwili profesjonaliści, którzy chcą prosto, jasno i na temat.

W życiu profesjonalisty nie ma czasu na kombinacje! Albo mamy określony procent na koncie, albo nie mamy i finał.

Kiedyś mBank zdobył rynek prostotą oraz innowacyjnością oferty w jednym. Dziś mBank zgubił się w tym wszystkim i panicznie szuka własnej tożsamości.

mBank wprowadza niepotrzebne zmiany w interface

Pamiętacie jak pisałem o interface na komputerze. Wielu znanych mi profesjonalistów do dziś utrzymuje na komputerze wygląd a'la Windows 2000 Professional, ponieważ jest klarowny, przejrzysty, minimalistyczny - zapewnia wysoką produktywność. Wszystko jest tam gdzie powinno.

Dotychczasowy interface mBanku był, co by nie mówić, szybki, relatywnie przejrzysty, prosty, minimalistyczny i zapewnia jako taką produktywność. Nie potrzeba mu zmian, nie potrzeba nawiązań do Facebooka...

...mBank czy Pudelek.pl? Kto wygra to starcie?

strona startowa mBank jest porażką!

...to chaotycznie wklejone obrazki, gdzie popadnie, bez ładu i składu... zamiast widocznego okna logowania atakują mnie tony bzdetów...

...jeśli to miało być nawiązanie do Facebooka, do społeczności klientów mBank, to nie wyszło... na Facebooku mam 10x bardziej przejrzysty układ i porządek...

...z resztą ja nie wchodzę na mBank by podziwiać czyjeś zdjęcia rozsypane bez ładu i składu...

...chcę wejść na konto firmy, sprawdzić kluczowe przelewy, załatwić swoją sprawę... a jeśli chcę to zrobić na prowincji przez łącze mobilne, chce szybkiego (w aspekcie ładowania się i produktywności) oraz czystego interface...

...chcę 100% bankowości bez popierdólki! mBank w tym aspekcie przegrywa!

P.S.

To jest pożądany wygląd okna logowania, czysty, szybki, klarowny:


Powyższy interface potraktowany AdBlockiem, ideał funkcjonalności, wszystko pod ręką, aktualności i komunikaty banku tam gdzie trzeba, szybkość...


Poniżej nowe okno logowania - kolorowy chaos - projekt graficzny na poziomie gimbusa...


...Jacyków nową twarzą mBanku? Hmm... :P

20 komentarzy:

  1. Porażka graficzna, porażka ofertowa. Mogli nic nie robić i byłoby lepiej a jak już chce się walczyć z Alior Syncem, to trzeba mieć pomysł i odpowiednie wykonanie. mBank przez lata myślał, że zawsze będzie liderem bankowości elektronicznej a teraz nagle się obudził, że coś trzeba zmienić. Zamknąłem u nich konto 10 lat temu i tak zostanie. Jak skorzystam z jakiejś oferty to tylko, żeby odebrać nagrodę i znów się pożegnamy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zmiana logo... taaa, ma zapalenie wyrostka najlepiej pomalować paznokcie.

    Na chwilę obecną na koncie w mBąku mam zawrotne saldo 1 PLN, karty mam zlikwidowane, a samo konto trzymam tylko po to, by mieć zniżkę na OC w mDirect - najtańsza oferta jak dla mnie.

    "Synek" daje mi za darmo to, za co mBąk pobiera haracz. (Karty, wszystkie bankomaty, bankomaty zagraniczne).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. reklama i wstawianie linków aktywnych na tym blogu są płatne, w celu uzgodnienia prezentacji swojej oferty proszę o konkakt

      nieautoryzowana reklama jest usuwana

      Usuń
  4. A ja w pierwszej chwili pomyślałam, że to jakiś haker sobie żarty robi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze pomyślałaś, tylko żarty nie haker sobie robi, a marketingowcy mBanku

      zastanawiam się, jak wykastrować te obrazki - AdBlockiem może się uda...

      ...albo lepiej do zakładek/skrótów dodam klasyczne okno logowania z pominięciem tego bajzlu

      Usuń
    2. a właśnie - jak wpisuje HTTPS://www.mbank.com.pl/ - z S-em to mam normalne okno logowania!

      hura!!!

