Kolega z Boskiej Woli ponownie zainspirował mnie do napisania postu twierdząc, że tak naprawdę o to nam wszystkim chodzi w dyskusji o zegarkach, że lubimy biżuterię i tyle. Ja się nie zgadzam, bo zerkanie na komórkę dla mnie wygodne nie jest, ale ponieważ u jego ziomków z Kociewia zauważyłem wyraźną tendencję do noszenia biżuterii przez mężczyzn - to będzie parę słów o tym zjawisku. Kolczyki - NIE Generalnie ja nie akceptuję zbytnio noszenia przez facetów kolczyków, przekłuwania brwi, policzków, nosa i języka. Kiedyś co prawda była moda na kolczyk wśród anarchistów, potem na grube kółka w uszach u młodych handlowców, potem się zrobiła moda na piercing i tatuaż wśród rockmanów i niektórych metali - z tym że zwykle jednocześnie przekłute elementy ciała były częścią subkultury homo. Ja nie bardzo zauważam niuanse mody i stylu, więc osobiście wolałbym nie ryzykować wyglądania jak homo. Przekłute ciało - szczególne części twarzy - mogą być dla nas niebezpieczne np. w bójce - a powiedzm...
Komentarze
Prześlij komentarz