środa, 10 sierpnia 2011

Współwłasność - kłopotliwe wspólne korzystanie z nieruchomości

Ponieważ ten blog nazywa się "racjonalne oszczędzanie", a nie "oszczędzanie za wszelką cenę" napiszę dziś o rzeczy, na której oszczędzać zdecydowanie nie warto jeśli kupujemy lub wynajmujemy nieruchomość.

Uwaga! Post został przeredagowany i przeniesiony na: http://oszczedzanie.info.pl/blog/wspolwlasnosc-lub-wspolny-wynajem-nieruchomosci-problemy/

4 komentarze:

  1. Wszystko zależy od wartości rodzinnych, przestrzegania zwyczajów, obyczajów - szacunku dla starszych, charakterów, itp.

    Nie ma prostej odpowiedzi.

    Ja wolałbym być blisko dziadków, dzieci, itp. - blisko - np. w jednym miasteczku - ale jednak w osobnych oddzielonych domach.

    Kiedy się kochamy - odwiedzamy się, pomagamy sobie, itp. - ale pokolenia się różnią - i fizyczna separacja jest czasem konieczna.

    OdpowiedzUsuń
  2. a w ogóle na te tematy już trochę pisałem:

    http://racjonalne-oszczedzanie.blogspot.com/2011/05/praca-w-domu-zyczliwa-rodzina-zmora.html

    w tym poście oraz w jego okolicach (majowy cykl o home office)

    OdpowiedzUsuń
  3. oraz choćby tutaj:

    http://racjonalne-oszczedzanie.blogspot.com/2011/05/praca-przez-internet-praca-w-domu-home.html

    z uwagi na mój charakter pracy model rodzina wielopokoleniowa budzi moje przerażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z uwagi na charakter niektórych członków mojej rodziny, rodzina wielopokoleniowa pod jednym dachem budzi we mnie mordercę ;) Wolałabym sama wynieść się z własnego mieszkania/domu albo komuś pomóc wynająć.

    OdpowiedzUsuń