      Usuń
  5. Moje wrażenia w pierwszej chwili były podobne do Twoich.
    Pierwsze moje odczucia po zalogowaniu się (najpierw trzeba uzyskać dostęp, bo póki z automatu nie każdy go ma) to był bałagan. Zajęło mi sporo czasu uzyskanie jako-takiej orientacji.
    Parę ciekawych rozwiązań w ramach planowania wydatków, coraz niższe opodatkowanie rachunków oszczędnościowych.
    Jeszcze nigdy nie skorzystałam z żadnej promocji, są faktycznie nastawione na zdobywanie nowych i olewanie starych klientów.
    Trzymam się ich z rozpędu, ale gdybym miała teraz oszczędzać większe sumy, to już nie tutaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja się loguję po prawej na stary interface... na szczęście jeszcze jest... ciekawe na jak długo

      mam tam konto firmowe, ujdzie jak na razie, ale osobiste chyba przeniosę do innego banku z lepszymi warunkami

      Usuń
  6. Statystyczny Polak szybciej się rozwiedzie niż zmieni bank, więc banki się nie przejmują stałymi klientami.Zresztą nie tylko banki, to jakaś dziwna moda złapać klienta, a potem go olać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez początkowo nie mogłem uwierzyć ze to nowa strona, myślałem ze źle wpisałem adres i wszedłem na inną stronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no... za taką stronę powitalną to ja dziękuję

      taki webdesign na poziomie gimnazjalisty z adhd

      oczopląs

      Usuń
  8. Jesteśmy świadomi, że nowa odsłona mBanku jest dla Was ogromną zmianą i potrzeba czasu, aby się z nim oswoić. Nowa wersja mBanku podąża za ogromnym postępem, który dokonał się na przestrzeni ostatniej dekady w technologiach Internetowych i mobilnych, i co za tym idzie - możliwościach projektowania nowoczesnych usług, również finansowych. Rozumiemy Wasze emocje z tym związane, ale liczymy na rzeczowe argumentów, które stanowią konstruktywną informację zwrotną na temat nowego mBanku - czego bardzo poszukujemy w dyskusji z Wami. Za każdy taki głos bardzo dziękujemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój rzeczowy argument: nowy mbank jest do d..y.
      Bank to nie zabawka jak facebook i ma być funkcjonalny. Dlatego szukam nowego banku.

      Usuń
    2. Anonimie drogi, proszę o wstrzemięźliwość i ograniczenie argumentów w stylu: jest do.... Dziękuję.

      Drogi "Zespole mBanku"...

      1) poniekąd moje argumenty powtórzyła koleżanka Inka poniżej.


      2) Nie rozumiem co do "rozwoju technologii mobilnych" ma niesamowite zamulenie i optyczne zaśmiecenie strony głównej i bramki wejściowej. Może chodzi o to u was w biurowcach, w centrach Łodzi czy Warszawy te ciężkie i niefunkcjonalne strony dobrze się ładują na LTS-ie - ale Polska nie składa się tylko z centrum Łodzi/Warszawy/Poznania, itp.


      3) Wątpię w tzw. "dialog" bo piszecie z góry - "potrzeba czasu, aby się z nim oswoić" - czyli wszelki dialog ma na celu ułagodzenie klientów mocno zirytowanych zepsuciem, dobrej dotychczas, strony mBanku. Trzeba było zrobić nowy interface i zaproponować go nastolatkom i studentom pod innym adresem. Profesjonalistom/poważnym klientom zostawiając prosty i funkcjonalny klasyczny układ.

      4) To co wszyscy mówią - odmalowanie budynku nic nie da jeśli w murach jest wilgoć, a fundamenty kruszą się - mBank idzie w bardzo złym kierunku - nie słuchacie klienta. Nie interesuje was to... nie ma dialogu z klientem.


      Usuń
  9. Rzeczowe argumenty są zawarte w poście autora blogu. Jeśli nie są jasne, postaram się powtórzyć: chodzi o to, by interfejs był prosty i przejrzysty (bez zbędnych ozdobników, które tylko rozpraszają uwagę i utrudniają znalezienie na stronie czegoś tak podstawowego jak przycisk logowania). Chodzi o to, by promocje dla stałych klientów były co najmniej tak atrakcyjne jak te dla nowych. Chodzi o to, by zysk i opłaty dla każdego produktu stanowiły określony procent lub kwotę (jedna cyfra!), bez konieczności domyślania się i prowadzenia zawiłych analiz przez klienta.

    Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżanko, po chwili, kiedy myślę o odpowiedzi mBanku dochodzi do mnie to, że zapewne nie zadali sobie trudu przeczytać postu - polecieli po nagłówku i wkleili z góry przygotowaną formułkę odpowiedzi:..

      "..liczymy na rzeczowe argumentów..."

      pewnie tu nam jakaś agencja PR osładza to co zepsuł marketing, wątpię w odp. i jakiś konstruktywny dialog

      Usuń
  10. Nowa strona mBanku jest po prostu pstrokata. Nie podoba mi się, nie kojarzy mi się z instytucją finansową a raczej z portalem społecznościowym. Człowiek ma wrażenie, że wyskoczyła mu znowu jakaś reklama i szuka X żeby to wyłączyć. Poważnie zastanawiam się nad zmianą banku a jestem ich klientką od 2003 roku.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Sprawa jest prosta. mBank to bank skierowany głównie do osób młodych (13-35 lat), a te osoby lubią pstrokatość, rozpraszacze, coolowatość i nowości.

    Idealny interfejs ma moim zdaniem Inteligo. Estetyka, prostota, efektywność.

    OdpowiedzUsuń