Życie bez samochodu. Wypowiedź konkursowa.

Nie mam samochodu i mieć nie chcę, bo to są dodatkowe koszty i wydatki, ubezpieczenia. U prezesa jestem kierowcą przez większość roboty i chce mieć spokój po robocie. Całe życie jestem kierowcą, ale wszędzie chodzę pieszo po robocie i przynajmniej się ruszam fizycznie. Miasto jest małe i wszędzie jest blisko. Jak potrzebuje samochodu to każdy w rodzinie ma samochód i mnie podwiezie, ale to i tak częściej ja ich wożę ich samochodami jak wypiją. Jak bym potrzebował, to bym kupił samochód, ale mam dość samochodów. Na tym mogę oszczędzać.

Autorem wypowiedzi jest K., który ewentualną wygraną chce oddać na stronę historyczną: http://www.lubin82.pl/.



Odnoście poglądu K. o samochodach osobiście się nie zgadzam i wydaje mi się, że po specu samochodowym nawet wszyscy oczekują posiadania jakiejś wypasionej fury, a tu niespodzianka.

Swoją drogą w konkursie jak na razie dominują dość krótkie wypowiedzi :) na szczęście rzeczowe i na temat.

P.S. Na blogu firmowym parę słów o moich początkach i trochę prawdziwej demotywacji.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Polsat cyfrowy - multiroom - problemy i pozorna oszczędność?

Oszczędna dieta - oszczędne żywienie - 200 zł na osobę na miesiąc. Jak przeżyć tanio?

Czy można "kopać" kryptowaluty telefonem?