Czy grać czy nie grać w gry losowe? To pytanie zadaje sobie wiele osób, które na co dzień starają się oszczędzać - jaka jest logiczna odpowiedź? Nie grać. Mimo to przy każdych większych kumulacjach Lotto pod kolekturami ustawiają się całkiem widoczne kolejki. Przegrywamy dużo Wyobraźmy sobie, że konsekwentnie obstawiamy tylko jeden zakład - ulubiony zestaw cyfr w Lotto. Są 3 losowania tygodniowo, daje nam to średnio 504 zł rocznie wydane na zakłady. Z uwagi na symboliczne wygrane niższego stopnia, nie liczyłbym na zbytni zwrot z tej inwestycji. Główna wygrana jest kusząca, ale szanse trafienia ekstremalnie niskie. Tradycja Mimo wszystko obstawianie totka to w wielu domach niemal święta tradycja, namiastka wielkich emocji, temat rozmów, więź łącząca stare i nowe pokolenie graczy-analityków-matematyków, dyskutujących nad nowymi kombinacjami. Rzecz, która nie rządzi się logiką a emocjami. W podobnych przypadkach rzucam propozycję, aby przerzucić się na grę w Express Lotka / Mini ...
Wątróbka drobiowa należy do potraw tanich, łatwych w przyrządzeniu, a jednocześnie pożywnych i smacznych - jest znacznie delikatniejsza niż wątroba wieprzowa. Jak przyrządzamy wątróbkę? Po pierwsze zakupioną wątróbkę myjemy zimną wodą, po drugie wykrawamy kawałki tłuszczu, żyłek i ścięgna, bardzo uważamy na pozostałości dróg żółciowych oraz na ewentualny woreczek żółciowy, który się co jakiś czas trafi - należy starannie i delikatnie wyciąć. Smażymy wątróbkę od razu z pokrojoną cebulką, ew. odrobiną czosnku i ziołami, ale solimy dopiero pod koniec smażenia. Ponieważ wątróbka drobiowa jest delikatna, i to zarówno wątróbka indycza jak i kurza, olej który dodamy ma znaczenie - ostatnio przyrządzałem wątróbkę na rewelacyjnym smalcu gęsim a dzisiaj na obiad na oliwie z oliwek z pierwszego tłoczenia, więc rewelacyjnie przeszła tym smakiem. Są różne szkoły co do długości smażenia i jego intensywności - ja smażę na średnim ogniu w początkowej fazie nakłuwając wątróbki widelcem - nie str...
Zapewne dostanę ochrzan od znajomych autorów-hodowców i innych osiedleńców za kupowanie koziego mleka w supermarkecie, ale: - jestem mieszczuchem i trochę cenię sobie wygodę... tak to prawda - mam mało czasu, aby pojechać po takie mleko gdzieś na wieś (a koszt paliwa?), z resztą w moich stronach (tych najbliższych) mało co się hoduję, a większość "prawdziwych" wieśniaków oraz neo-wieśniaków pracuje w KGHM - potrzebuję mleka głównie jako dodatek, bazę do potraw (preferencje rodzinne) -mleko to jest pite w mojej rodzinie z powodów zdrowotnych Zdjęcie pochodzi z bloga http://kresowazagroda.blogspot.com/ (Polecam odwiedzić!) Jestem skazany zatem na mleko w kartonikach - najpopularniejsze mleko UHT 0,5l kosztuje w większości miejsc około 4,50 a widziałem ceny dochodzące do 4,60+. Przy kupnie litrowego kartonu oszczędza się nawet do. 1 zł (ale to mleko jest zwykle potrzebne u nas w mniejszych ilościach na raz, więc mały kartonik jest w sam raz). Tutaj jednak niesp...
Komentarze
Prześlij komentarz