czwartek, 10 marca 2011

Kolejne sposoby zabezpieczenia samochodu przed kradzieżą.

Korzystając z wolnej chwili, powoli kończę główny cykl o na temat sposobu zabezpieczenia auta przed kradzieżą - natomiast będzie to oczywiście stały i powracający temat na tym blogu, ponieważ jeśli chcemy oszczędzać, wypada także umieć ochronić nasz majątek przed złodziejami.


Parking strzeżony
Sposób może i dobry, o ile dysponujesz parkingiem tanim, położonym bardzo blisko miejsca zamieszkania. Jak dla mnie droga do samochodu powyżej 5 min. dyskwalifikuje parking. Dodatkowo należy policzyć, czy cena ubezpieczenia AC nie będzie przypadkiem niższa niż koszt parkingu.

Należy pamiętać, że samochód i tak nie będzie stał bez przerwy na parkingu strzeżonym, więc raczej może to być ochrona przed szczeniakami kradnącymi anteny, kołpaki czy lusterka niż 'chłopakami z miasta', którzy kradną wozy na zamówienie.

Na najbliższym mi parkingu strzeżonym parę lat temu ukradziono full-wypas-extra-top brykę wycinając całe przęsło płotu i spokojnie wyjeżdżając autem, w którym był jeszcze autoalarm i inne cuda. Oczywiście pan parkingowy nic nie widział, pies parkingowy akurat uciekł za suką, mieszkańcy bloku naprzeciwko także nic nie widzieli, a parkingowy monitoring akurat tego dnia miał awarię. Cuda po prostu. Pomyślcie o tym.


Znakowanie pojazdów
Tym razem wreszcie jakiś sensowny sposób do rozpatrzenia. Stosowałem sam w nieubezpieczonym samochodzie. Każda możliwa część posiada wygrawerowany, trudny do usunięcia bez wyraźnego śladu kod, szyby, lusterka, itp. Tak ozdobiony samochód trudniej rozparcelować i sprzedać na części na rodzimym rynku wtórnym, choć oczywiście wszystko jest możliwe. Prócz jednorazowej opłaty za taką usługę opłaca się roczny abonament za 'przechowywanie danych' - według mnie abonament można wypowiedzieć (pisemnie), ponieważ informacje i nr kodu można przechowywać samemu i w razie czego zgłosić policji. Znajomy po wpadce lokalnej 'dziupli' bądź pasera (nie pamiętam w tej chwili) rzeczywiście odzyskał skradzioną, dyskretnie oznaczoną część, po prostu zgłaszając miejscowej policji opis i nr, bez pośrednictwa centrali przetwarzania danych.


Prosty sposób na zabezpieczenie skutera przed kradzieżą
Gruby, naprawdę solidny łańcuch "czołgowy", solidny zamek, solidny betonowy blok, podkład kolejowy lub inna ciężka do uszkodzenia przeszkoda dla złodzieja do której wpinamy skuter. Ten sposób także działa jeśli chcemy ochronić motocykl przed kradzieżą (motor jest znacznie cięższy niż skuter, więc mamy jeszcze lepszy duet), natomiast umieszczam go w tym artykule, ponieważ już kilkakrotnie słyszałem o zastosowaniu tego do starszego samochodu w rodzinnych stronach moich teściów! Omawiane auto miało rzekomo przyspawaną solidnie i dyskretnie grubą stalową pętlę do elementów podwozia i było zapinane na gruby łańcuch, na wykupionym na stałe miejscu parkingowym.

Pamiętajmy, im bardziej niekonwencjonalny sposób - tym lepiej! A można użyć przecież kilku sposobów jednocześnie!

1 komentarz:

  1. W niektórych samochodach pod siedzeniem pasażera jest komputer pokładowy - można go zabierać ze sobą ;). Bez komputera nie ruszy nic,a nie jest to część którą da się obejść czy szybko wymienić.

    OdpowiedzUsuń